Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz...

12.02.04, 16:31
Witam Wszystkie Mamy!
Moja córeczka urodziła się z obniżonym napięciem mięśniowym, które zostało
stwierdzone już w szpitalu. Od początku drugiego miesiąca (teraz ma pełne
trzy miesiące) jest rehabilitowana metodą Vojty... Jest to podobno minimalnie
obniżone napięcie plus do tego asymetria. Mimo to strasznie się boję, że to
może być objaw porażenia. Tak jak ktoś na tym forum niedawno napisał - to
może być objaw porażenia ale nie musi. Stale prześladuje mnie ta myśl. Ciągle
obserwuję Małą, analizuję jej ruchy. I mam tego dość! ja po prostu dalej tego
nie wytrzymam.
Zwracam się do mam, które miały podobny problem z dzieckiem. Jak sobie z tym
radziłyście? Czy nie miałyście takich myśli jak ja, że to może być właśnie
porażenie? Co Wam powiedział lekarz, gdy stwierdził obniżone napięcie
mięśniowe? Mój lekarz powiedział tylko tyle, co Wam napisałam. Nic o
możliwości porażenia....
Proszę, napiszcie, jak sobie radziłyście lub radzicie.

Ala z Julią
    • mikoad Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 12.02.04, 21:45
      Dość dużo na ten temat przeczytasz na forum o hipotonii oraz zdrowie dziecko-
      metoda Vojty czy Bobath.Na tym drugim forum chcemyzałożyć grupę wsparcia
      rodziców ćwiczących ze swoimi dziećmi i mającymi podobne problemy jak Ty.Mama
      Mikołaja.
      • mikoad Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 12.02.04, 21:54
        To jeszcze raz ja.Mam pytanie a czy ten lekarz u którego byłaś to neurolog?My
        byliśmy właśnie u neurologa który po zbadaniu synka od razu umiał postawić
        diagnozę.Nie martw się na pewno wszystko będzie dobrze.
        • jja1 Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 12.02.04, 23:27
          Tak to neurolog....
          Z tą grupą wsparcia to świetny pomysł. Jestem jak najbardziej za!
          A jaka była diagnoza w Waszym przypadku?
          Pozdrawiam
          Ala
          • mirelak Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 13.02.04, 08:53
            mój Kubuś (pisałam o tym w wątku o hipotoni) miał dokładnie taką samą diagnozę
            jak twoje dziecko, czyli obniżone napięcie mięśniowe (inaczej hipotonia) i
            asymetria, dopiero teraz po 8 miesiącach dowiedziałam się przyczyny jego stanu,
            a więc za późno mi zrobili cesarkę i mój mały miał lekkie niedotlenienie.
            Na rehabilitację chodzimy od 3 miesiąca życia Kubusia, bo lekarka twierdziła,
            że to mu samo przejdzie i dopiero na moje żądanie dała mi skierowanie do
            neurologa (muszę zaznaczyć, że ta lekarka była przy narodzinach Kubusia, więc
            podejrzewam że bała się ujawnienia za szybko ich błędu, bo byłam 2 dni temu u
            nowego neurologa, który jasno stwierdził dlaczego Kubuś ma hipotonię). Acha czy
            twoje dziecko miało robione usg główki, bo właśnie na tej podstawie można
            stwierdzić niedotlenienie i podejrzewam, że jeszcze inne rzeczy. Z asymetrii
            Kubuś "wyszedł" po miesiącu gimnastyki, trochę gorzej jest z podnoszeniem
            główki przy podciąganiu za rączki, ale ostatnio zrobił duże postępy, więc
            jestem dobrej myśli. Jak masz jakieś konkretne pytania to pisz. Głowa do góry,
            wszystko wymaga czasu, to tak jak z chodzeniem na siłownię - musi sobie
            wzmocnić mięśnie.
            • jja1 Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 13.02.04, 18:23
              Moja Julka miała robione USG główki jeszcze w szpitalu. Nie wykazało ono
              żafnych zmian - czyli wszystko ok? Czy to oznacza, że nie doszło do
              niedotlenienia?
              Ala
      • jja1 Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 13.02.04, 18:21
        A gdzie to jest? Proszę o linka.
        Dzięki
        Ala
    • osmag Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 13.02.04, 11:01
      Trudno powiedziec kiedy dochodzi do wylewów a w konsekwencji do niedotlenienia.
      Według najnowszych badań już w brzuszku dziecko przemieszczając się potrafi
      zgiąć pępowinę i na ułamek sekundy zatrzymać krążenie.
      Jeżeli ćwiczycie i od lekarza nie możesz się niczego dowiedzieć to porozmawiaj
      ze swoim rehabilitantem czy widzi jakieś zagrożenie.
      Tak czy inaczej trzeba intensywnie ćwiczyć bo do 1 roku życia układ nerwowy
      jest niesamowicie plastyczny.
      Życzę wytrwałości i choć to trudne postaraj się nie martwić na zapas tylko skup
      się na dniu codziennym aby dziecko dawało Ci więcej radości niż smutku.
    • ma_juli Zapraszam na "ZDROWIE" 13.02.04, 12:43
      tam powstal juz watek dla rodzicow rehabilitujacych dzieci z roznych powodow,
      pt. WSPARCIE - dla rodzicow rehabilitujacych dzieci. Powymieniamy sie troskami wink
      Pozdrowienia

      adaz
      • jja1 Re: Zapraszam na "ZDROWIE" 13.02.04, 18:14
        A gdzie to jest. Nie mogę znaleźć? Podaj mi, proszę, linka do tego wątku.
        Dziękuję i pozdrawiam
        Ala
    • agadd02 Re: Obniżone napięcie mięśniowe - jeszcze raz... 14.02.04, 10:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=10738751
      surprised)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja