Wasz „zestaw” przy początkach infekcji

12.02.10, 20:08
hej
Jakie lekie/syroki/mikstury podajecie przy początkach infekcji żeby choroba
dalej się nie rozwinęła? np. katarek
Zróbmy taka listę
jak ostatnio kupiłam nawet inhalatorsmile
Piszcie
    • lillylive Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 12.02.10, 20:21
      Zaczynam od inhalacji sola fizjiologczna,podaje rutinoscorbin,wapno,ewentualnie
      przy katarze mocze nózki w goracej wodzie z sola,przy temperaturze powyzej 38s
      podaje nurofen i czekam co sie rozwiniesad(a-ha stale dostaje tran tzn 5-6 m-cy w
      roku.
      • sonia-3 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 12.02.10, 21:08
        Co bym nie podawała i tak rozwija się dalej i wymaga wizyty u lekarza, więc szkoda pisać sad
    • mama.czarka Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 12.02.10, 21:19
      Teraz cały czas podaję tran, a jak się coś zaczyna krople homeopatyczne L52 - u
      nas jak najbardziej się sprawdzająsmile
    • mamaolenki25 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 12.02.10, 21:22
      Przez okres jesienno- zimowy herbatka z miodem i cytryną (koniecznie
      po każdym spacerku) + okresami tran norweski moller'a.
      katar: na noc- nurofen, zakraplam na noc otriwinem, smaruję pulmex
      baby (przeważnie po trzech dniach o katarze zapominamy (dziecko ma
      3,5 roku), w dzień nic nie podaję, lepiej niech samo schodzi.
      kaszel- nurofen, pulmex baby, drosetux
      A małemu- 5 miesięcy- jak miał katar na noc podałam nurofen,
      nasivin, nasmarowałam spirytusem a w dzień sól fizjologiczna,
      odciąganie fridą i oklepywanie.
      • agulka04 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 12.02.10, 21:49
        Syrop calcium, rutinoscorbin, podwójna dawka witamin (jakiś syrop
        czy tabletki), na noc coś przeciwzapalnego (np. Ibufrom). Pomaga w
        90% - infekcja trwa ok. pół dnia smile
        Większe choroby trafiają nam się co pół roku i to zazwyczaj jakiś
        wirus (np. jelitowka) a nie przeziębienie.
        • mmala6 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 13.02.10, 12:42
          nos- woda morska, maść majerankowa
          kaszel-drosetux ale kiepsko nam pomaga, pulmex baby do smarowania klaty, calcium.
          i jak kaszel ma 'charaketerystyczne' brzmienie to Eurespal ale wtedy to już
          najczęściej do lekarza trzeba iść, który zapisuje....Eurespal.
          Gorączka-nurofen/ibufen.
          • karo2002 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 07.03.10, 22:55
            Ludzie nie dawajcie dzieciom eurespalu. Nam lekarz w Kajetanach powiedział, że
            na infekcję działa ale przytyka uszy. Przez to moje dziecko miało ciągle płyn w
            uszach. Trzeba było zakładać dreniki. Teraz jak słyszę eurespal to od razu mówię
            NIE.
    • dorek3 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 13.02.10, 13:14
      Ecomer i płukanie nosa na przewlekle. W infekcji bańki, actifed na noc przy katarze.
      Od września moje 6 latki miały jedną infekcje grypopodobną w listopadzie i po 3-4 takie katarki, które się w nic nie rozwinęły
    • ata99 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 13.02.10, 15:00
      Sol fizjologiczna (ale to mam zawsze), Lipomal, czosnek. Teraz mieliśmy
      infekcję domową, mąż antybiotyk, dziecko (3 lata) tylko katar, który
      przeszedł po tygodniu-tym razem dawałam Bioaron-C.
      • eliszka22 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 13.02.10, 16:32
        moje 2l i 4l przeważnie zaczynają chorować od kaszlu więc: eurespal, paracetamol
        lub inny przeciwzapalny, inhalacje z soli czasami jakieś syropki jeżeli jest
        gorączka czyli lipomal lub pyrosal. A na codzień tran lub syropek z czosnku, co
        jakiś czas bioaronC - ale po nim to żadnej poprawy nie widziałam w
        przeciwieństwie do syropku z czosnku. maść do smarowania pulmex też jest fajna
        • mmala6 paracetamol 13.02.10, 21:44
          chciałam tylko napisać, że paracetamol nie działa przeciwzapalnie a li
          i tylko przeciwgorączkowo i przeciwbólowo.
          Zapomniałam o najważniejszymwink sok z cebuli.Czasem z czosnkiem ale
          wtedy syn nie chce pić.
        • magaol Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 17.02.10, 13:57
          U mojej siedmiolatki wszystko od kataru sie zaczyna. Więc atakujemy
          wirusa...rutinoscorbin, wapno, zyrtec, esberitox, a od 3 dnia kataru
          pectodril. Do nosa oczywiście woda morska. Od września 2 takie
          infekcje udało nam sie zwalczyś po 7 dniach bez lekarza.
    • mamasi Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 10:39
      ała 2 latka od września cały czas zdrowa (odpukać). Nasz zestaw w
      razie choroby: elofe przeciwzapalnie, calcium, sterimar do nosa na
      dzień a na noc trivin, syrop herbapect lub rubital. Normalnie mała
      dostaje 5 kropelek vibomilu i chodzimy co tydzień na basen z wodą
      ozonowaną - nie wiem czy to pomaga czy sie uodporniła. Aha nie
      chodzi do żłobka, ale ma stycznośc z dziećmi
      • kaor Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 11:25
        A co to jest takiego ELOFE?
        Kasia
        • gabrielle76 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 13:46
          przy samym katarze podaje córce bioaron i wapno, jesli pojawia sie kaszel daje
          eurespal i herbapect
          • oda100 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 14:54
            a ja nie podaje nic, moze krople do nosa jesli dziecko ledwo zipie
            lub paracetamol przy goraczce (wysokiej). Mieszkam za granica i tu
            nie podaje sie az takiej ilosci lekow; nie jestem przekonana, ze
            infekcje i przeziebienia mozna powstrzymac, male dzieci czesto
            choruja, bo uklad odpornosciowy dopiero sie ksztaltuje. Wierze, ze
            przeziebienie organizm powinien zwalczyc sam.
            po 3-4 dniacxh ide do lekarza i najczesciej nie dostaje lekowwink
            • mmala6 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 18:27
              co kraj to obyczaj.
              Szkoda mi dziecka aby czekać z kroplami aż będzie 'ledwo zipało'. Skoro i tak
              dajesz i tak to lepiej szybciej, po co dziecko ma się męczyć?
              Pewne rodzaje przeziębień organizm zwalczy sam, pewne nie.
        • mamasi Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 15.02.10, 09:34
          ELOFEN chcałam napisaćsmileto zamiennik eurespalu
          • gomado Do oda100 16.02.10, 19:41
            To po co idziesz do lekarza i co on wtedy proponuje, skoro nie
            przepisuje zadnych lekow?
            Ja lecze dziecko i siebie homeopatycznie: Notakehl doustnie lub(i)
            do nosa oraz oscilococinum, na bol gardla-homeovox
            • oda100 Re: Do oda100 17.02.10, 13:35
              gomado napisała:

              > To po co idziesz do lekarza i co on wtedy proponuje, skoro nie
              > przepisuje zadnych lekow?
              > Ja lecze dziecko i siebie homeopatycznie: Notakehl doustnie lub(i)
              > do nosa oraz oscilococinum, na bol gardla-homeovox

              bo jesli po 3 dniach stan dziecka nie poprawia sie, to chce zeby
              lekarza osluchal, obejrzal gardlo uszy, doradzil, jesli nie ma
              podstaw do podania antybiotylku, zazwyczaj slysze, ze dalej czekamy.
              Z ciekawosci rozejrzalam sie po holenderskich stronach dotyczacych
              przeziebienia i wyczytalam ze na przeziebienie i grype nalezy
              odlezec i podawanie wspomagaczy na niewiele sie zdaje. Zreszta tu
              38 stopni to nie goraczka, nawet paracetamol odradzja przy takiej
              temperaturze; wczoraj moj syn mial 39,5 i koszmarny kaszel, chcialam
              sie natychmiast udac do lekarza ale kazali czekac. Ide na wizyte
              jutro. Faktycznie co kraj to obyczaj, naprawde duzo by o tym pisac,
              takie podejscie ma swoje plusy i minusy.
    • ineze Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 14.02.10, 19:36
      "Mikstura"-czosnek (2główki), cytyna (2sztuki) pół szklanki miodu,
      dobę powinno odstać.
      Jak się coś zaczyna lekko - łyżeczkę, jak katar, kaszel 3 razy
      dziennie. Niedawno w sobotę i niedzielę Małą (3 lata) rozłożyła
      temperatura, dawałam 3 razy dzienie. Wg lekarki zapobiegło rozwojowi
      choroby, kazała mi dawać do końca tygodnia.
      Swietne są też inhalacje- robię z Berodualu i soli fizjologicznej w
      przypadku nasilającego sie kataru i kaszlu.
      Poza tym daję ceruvit junior, ewentualnie syrop prawoślazowy przy
      początkach kaszlu.
      • piatek_13-go Berodual na przeziębienie ??!! 17.02.10, 12:34
        Kobieto ! Moje dziecko bylo inhalowane Berodualem ( i pulmicortem) podczas
        zapalenia oskrzeli i gardla jednoczesnie !!! Uwazam ze to zbyt mocny srodek na
        zwykle przeziebienie /kaszel !
        • meg.123 Re: Berodual na przeziębienie ??!! 17.02.10, 13:39
          Gdy widzę, że małego łapie katar podaję mu vibovit ewentualnie ceruvit. Ostatnio
          miał dwa razy katar i pomogło. Przy trochę większej infekcji
          eurespal+isoprinosina również u nas skuteczne.
        • ineze Re: Berodual na przeziębienie ??!! 17.02.10, 22:01
          Nie krzycz. Zależy co się dzieje. Przy Berodualu pisałam mając na
          myśli kolejny etap a nie lekki katar.Kazdy zna chorowanie swojego
          dziecka. Pulnicortu sama nie bym nie podała. A podawanie Berodualu z
          solą zawsze później poparła lekarka, zresztą dwie niezależnie od
          siebie mówiły w jakiej sytuacji można go podać jeśli ma sie go w
          domu.
          • slonko1335 Re: Berodual na przeziębienie ??!! 17.02.10, 22:28
            nam ostatnio lekarz kazał nagrać kaszel małej i jak się taki powtórzy od razu
            robić inhalację z boredualu i nie czekać na nic...

            Ja w zasadzie niewiele podaję, leki przeciwgorączkowe jak jest temperatura w
            okolicach 39 stopni, sól morską do nosa i inhalacje z soli jak katar i kaszel,
            syrop z cebuli ewentualnie, jak kaszel silniejszy to eurespal lub jego zamiennik
            i smaruję pulmexem.
        • dorek3 Re: Berodual na przeziębienie ??!! 17.02.10, 22:47
          Trudno berodual i pulmicort uznawac za standartowy zestaw, ale mam właśnie dziecko u którego od pierwszego dnia kataru należy właczyć wziew rozszerzający oskrzela a nastepnie zazwyczaj zwiekszyc dawkę sterdu. Ale nie leczę w ten sposó kataru/przeziębienia tylko ZAPOBIEGAM skurczowi oskrzeli, który mój syn miewa właśnie pod wływem kataru.

          Proponowałabym odpuścic wszelkie rutinoscorbiny, ceruvity itp. Szkody żadnej nie bedzie ale działanie tych preparatów jest porównywalne do placebo.
    • wallis Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 19.02.10, 15:10
      Kąpiel w SOLI BOCHEŃSKIEJ
      (tylko garść wystarczy, może być więcej ale nie cała paczka) -katar znika jak ręką odjął, po 1-2 gniach. Najlepiej działać od razu, gdy się pojawi. Nie tylko na katar, ale ogólnie wszelkie infekcje w szczególności górnych dróg oddechowych.

      Profilaktycznie: Codziennie tran Mollers naturalny

      Ta sól bocheńska to jest REWELACJA!!! Polecił nam to bardzo dobry lekarz. Moje dziecko praktycznie nie choruje, a jak coś to ta sól i po sprawie
      • baby_2006 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 19.02.10, 15:56
        A gdzie taką sól można kupić?
        • alfa36 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 19.02.10, 19:47
          Czy na podobnej zasadzie dziala sol iwonicka? Bo iwonicka jest w
          aptekach a bochenskiej nie moglam kupic.
          My zestawu nie mamy, od czerwca wlasciwie nie leczę, bo zaczęłam
          mlodemu dawac kulki homeo....katary miewa częsti i trwają ok.10 dni
          niezaleznie od mojego wczesnego zadzialania.
          Ale... wlasnie jestem z dzieckiem na wyjezdzie w miejscowosci
          wypoczynkowej. Zabralam mlodego przeziębionego, ale nie dalo rady,
          zebysmy nie poszli na basen. Faktem jest, że sauna plus bardzo
          ciepla woda w basenie (w tym w basenie zewnętrznym) uzdrowily moje
          dziecko. Cud? Przypadek?
      • gosia2122 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 21.02.10, 08:56
        wallis robiłaś inhalacje z soli bocheńskiej przy użyciu inhalatora?
    • 2.natka Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 19.02.10, 21:51
      czesc ja podaje rutinoscorbin, wapno i tran a jak jest katar to moj dzieciak nie
      da sobie posmarować maścią więc robię mu inhalacje ..........do wrzącej wody ok
      5 kropli mentolu np amol i wdycha przykry ręcznikiem........nie wiem to robi
      choć maść chyba najprostszy=sza wink
      • alfa36 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 23.02.10, 08:42
        Soli bocheńskiej to sie chyba nie da inhalatorem. Ja wlewlam do
        kąpieli, bo rozpuszczona wlana do inhalatora powoodowala, ze ten
        okrutnie piszczal. A do inhalatora to mozna kropelkę inhaloru lub
        innego olejku. W każdym razie w sanatorium, w ktorym bylam robią
        inhalacje m.in. z dodatkiem inhaloru wlasnie.
    • e_r_i_n Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 23.02.10, 19:06
      Tylko i wyłącznie syrop z cebuli.
      • patyczako Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 25.02.10, 21:14
        nurofen w syropie na noc
    • lena_madzia Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 25.02.10, 22:12
      U nas w Danii lekarz robi specjalny test z krwi który pokazuje czy
      jest bakteria czy wirus. Jeśli bakteria to anybiotyk, a jesli wirus
      to przechorować. Tutejsi lekarze są zdania że jeśli jest wirus to
      żadne syropki i tabletki nie pomogą.

