klubikowa
29.12.09, 11:36
Moja 2,5-letnia córka zaczęła skarżyć się kilka miesięcy temu,
cyt. "ciężko mi", pokazując na klatkę piersiową z przodu i karczek
lub łopatki z tyłu. Czasem miało to miejsce na spacerze, czasem przy
wchodzeniu na schody, kiedyś jak na nią nakrzyczałam (wiem, źle
zrobiłam) i np. wczoraj, kiedy leżała już po kąpieli. Na bilansie
dwulatka, pediatra powiedział, że słyszy szmery w sercu i że trzeba
to monitorować (wcześniej córka nie miała żadnych problemów
zdrowotnych). Zapisałam już małą do specjalisty, badanie będzie pod
koniec stycznia. Mam pytanie, czy któraś z mam ma podobne
doświadczenia? Czy skargi mojej córci mogą wskazywać na problemy
kardiologiczne?