problem z sercem u 2,5-latki?

29.12.09, 11:36
Moja 2,5-letnia córka zaczęła skarżyć się kilka miesięcy temu,
cyt. "ciężko mi", pokazując na klatkę piersiową z przodu i karczek
lub łopatki z tyłu. Czasem miało to miejsce na spacerze, czasem przy
wchodzeniu na schody, kiedyś jak na nią nakrzyczałam (wiem, źle
zrobiłam) i np. wczoraj, kiedy leżała już po kąpieli. Na bilansie
dwulatka, pediatra powiedział, że słyszy szmery w sercu i że trzeba
to monitorować (wcześniej córka nie miała żadnych problemów
zdrowotnych). Zapisałam już małą do specjalisty, badanie będzie pod
koniec stycznia. Mam pytanie, czy któraś z mam ma podobne
doświadczenia? Czy skargi mojej córci mogą wskazywać na problemy
kardiologiczne?
    • silje78 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 12:02
      moja córka ma 2l i 3m. na szmery w sercu zwróciła uwge nasza
      pediatra, ale dopiero pobilansie dwulatka dostałyśmy skierowanie do
      kardiologa dzieciecego. u nas okazało się, że córka jest zdrowa,
      szmery są słabo słyszalne, ale w normie. w przypadku mojej oli
      pediatra powiedziała, że ma to związek z tym, że córka jest duża jak
      na swój wiek (98cm). nastepną kontrolę mamy za 1,5 roku.
      jednak olka się na nic nie skarży i na brak energii nie może
      narzekać...
    • asiula1987 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 19:29
      moj synek ma nieuleczalna wade serca, wiec na lekkich przypadkach sie nie do
      konca znam ale cos czytalam ze czasami takie szmery powoduja jakies dziury w
      sercu ktore sie zrastaja i to nie jest nic powaznego, tylko nie pamietam
      dokladnie w jakim wieku sie takie cos diagnozuje, nie ma sie czym martwic na
      zapas ale lepiej zbadac, a moze lepiej prywatnie zeby bylo szybciej?bo to
      "ciezko mi" mnie niepokoi, zycze duuzo zdrowka i zeby okazalo sie ze niunia
      zdrowa i zebyscie nie musieli przechodzic tego co my
      • rybalon1 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 20:11
        dziecko nie powinno narzekac ,że " mu ciezko " - mnie to niepokoi poszłabym
        prywatnie do specjalisty ....
    • beatiness Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 21:38
      to jak widać nie tylko szmery skoro córka odczuwa coś nie fajnego i
      daj o tym znać. nikt z nas nie wie co to jest, ale jedno z drugim z
      pewnością się wiąże. życzę zdrowia ale chyba nie czekałabym kolejny
      miesiąc tylko poszłabym prywatnie...
    • mabel20 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 22:22
      U mojego dziecka lekarz od snu wykrył jakieś szmery w sercu, potem po wycięciu
      migdałków pielęgniarka powiedziała, że słyszy szmery "nawet przez swój tani
      stetoskop", więc trochę spanikowaliśmy. Poszliśmy do kardiologa, dziecko zostało
      zbadane i okazało się, że ma tzw. szmery niewinne, które pewnie przestaną być z
      czasem słyszalne, ale teraz są słyszalne, bo dziecko jest młode i dość szczupłe.
      Potem będzie mieć trochę więcej mięśni, tłuszczu i szmery zostaną przygłuszone.
      Kardiolog powiedział, że szmery same w sobie nie muszą świadczyć o żadnych
      nieprawidłowościach. To jest po prostu dźwięk przepływu krwi i to ma prawo być
      słyszalne u małych dzieci. A, no i może być bardziej słyszalne np. podczas
      choroby czy po operacji, co tłumaczy, dlaczego pielęgniarka słyszała je dobrze
      przez "tani stetoskop".

      Aczkolwiek moje dziecko nie uskarżało się na żadne bóle ani nic.

      Tak sobie myślę, że dzieci w tym wieku często kopiują też przecież gesty i słowa
      dorosłych, więc jest nawet możliwe, że Twoja córka naśladuje kogoś... Mój syn
      jest trochę starszy, ale gdyby miał jakiś problem nigdy nie powiedziałby "ciężko
      mi". Powiedziałby co najwyżej, że go boli. Zwrot "ciężko mi" w ogóle nie jest mu
      znany i gdybym to usłyszała od niego, na pewno pomyślałabym, że gdzieś to
      usłyszał i naśladuje.

      Po prostu idź do kardiologa i nie martw się na zapas, choć wiem, że trudno tego
      uniknąć.
    • jagabaga92 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 22:30
      Od kilku miesięcy córka skarży się, że jej "cięzko", a Ty z tym nic nie
      robiłaś? Rany, ja nie wytrzymałabym nerwowo. Nie wytrzymałabym też do
      końca stycznia w oczekiwaniu na badanie...
    • martik_1 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 29.12.09, 22:40
      U mojego męża w rodzinie występuje choroba serca. Ja już będąc w
      ciąży przy każdym KTG pytałam o serduszko maluszka. Pierwszy raz
      byłam z małym u kardiologa kiedy miał ok. 1,5 roku (z powodu szmerów
      serduszka właśnie). Okazało się, że to normalne. W tym roku byliśmy
      na bilansie czterolatka pediatra ponownie zwróciła uwagę na szmery
      (w ciągu 2,5 roku byliśmy kilka razy u lekarza i nic nie słyszała?).
      W każdym razie nie czekalam, poszłam do kardiologa prywatnie -
      zrobione miał wszystkie badania. Wszystko dobrze, ale cały czas
      trzymam rękę na pulsie. Mały na nic się nie skarży, ma dużo energii -
      ale w/w choroba może się ujawnić nawet za kilka lat- więc cały czas
      drżę. Jak możesz idź prywatnie, ale nie rezygnuj z wizyty pod koniec
      stycznia, będziesz miała opinię dwóch lekarzy (chyba, że to ten
      sam). Staraj się tymczasem nie forsować córeczki, ale nie rezygnuj
      ze spacerów. Życzę zdrowia i trzymam kciuki. Podrawiam.
    • edit38 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 30.12.09, 06:16
      Mojej córci na bilansie dwulatka pediatra też wysłuchała szmery i skierowała do
      kardiologa. Okazało się że mała jest zdrowa ma jednak dodatkową strunę w sercu
      (czy coś takiego) Podobno z wiekiem ma to się "wchłonąć" ale jesteśmy pod opieką
      kardiologiczną (w przeciągu 3 m-cy byliśmy 2 razy na ekg i w styczniu mamy mieć
      po raz drugi echo)
      Nie znam się na tym ale jak dla mnie to te skargi małej są niepokojące.
    • klubikowa Re: problem z sercem u 2,5-latki? 30.12.09, 13:56
      Dziewczyny dzięki za wszelkie informacje. Mała jest zapisana do
      specjalisty prywatnie, terminy są niestety dopiero w styczniu.
      Córcia na bilansie była dokładnie w środku siatki centylowej, nie
      miała żadnych poważnych infekcji i chorób, do tej pory dostaje pierś
      (w domu jest jeszcze inne młodsze dziecko), jest skoczna, bystra,
      żwawa, ma dobry apetyt, zero kłopotów z rozwojem. Dlatego poczytałam
      wcześniej i uznałam, że nic obiektywnie nie wskazuje na jakieś
      schorzenie serca... Malutka ma nianię, która używa takich
      powiedziałabym "egzaltowanych" gestów i wyrażeń... Może to od niej
      nauczyła się mówić, że jest jej ciężko? Zmartwiło mnie tylko
      mówienie tego po kąpieli, w łóżeczku, gdzie teoretycznie powinna
      być spokojna i zrelaksowana.... Nie omieszkam podzielić się
      wiadomościami po wizycie, pozdrawiam.
      • mama-008 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 30.12.09, 14:15
        Zmartwiło mnie tylko
        > mówienie tego po kąpieli, w łóżeczku, gdzie teoretycznie powinna
        > być spokojna i zrelaksowana....

