mojamalakoza
02.02.10, 06:24
Kto i w jaki sposób zdiagnozował Wasze dzieci?
Ja ostatnio trochę poczytałam na ten temat i wszystko wskazuje na to że jest
duże prawdopodobieństwo że moja córka ma zaburzenia SI (do mnie zresztą też
dużo tych opisów pasuje) Podczas rozmowy z lekarzem zasugerowałam coś takiego
to lekarz spojrzał na mnie jak na kosmitkę i zapytał co ja znowu wymyślam. Nie
mógł się nadziwić dlaczego rodzice próbują być mądrzejsi od lekarzy i szukają
chorób w dzieciach.
Ja żadnych chorób nie szukam ale ktoś mi zasugerował że dziecko może mieć ten
problem więc zaczęłam szukać informacji na ten temat i gdy to wszystko
wyczytałam to okazało się że moje dziecko ma przynajmniej 80% tych objawów
które tam opisują.
Wiem że postawić taką diagnozę nie jest łatwo ponieważ u jednych objawem
zaburzeń może być ciągła chęć kręcenia się i huśtania (tak jest w przypadku
mojego dziecka) a u innych objawem jest niechęć do huśtania i kręcenia się.