lukas.2004
30.01.10, 17:04
Potrzebuję rady, może ktoś się spotkał z taką sytuacją. Mam ten
wątek na forum ekspercim, ale słaby odzew. Przeszukałam stare wątki,
ale nie znalazłam odpowiedzi.
Od około połowy pażdziernika moja córeczka (obecnie 2 i
4 m-ce)ma problemy z luźnymi, często nieprzetrawionymi do końca
stolcami. Raz jest lepiej raz gorzej. Iloś stolcy w normie (1-
3).Dieta jest w porządku, nic nowego raczej nie dostaje, badanie
gólne kału nic nie wykazało. Dostawała przez dłuższy czas prebiotyk,
przez tydzień była smecta. Po smekcie była krótka poprawa. Najlepsze
kupki były na wyjeżdzie feryjnym, gdzie jadaliśmy obiady "na
mieście", mała najczęściej kotlet i frytki. I wtedy było ok.
Dziś się zdenerwowałam bo w kupie pojawiły się pasma przeźroczystego
śluzu i w ogóle ta kupa była fatalna.
Czyżby za mało tłuszczu (ale je sporo mięsa, zupy na wywarze
mięsnym, czasem coś smażonego, nie je wcale masła). Czy może to by
spowodowane przetrzymywaniem kupy? (nie widzę żadnych objawów, ale
prawie zawsze wypróżnia się przed samym snem, jakby chciała opóźnic
moment położenia do łózeczka). Szukac przyczyn, jakie badania robic?
A może taka jej uroda?
Dodam, że ma bardzo dobry apetyt, jest w dobrej formie, pogodna i
dobrze wygląda.