        a może zrobiło sie jej słabo po kąpieli (zbyt ciepłej?)- w przypadku
        problemów z sercem takie rzeczy się zdarzają...czasami uaktywnia się
        to w stanie spoczynku czasami w zmożonym wysiłku...
        wg mnie to coś z serduszkiem...
        idz czym prędzej do kardiologa - poszukaj - napewno znajdziesz coś
        na następny tydz.!

        powodzenia
        • anyx27 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 31.12.09, 14:21
          Moja córcia (5lat) ma szmery nad sercem, ale my znamy przyczynę - borelioza.

          Nie wytrzymałabym na twoim miejscu kilka miesięcy, poszłabym wczesniej do
          lekarza, choc to oczywiście nie musi być nic poważnego i tego wam życzę.
    • dorek3 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 01.01.10, 14:49
      Żaden lekarz ani pediatra ani kardiolog na oko niczego nie stwierdzi. Jeśli ta wizyta to nie jest echo serca to bez względnie bym się z dzieckiem udała na takie badanie (bezbolesne, to usg serca) i wtedy będzie wiadomo czy szmery są niewinne (czyli związane ze struną rzekomą, która wcale się nie wchłania tylko klatka piersiowa u dorosłego jest większa, obudowana mięśniami i tłuszczem i przez to wszystko stają się niesłyszalne) czy jakaś inna przyczyna. Nie wierzę że prywatnie echa nie zrobisz szybciej.
      Mam dziecko w zastawkową wadą serca wykrytą w drugiej dobie po porodzi i nie wyobrażam sobie zwlekania kilku miesięcy z diagnostyką. Nie ma żadnych objawów i na wadę serca wskazują wyłącznie wyniki echa. Problemy z tolerancją wysiłku to u nas sygnał że serducho zaczyna sobie gorzej radzić i czas na interwencję chirurgiczną.
      Monitorować szmery to co przepraszam? Trzeba ustalić przyczynę. I albo zapomnieć o sprawie bo to struna albo monitorować schorzenie/wadę, które daje takie objawy.
    • klubikowa Re: problem z sercem u 2,5-latki? 26.01.10, 12:27
      No i po wizytach: kardiolog dziecięcy z kliniki w Zabrzu i kardiolog
      dziecięcy z CZD. Diagnoza: ubytek w przegrodzie
      międzyprzedsionkowej. Jeśli do czwartego 4 życia się nie zasklepi -
      leczenie operacyjne. Wada ta nie daje żadnych objawów, przynajmniej
      na tym etapie, więc dziecko nie może skarżyć się na to, "że mu
      ciężko". Obydwaj kardiolodzy uspokajali, kazali poczekać, nie
      panikować, robić badania co pół roku i obserwować czy ubytek się
      powiększa.
      • mama-008 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 26.01.10, 13:11
        czy Twoje dziecko było diagnozowane kiedykolwiek przez kardiologa w
        wieku noworodkowym/niemowlęcym?


        www.interna.com.pl/ubytekprzegrodziemiedzyprzedsionkowej.htm
        • klubikowa Re: problem z sercem u 2,5-latki? 26.01.10, 22:46
          Przez kardiologa - nie. To pediatra w poradni na bilansie dwulatka usłyszała
          szmery w sercu, ale uspokajała mnie, że to się dzieciom zdarza i mija.
          Powiedziała tylko, ze trzeba to monitorować. Popełniłam błąd, bo mogłam już pół
          roku temu zrobić echo serca i dziś wiedziałabym czy wada się rozrasta czy maleje sad
          • mama-008 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 27.01.10, 10:49
            mój synek jak miał 3 tygodnie to przeszedł operację serduszka PDA
            (opis poniżej):
            Przetrwały przewód tętniczy Botalla (PDA, Ductus Botalli persistens)
            powoduje przeciek krwi z aorty do tętnicy płucnej, co zwiększa
            przepływ krwi przez krążenie płucne, prowadząc w konsekwencji do
            przeciążenia objętościowego lewego przedsionka i lewej komory. Wada
            doprowadza do niewydolności lewokomorowej, odwracalnego nadciśnienia
            płucnego, obciążenia prawej komory serca, w najgorszych przypadkach
            do nieodwracalnego stwardnienia płuc (zespół Eisenmengera).
            Przetrwały przewód tętniczy Botalla jest wrodzoną wadą serca.
            Osłuchowo stwierdza się głośny, ciągły szmer skurczowo-rozkurczowy
            (tzw. szmer maszynowy), najgłośniejszy w II międzyżebrzu na lewo od
            mostka. Przy palpacji wyczuwa się drżenie klatki piersiowej (koci
            mruk). Z U noworodków ważnym objawem jest męczenie się dziecka w
            czasie karmienia.

            po operacj pozostał tez ubytek(taki jak ma Twoje dziecko) ale do
            obserwacji i do końca 1 roku życia sam się domkąłwink
            oby i u was się tak to skończyło a nie operacją.
            • joanna1982 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 01.02.10, 23:20
              U mojej córeczki w 3 dobie życia słyszano szmer na sercu. W 5 dobie została
              przewieziona do Kliiki w Poznaniu gdzie zdiagnozowano zwężenie tętni płucnej i
              zastawki płucnej. Po 4 kolejnych badaniach ECHO podjęta zastała decyzja o
              operacji w wieku roczku moja córcia miała operację na serce. Obecnie ma 5,5 roku
              i wszystko jest dobrze. Synek urodził się zdrowy. W wieku 2 m-cy równiez w
              klinice w poznaniu miał echo (lekarz prowadzący córke powiedział że jak urodze
              juz dziecko to jak przyjade na badanie ECHO z córką to maluszka tez zabrać) u
              synka stwierdzona przerośniętą strune rzekomą ale szmerów nie było. Gdy synek
              miał 1,5 roku gastrolog i alergolog zwróciły uwage na szmery wiec poszłam do
              pediatry po skierowanie do karbiologa i po badaniu ECHO diagnoza -
              niedomykalnosc zastawki aortalnej. Synek ma obecnie 4 latka i jest pod
              obserwacją kardiologa.
              • dorek3 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 02.02.10, 10:06
                Zadziwia mnie fakt, że niedomykalność zastawki aortalnej nie została stwierdzona przy pierwszym echu. To jest wada, która jest albo nie (czasami rozwija się jako skutek uboczny, ale pewnie to nie przypadek Twojego dziecka
      • jutycha Re: problem z sercem u 2,5-latki? 02.02.10, 09:23
        Mam córkę u której tę wadę zdiagnozowano w 2 miesiącu życia. W 9 miesiącu byłą
        już po operacji gdyż ubytek się nie zamykał,i dochodziło do przerostu prawej
        komory serca, do tego zaczął spowalniać jej rozwój fizyczny. Córka byłą bardzo
        drobna choć urodziłą się spora. Teraz ma prawie 7 lat i jedynie pozostała blizna
        na klatce piersiowej. Jeździmy regularnie na kątrolę do kardiologa i wszystko
        jest ok.
    • natka.123 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 16.02.10, 09:19
      PROSZĘ O KONTAKT
      szukam lekarza w zabrzu który zrobi prywatnie badanie serduszka
      mojego 3 letniego synka
      wjego przypadku dwóch lekarzy słyszało szmer nad sercem i kazano nam
      zrobić badanie
      gdzie byłaś z córcią prywatnie? ile kosztuje badanie i wizyta?
      z góy dzięki
      • e-kasia_mm9 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 16.02.10, 09:53
        Uczucie ciężkości w klatce piersiowej może być spowodowane skurczem oskrzeli
        przy alergii(początki astmy). Zwróć uwagę, czy nie słychać wtedy lekkich świstów
        przy oddychaniu dziecka.
        • natka.123 Re: problem z sercem u 2,5-latki? 16.02.10, 10:02
          hej
          masz może małe dziecko z astmą wczesnodziecięcą?
          mój syncio został "obdarowany" taką diagnozą niestety
Inne wątki na temat:
Pełna wersja