UPADEK z przewijaka na łóżeczku

18.02.04, 08:59
Wczoraj wieczorem moja córeczka spadła z przewijaka, który był na łóżeczku.
Stało to się jak byłam przy niej,na sekundę sięgnęłam do szuflady. Mała
spadła, bo czołga się do tyłu i z dnia na dzień jest coraz zwinniejsza.
Spadła nóżkami w dół. Wyobraźcie sobie SZOK jakiego obie doznałyśmy. Ona się
bardzo wystraszyła i bardzo płakała,ale całe szczęście spadła bardziej na
nóżki niż na główkę, chociaż nabiła sobie góza. Mało nie dostałam zawału,
całe życie stanęło mi przed oczami.Zadzwoniliśmy do lekarza chirurga i mimo,
że nie miała żadnych niepokojących objawów,tzn.nie straciła przytomności i
nie wymiotowała,kazał pojechać i zrobić USG przez ciemiączko(mała ma 5
miesięcy).Pojechaliśmy na Litewską i CAŁE SZCZĘŚŚCIE NIC ZŁEGO NIE WYSZŁO.
Pilnujcie dzieci jak oka w głowie,chociaż ja bardzo jestem czuła i pilnuję
jej bardzo, nie uniknęliśmy takiego wypadku!
    • angelika27 Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 09:12
      Tak, masz racje należy pilnować maluchów jak oka w głowie.
      Mój synek jak miał roczek spadł z sofy, a odwróciłam sie dosłownie na sekunde,
      takie to żywe srebro.
      Ale nic sie nie stało, skonczyło sie na płaczu małego i strachu.
      Angelika
      • ikruck Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 10:15
        Mój Filipuś jak miał 4 miesiące spadł z sofy na podłogę. Działo się to w nocy
        ja usnęłam podczas karmienia (pierwszy raz mi się to zdarzyło, byłam
        przemeczona) i obudził mnie huk. Patrzę a moje maleństwo leży na brzuszku na
        podłodze, nie płacze i nie rusza się. Doznałam takiego szoku!Myślałam, że nie
        żyje!!!Oczywiście szybko podniosłam go z podłogi i okazało się, że on poprostu
        spał!I pomimo upadku nie obudził się!Obudził się gdy go podniosłam i był bardzo
        zdziwiony moim płaczem.Do rana trwałam w tym szoku.Od tamtej nocy stopniowo
        zaczął mi się pogarszać wzrok w jednym oku aż w końcu...oślepłam na jedno oko.
        Po prostu widziałam mgłę i nic więcej. Trafiłam na 4 dni do szpitala z
        diagnozą "zapalenie nerwu wzrokowego z powodu przebytego szoku".Trzy dni na
        sterydach i wzrok odzyskałam.I wystarczyło kilka sekund przerażenia i totalnego
        szoku. Iwka
        • maksidlo Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 22:44
          Ikruck Twoj post wstrzasnal mna okropnie (tak jak i inne), ale tu sytuacja byla
          b. podobna do mojej, tylko nie tak dramatyczna w skutkach. Zasnelam przy
          karmieniu i maly (ok.4 m-cy wowczas) spadl z sofy. Uslyszalam tylko takie
          gluche "pac" i sekunde sie robudzialm. Maks lezal na brzuszku na podlodze,
          nawet nie plakal, tylko byl zdziwiony co sie dzieje. Na szczescie happy edn,
          nic sie niestalo, tylko ja sie wystraszylam okropnie... Koszmar
          pozrawiam
    • furtado Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 10:29
      Boże dziewczyny z sofy a łóżeczko to przecież dwa razy wyżej, jak sobie
      przypomnę wczorajszy dzień to ......Powiedzieli w szpitalu, że często dzieci
      spadają z przewijaka,który leży na łóżeczku.A narazie nikt się nie wpisał z
      podobnym przypadkiem, to mnie jeszcze bardziej załamuje,jak mogłam na sekundę
      spóścić ją z oka????????
      • kamama Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 13:57
        Mi to się jeszcze nie zdarzyło mała ma 3,5 miesiąca ale koleżance dziecko
        spadło ze stołu a drugij wypadło z wozka, ktory stał na tarasie a pies wózek
        pchnał, który zjechał po schodah i na końcu si wywrócił. Też było robione USG i
        jest wszystko ok. Tak więc nie jestes sama. Ale fakt trzeba być bardzo czujnym.
        Pozdrawiam.
    • maj03 Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 20:14
      Rany, wiem co przezylas, wprawdzie moja Majka wypadla mi z wozka, to jednak
      troche nizej niz przewijak ale myslalam ze umre...
      U nas tez obeszlo sie bez uszczerbku na zdrowiu ale jak sobie pomysle to..brrrr
      Trzymaj sie i zycze "oczu naookolo glowy".
      Pozdrawiam
      Aneta mama 24 msc Emi i 9 msc Mai
      • natalia433 Re: UPADEK z przewijaka na łóżeczku 18.02.04, 21:27
        mój Dawidek spadł mi z fotelikiem ze stołu kuchennego, na dodatek był nie
        przypiety i spadł na brzuszek twarzą do ziemi.Nie mam pojęcia jak On to zrobił
        bo postawiłam go dosłownie na sekundę i to na samym środku stołu. Miał wtedy 5
        miesiecy, nic mu sie nie stało przestraszył sie tylko ale ja przez kilka dni
        nie mogłam dojść do siebie,poczucie winy że nieupilnowałam własnego dziecka nie
        dawało mi spokoju.Od tamtej pory jestem bardzo uważna i mam nadzieje że juz nic
        podobnego nam sie nieprzytrafi.

        pozdrawiam!!!
Pełna wersja