Wstrzymywanie kupy

07.01.10, 13:26
Witajcie
Mam pewien problem z córką - pół roku temu ją odpieluchowałam ( ma teraz dwa
lata ) pampersy zostały tylko do spania, już myślałam, że zaraz zupełnie się z
nimi pożegnamy, a tu nagle mała zacięła się z kupami. Scenariusz jest taki -
przed spaniem zostawiona sama w łóżku ( inaczej nie zaśnie ) robi kupę w
pampersa, jeśli nie zrobi i zachce się jej w ciągu dnia to lata co chwilę na
nocnik, albo kibelek i siedzi, siedzi, siedzi uncertain aż jest na ostatnim zakręcie,
wtedy ucieka z płaczem, może tak cały dzień uncertain i wtedy co najgorsze nic jeść
nie chce, jak już ją wykąpię i położę spać w pampersie, wtedy w przeciągu
minuty załatwia się i jest wściekle głodnauncertain Próbowaliśmy wszyscy tłumaczyć,
że fajnie jest robić i gdzie się robi, nic to nie daje. Najdziwniejsze jest
to, że mała się wcale tej swojej kupy nie brzydzi, ani nie boi, jak ją zobaczy
w pampersie to się śmieje i cieszy, no i zazwyczaj konsystencja jest taka, że
ją na pewno nie boli przy robieniu, zatwardzeń nie ma... Próbowałam też ją
kłaść bez pampersa -robiła w majtki uncertain
Macie jakiś pomysł, albo radę ?
    • mamasi Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 13:39
      może ona boi sę jakoś robienia w łazience? u koleżanki synka kupki
      zaczęły być w nocnik dopiero na wieczór przy ulubionej bajce, w
      łazience dostawał histerii. Najlepiej było jak robił w pampersa
      • ktosia.0 Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 14:00
        Załatwia się w łazience z wyboru własnego, czasami też jeszcze siada na nocnik w
        pokoju, już jej próbowałam w trakcie dłuższego siedzenia bajki puszczać, książki
        czytać, zabawiać, smakołyki podsuwać żeby pozytywnie do procesu nastawić i NIC...
    • kasia_750 Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 14:16
      Piszesz, że nie ma zaparć a to by było wyjaśnienie... Szczególnie,
      że załatwia się po kąpieli, która, jak wiadomo, rozluźnia i
      zmniejsza ewentualny dyskomfort. Może na wieczór podajesz coś do
      jedzenia co pobudza wypróżnianie (jogurt/kefir/owoce, itp)?
      A może to przejściowe? Moja odpieluchowana córka też miała okres
      powrotu do pieluchy w celu zrobienia kupy (właśnie w okolicach 2
      roku życia). Próbowaliśmy się tym nie stresować i samo przeszło.
    • ata99 Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 14:22
      Moim zdaniem walka z dzieckiem " w temacie" kupa - jest bez sensu i
      grozi problemami typu: nerwica, zaparcia nawykowe. Nich robi, jak lubi.
    • emilli3 Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 14:26
      U nas było tak jak odstawiłam pampersy, nie całe dwa latka,sikała
      ładnie do nocnika, pampersów nawet w nocy nie było, ale z kupką była
      masakra, bała się robić i wtrzymywała,siedziała na nocniku i się
      darła a wszyscy domownicy z nią w łazience żeby jej pomóc, kupka
      wychodziła ją bardzo bolało i wstrzymywała, przeszliśmy troche. Juz
      nawet czopków prubowałam, bomagały ale nie chciałam za dużo, ale
      jaoś się jej to unormowało, a ile było radości jak w końcu zrobiłasmile
      Do tej pory nie wiem czemu tak było.
    • black.joanna Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 15:36
      Poczytaj o zaparciach nawykowych.
    • memphis90 Re: Wstrzymywanie kupy 07.01.10, 19:50
      A jak wyłożysz nocnik pampersem? Na niektóre dzieci to działa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja