Odporność na co dzień

28.12.09, 13:23
nikt nie napisze oficjalnie młodym matkom , ze aby dziecko bylo
zdrowe tzn. nie mialo kaszlu i zalegającej flegmy, trzeba je
systematycznie odrobaczać , najlepiej podając ziola na pasozyty.
moment gdy rozmnażają się pasożyty przypomina objawy infekcji - jest
nagla gorączka , katar i męczący kaszel. dorośli też majączęsto
takie tajemnicze infekcje bez powodu , ktorym towarzyszy mega katar -
warto przeleczyć się na pasożyty a nie brać witaminę C, której
dobroczynnne działanie jest mitem .
    • nika1310 Re: Odporność na co dzień 28.12.09, 20:26
      przecież jesli dziecko ma robaki to dorosły tez bedzie mial, a u siebie kazdy przeciez zauwazy niepokojące objawy. Nie popadajmy w paranoję z tymi robakami, naprawdę rzadko kto je ma, zwlaszcza dziecko ktore nie chodzi do przedszkola czy zlobka
      • najma78 Re: Odporność na co dzień 28.12.09, 21:34
        Oczywiscie ze dobroczynne dzialanie wit c to mit, wszystko co potrzeba do
        nabycia odpornosci to urozmaicona dieta, najlepiej juz matki karmiacej, pozniej
        dziecka, spacery, nieprzegrzewanie dziecka ani w domu ani na zewnatrz i
        oczywiscie pozwolenie mlodemu organizmowi na zetkniecie sie z bakteriami tak
        tymi dobrymi jak i zlymi, przy tych zlych organizm poradzi sobie jesli bedzie
        mial szanse, bo leczenie przed wystapieniem objawow to bzdura. Pasozyty
        wystepuja naprawde rzadko a gdy czytam posty na tez temat to nic tylko sie
        usmiecham, chociaz wlasciwie to nie do smiechu gdyz leki na odrobaczanie
        obojetne dla organizmu nie sa, ale w PL to moda, ktora dogania ta na alergie -
        kazdy infekcja z katarem czy kaszlem nie umiejetnie w wiekszosci leczona
        przechodzi w alergie a jakze, a nastepnie to pasozyty sa winne...
        • bartosz.raj Re: Odporność na co dzień 29.12.09, 00:17
          @marzena. puknij się w głowę. z każdym katarem będę latał z kupą dziecka do
          analizy? trochę ci się przegięło w życiu z powodu dziecka, wiesz?
          • slonko1335 Re: Odporność na co dzień 29.12.09, 09:05
            a ja częściowo się zgadzam z marzeną ale zaznaczam tylko częściowo. Pasożyty
            wcale nie są rzadkie i naiwne jest twierdzić, że mają je tylko przedszkolaki.
            Widziałam trzymiesięczne niemowlęta zarobaczone... natomiast jestem absolutną
            przeciwniczką odrobaczania profilaktycznego ale jak są objawy to warto zbadać
            kał w dobrym laboratorium i wykluczyć pasożyty zamiast zwalać na alergię czy
            słabą odporność. Mojej córce kał badałam w trzech laboratoriach, oddałam
            jedenaście próbek zanim wyszły lamblie w jednym z nich (badałam tak uparcie bo
            córka miała akurat ewidentne objawy-lekarka mi potem uświadomiła że mam ogromne
            szczęście, że ma objawy i mogę poznać od razu że coś nie tak bo zwykle takowych
            nie ma), dziecko po przeleczeniu pozbyło się chronicznego kataru i kaszlu a
            wcześniej wypiło kilka butelek syropków bo lekarze nie bardzo mieli pomysły co
            jej jest i przepisywali leki na kaszel, na alergie, itp...
            Bartosz nie chodzi o to żeby z każdym katarem latać badać kupę ale jak dziecko
            ma ten katar ciągle to coś nie halo i każdy porządny alergolog zanim weźmie się
            za leczenie sprawdzi czy przyczyną nie są pasożyty a taki co ma w d...przepisze
            zyrtec i będzie miał z głowy.
            • gabrielle76 Re: Odporność na co dzień 29.12.09, 11:48
              Marzena Ty piszesz od dziecku czy o zwierzetach?? bo odrobaczać regularnie to
              trzeba zwierzeta nie dzieci uncertain
              • funky_mamma Re: Odporność na co dzień 29.12.09, 21:17
                Ale ona pisała o ziołach - zwierząt raczej ziołami się nie odrobacza. Ja stosuję
                co jakiś czas profilaktycznie Balsam Kapucyński, który jednocześnie podnosi
                odporność.
    • mojra3 Odporność na co dzień 03.10.10, 20:22
      Ja starszemu podaję też to co sama biorę, olej z rekina, Preventik, także też jest to naturalne i też wzmacnia odporność, propozycja ziół jest ciekawa, ale jednak teraz kiedy są te chłody nie ma co ekperymentować. U mnie to działa i ja nie choruję... oby jak najdłuzejwink
      • kasiajotka Re: Odporność na co dzień 04.10.10, 12:14
        Ja swojemu synowi od jakiegoś czasu podaję Kidabion w syropie, bo nie tylko wzmacnia odporność, ale także wspomaga ogólny rozwój. Odpukać jak do tej pory żadna choroba go nie chwyciła, chociaż u niego w przedszkolu dzieci co i raz chorują. Mam nadzieję, że dzięki tej profilaktyce jakoś uda nam się przetrwać jesień bez choroby.
        • magu-rka Re: Odporność na co dzień 05.10.10, 12:42
          Ja ostatnio widziałam w aptece ten Kidabion i nawet zastanawiałam się, czy nie wziąć swoim chłopakom, bo u mnie rozwiązałoby to też kwestię ewentualnego braku w diecie kwasów Omega-3. Moi synowie są mega niejadkami i wciśnięcie w nich czegokolwiek graniczy z cudem (a o rybach to już w ogóle mogę zapomnieć), więc na bank mają niedobory sad. Syrop chyba byłby wygodniejszy, chociaż młodszy jest fanem wszelkich kapsułek i pigułek, więc może zdecyduję się na te kapsułki, żeby poczuli się tacy dorośli wink
          • magdunia83 Re: Odporność na co dzień 11.10.10, 15:17
            dziewczyny, mam pytanie - ten Kidabion to jest jak tran? ma jeszcze w składzie jakieś witaminy, czy tylko Omega-3?
            • kasiajotka Re: Odporność na co dzień 13.10.10, 14:32
              Jak najbardziej ma witaminy - A, C, D, i E. No i oczywiście kwasy Omega-3. Smak syropu dla dzieci bardzo przyswajalny (przynajmniej u nas) - pomarańczowy.
              • magdunia83 Re: Odporność na co dzień 14.10.10, 21:45
                dzięki za odpowiedź, to mnie uspokoiłaś z tym, że ten Kidabion jest pomarańczowy, bo myślałam, że jakoś bardzo "olejowo" go czuć, a sama nie wspominam dobrze łykania tranu w dzieciństwie smile
      • dorek3 Re: Odporność na co dzień 04.10.10, 13:24
        Wybrałabym jednak Ecomer. To to samo ale lek a nie suplement diety. Z punktu widzenia jakosci/standartów jakie musi spwłanic produkt różnica jest kolosalna
        • mamka30 Re: Odporność na co dzień 05.10.10, 15:21
          nam alergolog zapisała Omegamed ...moj 5-latek bierze juzx to 2 tydzien ..za bardzo nie znam produktu ale ona stwierdzila ze niby bardzo dobry..To sie dopiero okaze.pozdraiwam
      • lolokino Re: Odporność na co dzień 07.10.10, 10:28
        Moje dzieci dostają Kidabion. Tylko z tą różnicą, że młodszy dostaje syrop, a starszy chciał kapsułki. Ale efekt końcowy taki sam wink, bo obydwaj dobrze znoszą jesień i jeszcze ani razu mi nie chorowali.
    • ima80 Re: Odporność na co dzień 17.10.10, 16:09
      Nam tam wystarczy, że multi tabs immuno dla dzieci bierzemy codziennie i nie muszę swojego synka wcale odrobaczać smile W ogóle jak to brzmi ech. Trzeba dbać o odporność i hartować dziecko, ale jak już ktoś tu wspominał nie będę latała co chwila do laboratorium ze swoim małym.
      • marczelinka Re: Odporność na co dzień 24.11.10, 12:00
        My też już mamy odrobaczanie za sobą, a na wzmocnienie podaję Kidabion, bo uznałam, że da najlepsze efekty z racji tego, że łączy w sobie i kwasy Omega-3 i witaminy.
    • k_arramba Odporność na co dzień 22.11.10, 10:12
      Ja podaję Kidabion tylko że w kapsułkach, ponieważ nie zawierają cukru. Podaję już jakieś 2,5 miesiąca i moim zdaniem to, że jeszcze moje dziecko nie chorowało to właśnie zasługa kapsułek. Trzyma się dzielnie i oby tak dalej wink
    • czytelniczkaa Re: Odporność na co dzień 24.11.10, 13:36
      Należy jeszcze stosować coś na odporność. Immulina jest dobra dla dziecka i bezpieczna, mogą ją stosować tez rodzice smile Poza tym zwiększa naturalną odporność organizmu i zapobiega chorobom, które w przedszkolu rozprzestrzeniają się w moment.
    • antuanette1 Re: Odporność na co dzień 24.11.10, 19:50
      ach, odrobaczanie. piękne - w teorii smile
      koleżanka podejrzewała u syna nawrót owsików, więc przebadała całą rodzinę. trzy razy - za każdym razem wyszło, że owsiki ma kto inny... i wydała kasę, a nie wie nic smile
      owszem, robale często są przyczyną nawrotowych infekcji u dziecka. ale równie często przyczyną jest po prostu niska odporność. mój przedszkolak tranu pić nie chciał. kidabion pije i nawet sam mi przypomina, jak zapomnę mu dać. odporność wzrosła, bo żadnej jesiennej infekcji póki co nie złapał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja