wilgotny kaszel 4 tydzien

28.01.10, 21:53
C,orka ma 2 latka. Nie ma temperatury, kataru tez nie miała (od 4
dzni ma) a często kaszle wilgotno. Pół roku temu miała zapalenie
płuc i teraz każdy kaszel mnie niepokoi bo boje się że może sie
powtórzyć. Czy macie jakis sposób na wilgotny kaszel? Oklepywanie
odpada bo mała wrzeszczy nie pozwala się olepać. Syrop z cebuli-
pluje, Inhalacje- płacze bo boi się odgłosu inhalatora. NAwet jak
oddycha i jest przytulona do mnie to słyszę jak jej świszcze.
Osłuchiwał ją lekarz tydzień temu i było o.k.Powiedział, że da sobie
radę. A tu żadnej poprawy. Od 2 m-c mamy rybki - może ją to uczulić?
    • wiolka1313 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 28.01.10, 22:51
      To długo jak na wilgotny kaszel. Lekarz osłuchał i powiedział, że
      jest OK. A Ty sama słyszysz, że świszczy... Idź do lekarza raz
      jeszcze (może innego?). To pewnie oskrzela.
      • melani5 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 08:12
        Mielismy tak.Tylko ze maly kaszlal od wrzesnia(ostatnia choroba) az do poczatku
        stycznia!Osluchowo tez czysty.Bylismy nawet u gastro bo moze refluks.Leki bral i
        kaszlal nadal.W aptece wkoncu dali mi takie czopki(coguelusedal-niestety w
        polsce tego nie ma,a naprawde szkoda).To jest na lekkie zapalenie oskrzeli i na
        katar.No i po dwuch nocach przeszlo(maly mial takie napady kaszlu ze rano
        czasami wymiotowal).Jak widac mimo ze osluchowo byl czysty(osluchiwalo 3 roznych
        lekarzy) to jednak mu tam cos zalegalo.
        • lupa_87 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 08:20
          Jeśli osłuchiwał tydzień temu to coś przez tyle dni mogło się
          przecież zmienić. Idź do lekarza. Może faktycznie innego.
          • lupa_87 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 08:21
            Jelśli nie ma kataru to kaszel od ściekania odpada, bo tak ostatnio
            miał mój synek. Ale jak mu zęby szły to też ściekało i kaszlał. Nic
            jej nie wychodzi?
    • monis250 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 08:27
      Idź jeszcze raz do lekarza, a najlepiej zrób prześwietlenie, bo
      lekarz tez nie zawsze wysłucha. Moja córa tak miała, osłuchowo
      czysta, a na rtg zapalenie płuc, tylko, że ona miała suchy kaszel. A
      może do laryngologa też idź?
      • melodi1 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 09:02
        wyluzuj i przestan ogladac te fora, ja tak zrobilam i jest ok,mala
        kaszle mi od wrzesnia(miala 2 tyg przerwy jakis czas temu)3 pierwsze
        miesiace spedzilam biegajac po lekarzach,panikujac ,co lekarz to
        inna diagnoza,zapalenie
        oskrzeli,zatok,gardla.....tralalala ...ogolnie najprawdopodobniej
        wszystko przez zeby ktore nieustannie jej wychodza, mamy juz za soba
        trzonowe,teraz kly, jak dziecko Ci nie goraczkuje i jest w dobrym
        stanie tzn. widzisz ze sie nie meczy,nie wymiotuje na skutek kaszlu,
        spi w miare ok,bawi sie normalnie, wylacz komputer na 2 miesiace i
        zobaczysz ze twoj punkt widzenia sie zmieni ,male dziecko slaba
        odpornosc................
        moja mala ma 17 miesiecy i dla pocieszenia dodam ze dzieci moich
        WSZYSTKICH znajomych rowniez ciagle na cos choruja,to gardlo,to
        pluca,to wirus zoladkowy,teraz wirus w oku?? ciagle cos to norma u
        tak malych dzieci,a moze przypadkiem jakas alergia jak sama
        mowisz,jest tego troche............ i nie biegaj po lekarzach,bo
        dziecko do traumy doprowadzisz(mnie sie prawie udalo),poza tym w
        tych poczekalniach jest tyle wirusow i bakterii ze szkoda
        gadac.........mam nadzieje ze nie zostane potraktowana jak
        ignorantka wink)zycze zdowia
        • mama-008 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 09:08
          "olej fora bo tu pisza głupoty", "nie chodź z dzieckiem po lekarzach
          bo traume będzie miec"; piszesz takie kocopały że aż rzygac się
          chce...i tak, wg mnie jestes ignorantką ale to juz nie moja brocha.
          to że twoje dziecko i dzieci twoich znajomych przechodza wirusa za
          wirusem i zyja nie znaczy że inne dzieci sa tak cudownie odporne jak
          twoje.
          • mamasi Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 09:35
            kaszel od zębów? litości.Jak ida zęby to spada odporność wtedy
            dziecko łapie wirusa, jak kaszle to jakaś przyczyna więc jest -
            czasami alergia
          • melodi1 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 30.01.10, 09:23
            no coz pozostaje mi tylko pogratulowac elokwencji smile
            • mama-008 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 30.01.10, 22:52
              > no coz pozostaje mi tylko pogratulowac elokwencji smile

              elokwencja: sztuka wymowy, wymowność, umiejętność łatwego i przekonywającego
              wysławiania się.

              no i?

              ja tobie nie mam czego gratulować, raczej ci współczuję...
    • mama-008 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 29.01.10, 09:04
      mój syn miał dokładnie to samo co opisujesz od połowy grudnia.
      osłuchiwany zawsze co tydz(bo było bez zmian) i NIC-osłuchowo oki.
      zero kataru, i temp, tylko świsty i mokry odrywający kaszel+ miliony
      syropów przepisane do picia...
      po 3 tyg poddałam się i poszłam ponownie na wizytę kontrolna gdzie
      lekarz (nawet 2 różnych lekarzy bo nie dowierzałam) stwierdzili
      poczatki zapalenia oskrzeli.
      dostalismy Klacid (antyb. 2 x dzienie przez 7 dni) i inhalację (i
      OKLEPYWANIE). na drugi dzień juz w ogóle nie zakasłał.
      • pitu_finka Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 31.01.10, 10:35
        Zapalenie oskrzeli z reguły jest wirusowe, także podawanie na to antybiotyku
        jest błędem w sztuce.
        • olesa Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 31.01.10, 13:04
          pitu_finka napisała:

          > Zapalenie oskrzeli z reguły jest wirusowe, także podawanie na to
          antybiotyku
          > jest błędem w sztuce.
          Jak sama piszesz "z reguły", co nie oznacza, że podanie antybiotyku
          jest błędem. Moja córeczka też bardzo długo miała kaszel. Początkowo
          wysoką temperaturę, kaszel suchy, który zmienił się w wilgotny. Od
          lekarza nie dostała nic, bo zresztą tu gdzie mieszkamy jest inaczej
          niż w Polsce. A kaszel trwał i bardzo małą męczył, zaczęła tak
          kaszleć, że aż wymiotowała, podrażniło jej to gardło, nie chciała
          nic jeść ani pić. Z forum wyczytałam min. o klacidzie. Podalismy jej
          ten antybiotyk i syrop Mucodyne (carbocysteinę), po 3 dniach było
          już dużo lepiej, po tygodniu kaszel ustąpił całkowicie.
          Nie jestem zwolennikiem faszerowania dzieci lekami, tym bardziej
          antybiotykami. Moja córeczka pierwszy raz dostała wtedy antybiotyk,
          ale faktem jest, że była do tej pory (ponad 2 lata) bardzo zdrowa.
          Po kilku miesiącach mieliśmy powtórkę, tym razem odrazu dostała
          antybiotyk, nie czekałam miesiąc, aż samo przejdzie, albo rozwinie
          się jeszcze bardziej. I był to strzał w dziesiątke, bo kaszel
          zniknął po tygodniu.
          • pitu_finka Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 31.01.10, 15:27
            Dlatego napisałam z reguły, sama ostatnio leczyłam dwoje dzieci z zapalenia
            oskrzeli i nawet antybiotyk miałam już w domu w pogotowiu. Ale po tygodniu
            przeszło (z jednego na drugie, ha ha), także na pewno nie ma co od razu
            startować z antybiotykiem. Chyba, że to się rzeczywiście tak długo ciągnie. Ale
            jeśli zapalenie jest wirusowe to faktycznie przejdzie po tygodniu - z
            antybiotykiem czy bez.
        • mama-008 Re: wilgotny kaszel 4 tydzien 31.01.10, 21:52
          jak sama napisałaś " z reguły"...
          na pewno nie ma co od razu
          startować z antybiotykiem. Chyba, że to się rzeczywiście tak długo ciągnie

          jak wczesniej pisałam - syn kaslał mokro 3 tyg. to był ost dzwonek by podać
          Klacid(strzał w 10) zamin by przeszło na płuca. a wtedy to juz szpital bo syn
          zaraz by dostał duszności itp.

          dodam, że jak tylko lekarz poinformował że syn dostanie Klacid zmartwilam sie -
          bo to antybio. a ja jestem na tym punkcie wyczulona i od razu pokechalismy do
          drugiego pediatry ktory to samo zalecił po wywiadzie i osłuchaniu.

          nie żałuje bo pomógł od razu.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja