zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to temat

19.03.10, 19:05
na inne forum, ale niestety nikt nie odpowiada mi na forum "zdrowie
dziecka" a czas goni-widze, ze tu jestescie aktywne wiec moze ktora
co poradzi?. corka zle sie czuje, jest rozgrzana, ale goraczki nie
ma (stan podgoraczkowy), boli ja prawe oczko mrozy je i wydobywa
sie z niego troszeczke zielono-szarej wydzieliny. w przedszkolu
pani mowila mi, ze mala skarzyla sie na to, ze jest jej zimno.
wydaje mi sie, ze ma zapalenie spojowek. juz raz przechodzilismy te
chorobe. dzis piatek wieczor, zastanawiam sie czy jechac do
szpitala jutro czy isc do apteki po krople i samemu leczyc?
ostattnio tez lekarz przepisal tylko krople i zakazal chodzenia do
przedszkola. co radzicie? samemu leczyc czy spedzic pol dnia jutro
w szpitali? mala ma 4 lata.


    • ciocianiania22 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 19:10
      jechac na pogotowie
      • ciocianiania22 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 19:27
        jeszcze, ze to dziekco tym bardziej bym jechała zaraz.
      • kzet69 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 21.03.10, 02:36
        > jechac na pogotowie

        w celu? jakiś przystojny ratownik?
    • lolinka2 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 19:20
      Bakteryjne zapalenie spojówek i oby tylko.
      Ostry dyżur okulistyczny.
      • beniusia79 hmmm 19.03.10, 19:28
        czytam w necie, ze mozna w aptece krople z sola fizjologiczna kupic
        i zakrapiac kilka razy dziennie a jak nie przejdzie lub nie
        polepszy sie, udac sie do lekarza. sama juz nie wiem. mala spi wiec
        do szpitala dzis juz nie pojedziemy....
        • annakate Re: hmmm 19.03.10, 19:42
          sola fizjologiczną zapalenia spojówek razcej na pewno nie wyleczysz, ani zreszta
          niczego innego
          do jutra choróbsko się zdeklaruje - w jedna lub drugą stronę
        • przeciwcialo Re: hmmm 19.03.10, 19:42
          Ja w takich razach inhaluje solą fizjologiczną. Odtyka sie nos,
          oczyszczają oczy.
          • beniusia79 przeciwcialo, robisz inhalacje przy zapaleniu 19.03.10, 19:52
            spojowek? sobie czy dzieciom?
            • przeciwcialo Re: przeciwcialo, robisz inhalacje przy zapaleniu 19.03.10, 20:23
              Dziecku oczywiście. Z polecenia lekarza. Twierdzi on że dzieci maja
              waskie przewody łzowe i przy katarze zapychają się i tam mnożą sie
              bakterie. Każdy katar u dziecka kończył się zapaleniem spojówek. Raz
              tylko miał krople antybiotykowe, za pierwszym razem. jak udrażnia
              sie nos to i łzy spływaja bez kłopotu. Nie ma zastojów i nie ma
              zapaleń spojówek.
              jakis ibufen dodaj w syropie na noc.
              • przeciwcialo Re: przeciwcialo, robisz inhalacje przy zapaleniu 19.03.10, 20:24
                Inhalacje nebulizatorem przy uzyciu maseczki. Jednorazowo 5 ml soli
                tak 3-4 razy dziennie.
    • i_love_my_babies Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 20:25
      z tego co wiem, to w przedszkolach panuje teraz wirusowe zapalenie
      spojówek, lekarze zazwyczaj przepisują jakieś krople z
      antybiotykiem, więc bez lekarza raczej się nie obejdzie...
      • kzet69 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 21.03.10, 02:37
        i_love_my_babies napisała:

        > z tego co wiem, to w przedszkolach panuje teraz wirusowe zapalenie
        > spojówek,

        a potem :

        lekarze zazwyczaj przepisują jakieś krople z
        > antybiotykiem


        hmmm a w jakim celu ten antybiotyk na wirusy??????
    • yenna_m Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 20:36
      ja tam panikara jestem tongue_out
      na pogotowie bym pojechala
      • kzet69 Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 21.03.10, 02:32
        > na pogotowie bym pojechala

        a w jakim celu? masz tam kogoś znajomego? oni i tak nie mają czasu
        na kawę...
    • berdebul Re: zapalenie spojowki u parolatki. wiem, ze to t 19.03.10, 20:38
      Jeżeli to bakteryjne zapalenie spojówek to im szybciej zaczniecie leczenie tym szybciej wybijecie zarazę. Do jutra rano namnoży się tego dużo dużo więcej i leczenie potrwa dłużej.
      • beniusia79 jednak wyladowalismy w tym szpitalu... 20.03.10, 07:31
        w aptece mezowi nie chcieli wczoraj wieczorem nic sprzedac.
        powiedzieli zeby jechac z tym do szpitala. obudzilam wiec mala i
        pojechalismy. dostala krople i miejmy nadzieje, ze dzis bedzie juz
        duzo lepiej....
        • kzet69 Re: jednak wyladowalismy w tym szpitalu... 21.03.10, 02:42
          super... i jeszcze wytłumacz po co budziłas dziecko po nocy???? oj
          baby, baby... zero wiedzy, zero rozumu a paniki pełne gacie....

          ps. wystarczyło płukankę ze zwykłej soli fizjologicznej a w
          poniedziałek do lekarza pierwszego kontaktu, ale jak to dramatycznie
          sie wspomina... bylismy na ostrym dyżurze....
          • marsjanka1999 Re: jednak wyladowalismy w tym szpitalu... 21.03.10, 10:12
            sranie w banie - dobrze zrobiła

            napisała już w pierwszym poście, że jest zielonkawa wydzielina - co jest
            ewidentnym objawem infekcji/nadkażenia bakteryjnego - i do tego antybiotyk jest
            niezbędny

            ja w swoim czasie, ze starszą córką, nie chciałam "panikować" - skończyło się na
            ostrym dyżurze okulistycznym - na drugi dzień po wystąpieniu pierwszych objawów
            córa nie mogła rano oczu otworzyć, tak były zaklejone wydzieliną ropną -
            diagnoza "alergiczne zapalenie spojówek z nadkażeniem bakteryjnym" - 3 rodzaje
            kropli (w tym z antybiotykiem) + maść z antybiotykiem - a tylko jeden dzień
            "zmarnowany" na przemywanie solą fizjologiczną i świetlikiem...
          • beniusia79 kzet, nikt nam tej soli fizjologicznej 21.03.10, 18:55
            sprzedac nie chcal. pisalam, ze meza w aptece wyslali z kwitkiem.
            bylismy na pogotowiu i po problemie. dzwonilam wczesniej na
            pogotowie i pytalam sie lekarki specjalnie co zrobic by samemu
            pomoc malej-powiedziala, ze nalepiej przyjechac bo potem bedzie
            jeszcze gorzej. mala juz prawie zdrowa, jutro pojdzie normalnie do
            przedszkola.
            > poniedziałek do lekarza pierwszego kontaktu
            w tym problem, ze nie damy rady isc w poniedzialek do lekarza. do
            tego pewnie mala musialaby zostac w domu przez caly tydzien a
            najwiekszy problem bo w tym tygodniu i maz i ja mamy zapieprdziel w
            pracy a nikt oprocz nas z dzieckiem w domu nie zostanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja