"Koślawe kolana" u 3-latki

20.02.04, 11:54
Wcozraj byłam ze swoją córcią u ortopedy i okazało się, że mała ma koślawe
kolana (tzw. iksy) i płasko-koślawe stopy. Zalecił zakup "specjalnych"
bucików i wkładek suplinujących.
Szczerze mówiąc nie wiem jakie butki mam kupić (lekarz był mało konkretny),
czy mogą być buty "Postepu", które mają już małą wkładkę, czy lepiej kupić
wkładki typowo ortopedyczne i wkleić ja do również specjalistycznych butów?
Czy któraś z Was spotkała się z podobnym schorzeniem?
Będę wdzięczna za wszelkie informacje na ten temat.
Pozdrawiam,
Monika
    • marzek2 Re: "Koślawe kolana" u 3-latki 20.02.04, 12:35
      Witaj!
      Mam ten sam problem, coreczka ma prawie 4 latka. Mialam rozne doswiadczenia typu
      lekarz ortopeda mowil np ze nie trzeba wkladek tylko buty (chyba wlasnie
      Postepu), a pan ktory mial robic wkladki rozesmial sie widzac te buty i
      powiedzial, ze one nic nie warte... ostatecznie teraz robimy tak - mala ma
      wkladki robione nosi je caly dzien (na spacer przekladamy do butow zimowych) w
      domu chodzi w adidasach z tymi wkladkami (tak polecal ten pan od wkladek a
      wyglada mi na starego rzemieslnika, ktory zna sie na rzeczy). Oprocz tego BARDZO
      wazne sa cwiczenia. Znajoma ktora jest rehabilitantka powiedziala mi ze wkladki
      nie wystarcza bo troche rozleniwiaja miesnie. Co do cwiczen: 10-15 min dziennie
      np "potanczyc" troche przy ulubionych piosenkach (niestety najlepiej kiedy mama
      robi to samo...). Chodzenie na paluszkach, na pietach, na boczkach stop,
      toczenie pileczki, podnoszenie paluszkami u nozek recznika itp. Podobno 3 latka
      to jeszcze calkiem dobry wiek by to wszystko wyprostowac, one maja jeszcze
      gietkie nozki.
      Sa tez super buty, ktore zalecaja niektorzy lekarze "Memo" (moze maja swoja
      strone internetowa, sprawdz), w ktorych mozna dac wkladke i po jakims czasie ona
      pokazuje jaka dziecko ma wade i robia wedlug tego wkladki korygujace. Wiem,
      gdzie jest ich sklep w Krakowie, nie wiem skad jeses, jesli nie uda Ci sie ich
      znalezc w sieci moge skoczyc i zapytac gdzie jeszcze sa. Buty sa wytrzymale z
      b.dobrych materialow ale kosztuja ok 200 zl... Koszt wkladek u"rzemieslnika" byl
      ok 70 zl. Jesli masz jeszcze jakies pytania, pytaj tu lub na priv
      Pozdrawiam ,Marzek
      • zone11 Re: "Koślawe kolana" u 3-latki 20.02.04, 12:57
        dzięki za odpowiedź,najzabawniejsze jest to, że "rzemieślnik" podważa opinie
        lekarza, co za kraj smile)
        Właśnie wczoraj oglądałam sandałki Memo, cłakiem fajne, ale nie wiem czy
        sandałki mogłyby być, czy raczej pełne?
        Z tego co zrozumiałam, dziecko chodzi na początku w bucikach bez wkładek, a
        kiedy stópki się odcisną, na tej podstawie robi sie wkładki, tak?
        A jak Twoja córcia na poczatku reagowała na wkładki,od razu chodziło się jej
        wygodnie? Acha, rozumiem, że "rzemieślnik" musi specjalizowac się we wkładkach
        ortopedycznych, czy może to być jakiś pierwszy z brzegu szewc?

        ps. jak długo Twoje dziecki chodzi z wkłądkami, zauważyłaś juz jakieś efekty?

        pozdrawiam serdecznie,
        Monia
        • marzek2 Re: "Koślawe kolana" u 3-latki 20.02.04, 13:26
          My nie kupilismy sandalkow memo, bo za drogie. Chyba trzeba tam po prostu isc i
          pogadac, moze sa jakies wkladki "do odciskania" a potem te robione? Mysle ze do
          domu lepsze bylyby sandalki memo, jesli sie zdecydujecie, bo stopka sie poci.
          Zuzia nie miala najmniejszego problemu z wkladkami od "rzemieslnika" ale moze to
          tylko znaczy ze dobrze je zrobil, bo od razu mowil, ze jakby byly jakies
          obtarcia to poprawi (bo to oczywiscie jest robione na miare). "Pan od wkladek"
          to nie to samo co szewc, trzeba sie troche naszukac bo to chyba jeden z ginacych
          zawodow. Ale moze mozna wykonac je w jakichs zakladach sprzetu ortopedycznego
          (sa takie w Krakowie, ale rzemieslnik ma pracownie 5 min od mojego domu smile)
          Z wkladkami byla "ciekawa" historia:
          1. na poczatku miala same wkladki w normalnych butkach (tak zalecil ortopeda),
          mialysmy przyjsc do kontroli
          2. po kontroli powiedzial ze jest lepiej, nie trzeba juz wkladek tylko same buty
          "Postepu"
          3. po nastepnej kontroli powiedzial ze jest gorzej (niezle, co) i ze trzeba i
          wkladki i buty!
          4. poszlam do rzemieslnika, ktory robil poprzednie wkladki, bo nozka juz
          oczywiscie urosla, ktory sie rozesmial widzac buciki... i teraz mamy wkladki w
          adidasach.
          Jesli chodzi o postepy, to ja osobiscie nie widze zbytnich, jak "iksy" byly tak
          i sa. Ale rzemieslnik odrysowal jej znowu stopki i porownal z poprzednimi i
          twierdzi ze jest duza poprawa.Poza tym ostatnio nie cwiczylysmy w ogole i to juz
          moje zaniedbanie. Ale po tej rozmowie z rehabilitantka wzielismy sie znowu za
          "smieszne chodzenie".
          Jesli Was stac, ja polecalabym memo - i cwiczenia rzecz jasna.
          I miejmy nadzieje, ze nasze cory znajda facetow, ktorzy beda lubili "iksy" smile)
          pozdrawiam, marzek
          • ecta Re: do Marzek2 22.04.04, 09:13
            Odnośnie, koślawych nóżek, trafiłam na ten temat w archiwum, czy mogła byś
            powiedzieć jakie szczegółwo ćwiczenia wykonywałaś z córeczką w domu?

            gg 5387320
    • e_madziq Re: "Koślawe kolana" - przyczyna?? 22.04.04, 09:55
      Czy możecie mi napisac jaka wg lekarzy była przyczyna tych koślawych kolanek i
      stópek?
      Dziękuję i pozdrawiam, Magda
Pełna wersja