naszamaya
26.12.09, 02:11
Witam,
Postanowiam napisac i poprosic o podzielenie sie wlasnymi
doswiadczeniami,....
Moja coreczka (wlasnie skonczyla rok 22go) zabkuje,tzn ma tylko 2
zeby 2 dolne jedynki,teraz wychodza 4 na raz u gory! Powiem krotko-
koszmar!!!!! Mala ma 38.6 od wczoraj w nocy,zbijam podajac Neurofen
dla niemowlat plus czopki paracetamol,ale temperatura wysoka wraca
jak tylko leki przestaja dzialac.. Teraz wlasnie czekam az spadnie
jej te 38.3 akurat miala.. Malo tego, od jakiegos miesiaca ma
biegunke i prawie nic nie je. Miala tez okropne odparzenia az do
krwi,bylam oczywiscie u lekarza, kazal odstawic mleko (jest na
nutramigenie ale probowalam podawac normalne mleko stopniowo) wzial
proble biegunki do zbadania. Wynik dobry,nie ma zakazenia
bakteryjnego,ale biegunka jest nadal,nadal nie je do tego doszla
goraczka.. Wyglada na zabkowanie,mam nadzieje ze to nie rotawirus..
Juz nie wiem co jej jest,im wiecej mysle tym bardziej glupieje i
wymyslam. Pojde znowu jutro do lekarza
, ale moze ktoras z was miala podobna sytuacje?? Co robic z ta
biegunka, smecte podaje saszetke na dobe ale nie pomaga, biegunki sa
wodniste,o brzydkim szarozielonym kolorze. Nie chce jes wiec jagod
nie wcisne ani marchewki ani ryzu..
mam nadziejej ze ma sens co napisalam, wiadomo jest b pozno wiec
chyba mnie rozumiecie. Martwie sie bardzo...
dzieki z gory za porady jakiekolwiek.