      Tak było z moim synkiem który miał książkowe objawy zapalenia płuc
      (ciężko oddychał jakby miał cięzar na piersi, goraczka prawie 40
      stopni, lezał jak nieżywy a kaszel tragiczny) no i sie okazało że to
      taki jakiś wściekły wirus go zaatakował. I po trzech dniach oprócz
      niewielkiego kaszlu wszystko przeszło bez żadnych antybiotyków,
      dostał tylko odpowiednik polskiego salbutamolu!!!
    • damonika Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 25.02.10, 22:37
      ceruvit junior - to podstawa przy początkach infekcji i w jej trakcie
      na katar coryzalia do ssania i na poczatek kropelki euphorbium
      (jesli nosek sie jeszcze nie zatyka), na zatkany nosek nasivin
      na kaszel odkryłam ostatnio syrop prawoślazowy - kaszel minął
      drugiego dnia! wczesniej dawałam drosetoux lub stodal
      na ból gardła tantum verde w aerozolu
      poza tym herbatka z cytryną smile
      niestety miodu, czosnku, syropu z cebuli, herbatki z majeranku i
      domowej miksturki z propolisu moje dziecko nie toleruje sad
      • lillylive Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 26.02.10, 08:25
        sól boheńska do kąpieli
    • mamapoli3 Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 01.03.10, 00:41
      ja przy początkach infekcji podwajam dawke syropu na uodpornienie
      (immunoglukan) oraz podaje probiotyk lactoral i oczywiście domowe
      sposoby-harbatka z cytrynką, sok z malin, woda morska do noska,
      jesli jest katar
      • farfalina Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 01.03.10, 09:08
        na suchy kaszel infekcyjny podaje zaparzony majeranek i do smaku daje lyzeczke
        miodu,standardowo krople nasivin na noc przy katrku,sol morska do nosa na dzien
        i oczywiscie inhalacje z soli fizj przy lekkim przeziebieniu ale jak mamy juz
        duzy kaszel,najczesniej u nas suchy-wlasnie obecnie z nim walcze,mam przepisane
        inhalacje z pulmicortu i berodualu.

        gdzie mozna kupic sol bochenska?
    • alpepe Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 01.03.10, 10:02
      echinacea, kropię pościel olejkiem tymiankowym/rozmarynowym.
      Przy dużym katarze, przy gorączce gorąca kąpiel z solą (nawet i zwykłą),
      nacieranie vaporubem klatki piersiowej, pleców i podeszw stóp (na to skarpetki).
      Córki mało chorują. Starsza ma czasem taki lekko cieknący nos, to zimą. Nic na
      to nie daję. Ona ma 7,5 roku, ciężko chorowała może ze trzy lata temu na grypę:
      sama wysoka temperatura i bóle mięśni. Leczyłam homeopatycznie, pyrosalem na
      zbicie gorączki i gorącymi kąpielami. Dziecko leciało przez ręce, ale po trzech
      dniach po grypie nie było śladu.
      • lillylive Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 08.03.10, 08:06
        Sól bocheńska-do kupienia w aptece
        • iin-ess Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 08.03.10, 09:56
          syrop z cebuli i czasnku, wit C, taki syrop dwa razy dziennie: łyzka miodu i
          dwie łyzki cytryny, nacieranie kamfora, inhalacje z olejku Olbas: olejek
          brzozowy, jalowcowy, eukalitusowy, goździkowy, mietowy, kajeputowy. Tran -
          codziennie.
    • alpepe Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 05.03.15, 15:09
      łyżka echinacei, buteleczka z f. phytopharm (tak ich od lat zachwalam, że powinni się ze mną skontaktować i jaki dyplom uznania dać).
      Czasem, jak łapie córkę ewidentnie przeziębienie, kupuję w azjatyckim barze szybkiej obsługi zupę, ona jest dość ostra, tak, że dziecko robi się czerwone na twarzy i ma łzy w oczach, ale o dziwo, od razu jest nieco lepiej.
      Najlczęstsze sposoby leczenia to u mnie jw., oprócz tego: łóżko, gorące kąpiele z solą (te są super przy wysokiej gorączce), nacieranie vaporubem stóp i do skarpetek, poza tym nacieranie vaporubem klatki piersiowej i pleców.
      Na ostre zapalenie gardła, tak leczyłam, jak się potem okazało, szkarlatynę, wata nasączona spirytusem, natarta kremem okolica ciała, która będzie obwiązana i szmata do obwiązania.
      Bóle ucha, lekkie zapalenia wirusowe leczyłam nacieraniem za uchem vaporubem, echinaceą, a jakże i ew. ibuprofenem.
      Czasem i tak idę do lekarza, jak choroba długo już trwa, a ja mogę wypisać zwolnienie swojemu dziecku tylko na trzy dni.
    • alpepe Re: Wasz „zestaw” przy początkach inf 05.03.15, 15:11
      a ja myślałam, że 3 zdrowaśki w piecu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja