Kuleje, boli nóżka (2 latka)- pomocy

06.02.04, 08:11
Bardzo proszę o kontakt z osobami, które coś wiedzą na temat w/w.
A jest tak: Miesiąc temu dziecko źle stanęło i krzyk - ortopeda,
prześwietlenie i nic szczególnego, po 4 dniach smarowania żelami zaczęła
chodzić. Wczoraj zupełanie bez powodu kuleje, nózka boli ale trochę chodzi.
Dodadam jeszcze, że pyka jej w bioderku od urodzenia stwierdzono, że
silniejsze wiązadło, ale nózka ta sama. Już nie mam pomysłów, boję się
najgorszego.
BARDZO PROSZĘ ODEZWIJCIE SIĘ DO MNIE.

Mama Gabrysi.
    • knabi-ann Re: Kuleje, boli nóżka (2 latka)- pomocy 06.02.04, 18:09
      Nie martw się na zapas, wprawdzie ból jest zawsze niepokojacym objawem, ale
      nie musi oznaczać najgorszego (rozumiem, że boisz się nowotworu?). Myślę, że
      powinnaś zgłosić się do ortopedy. Ten ból może oznaczać stan zapalny i trzeba
      to wykluczyć.
      Pozdrawiam ANN
    • mamatusia Re: Kuleje, boli nóżka (2 latka)- pomocy 08.02.04, 13:24
      Mamo Gabrysi!
      Napisałaś, że byłaś ze swoją córeczka u ortopedy i nic szczególnego Ci nie
      powiedział... Hmm... Wiesz, czasem warto odwiedzić kilku lekarzy, żeby się
      upewnić, że jest OK. A czy sprawdzano, czy Twoja córcia nie ma dysplazji
      biodra? W ostateczności polecam Ci fachowców ortopedii z Trzebnicy (woj.
      dolnośląskie). Są rewelacyjni, sprawdzeni i cieszą się dobrą opinią.
      Pozdrawiamy i życzymy zdrówka Twojej córuni!
      Aga - mama Tusia.
    • ankagoz Re: Kuleje, boli nóżka (2 latka)- pomocy 09.02.04, 08:47
      Dzięki za zainteresowanie.
      Wyjaśnię - do roku widziało ją 6 ortopedów, miała badania neurologiczne
      wykluczające padaczkę. A teraz po 1 dniu utykania znów biega. Natomiast każda
      wizyta u lekarza jest histerią dla córki (21 miesięcy).

      Czasem mam dość, ale też brakuje mi pomysłów. Jak się to powtórzy to będe
      musiała gdzieś pójść - ale gdzie.
      Anka
    • azja200 Re: Kuleje, boli nóżka (2 latka)- pomocy 10.02.04, 10:36
      Nie martw się, miałam tak samo i okazało się, że jest to "zwiewne zapalenie
      stawu biodrowego" przeszło następnego dnia, powtórzyło się tydzień później i
      znowu przeszło. Ortopeda zalecił wypoczynek i oszczędzanie nóżki-jeżeli
      dziecko nie chce chodzić, to niech nie chodzi... Zaznaczam, że nie było przy
      tym innych objawów, Natomiast gdyby pojawiła sie gorączka, to już jest gorzej
      i trzeba szybko do lekarza.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja