RATUNKU ZEZ

07.02.04, 13:21
Drogie emamy. Jestem przerazona. Moj 8 miesieczny skarb ma lekkiego zeza w
jednym oczku. Ma po kim - tatus przechodzil w dziecinstwie operacje. na razie
mamy jedno oczko zaklejac, a jak nie pomoze zakraplac atropina, zeby to chore
pracowalo. Ale ja sie tak bardzo boje zbiegu. Napiszcie czy mialyscie podobny
problem, jak to leczono, jak dlugo trwalo i jakie efekty.
Z gory dziekuje.
Magda
    • maadzik3 Re: RATUNKU ZEZ 07.02.04, 16:05
      Odpowiedzcie, proszę sad(((((((((
    • madziowy1 Re: RATUNKU ZEZ 07.02.04, 17:41
      Hej !Madzia zobacz parę dni wcześniej taki wątek; chyba sie zowie zez u
      niemowlaka... Ja tam napisałam o moim przypadku. Moja Ala zaczęła nosić okulary
      jak miała właśnie 8-mcy.Przeczytaj to koniecznie .Jak nie znajdziesz to ja
      napiszę jeszcze raz wieczorem Pozdrawiam i głowa do góry....Także Magda.Mam
      zdęcia małej Ali w okularach spróbuję Ci wysłać..
    • madziowy1 Re: RATUNKU ZEZ 07.02.04, 18:45
      To jeszcze raz ja...ten wątek jest pod datą 03,02,04 tytuł ZEZ U
      NIEMOWLAKA..Zdjecia wysłałam na Twoją skrzynkę.Jak pisałam Ala nosi okulary od
      8 m-ca życia.Zaczęła nagle zezować i poszliśmydo okulisty.Okazało się, że ton
      ie jest zez fizjologiczny i to trzeba leczyć.Miała badanie wady i okazalo się,
      że ma +6 dpt..czyli ogromnie duża wada wzroku.Okulary przyjęła
      genialnie.Żadnych problemów.Zaklejalismy jej też zdrowsze oczko tka jak
      Wy.Efekty były bardzo szybko.chyba po jakoś po dwóch m-cach nie trzeba już
      było.Teraz ma trzy latka i wada jest się zmniejszyło na 4dpt.Jest super.Tylko
      czasami się buntuje bo starsza Nati nie nosi okularów i Ala twierdzi,że ma już
      zdrowe oczka.Najważniesze ,że uniknęliśmy operacji co mnie także przerażało.Mam
      nadzieje,że Wam się też się uda.A pkulary naprawdę warto zacząć jak
      najwcześniej.
      • maadzik3 Re: RATUNKU ZEZ 09.02.04, 10:36
        Dziekuje za slowa otuchy. Na razie szukam wszedzie zelowych plastrow, bo po
        tych zwyklych nasz biedak ma straszne odparzenia. Okulistka po badaniu
        stwerdzila, ze wady wzroku maly nie ma i to tylko zez (ale niestety nie
        fizjologiczny). Mam recepte na atropine gdyby nie chcial miec zaklejonego
        oczka, ale nie chce go faszerowac lekiem ktory jest nieobojetny. Moze zrobic
        mu "zerowe" okularki i zaslonic jedno szklo? Piszesz ze po dwoch miesiacach
        przestaliscie zaslaniac. A na jak dlugo codziennie zaslanialiscie?
        Dzieki jeszcze raz.
        Magda
        • madziowy1 Re: RATUNKU ZEZ 09.02.04, 20:43
          Cześć!Nie wiem na jak długo masz tą atropinę,ale my przed badanie smarowaliśmy
          nawet 3 razy dziennie przez tydzień.A co do zasłaniania to o ile pamiętam to po
          parę godzin dziennie (chyba 2 rano i 2 wieczorem).Powinnaś zrobić tak ,żeby
          mały się przyzwyczaił do zaklejania,to naprawdę bardzo szybko pomaga,zwłaszcza
          przy fizjologicznym...i nie mów "niestety", bo o ile wiem to jest łatwiejsze do
          leczenia.Trzymam kciuki i pozdrawiam.Tel.dobrej doktor podałam w wątku ZEZ U
          NIEMOWLAKA
Pełna wersja