ewkpl
21.03.10, 20:08
mam problem z moją córeczką - non stop charczy jej w gardle - jak
sobie odkaszlnie to jest przez chwilę dobrze ale po jakims czasie
znowu wraca. Ciągnie się już to właściwie od 3 - 4 miesięcy.
Najpierw kazali nam ją oklepywac i dawac syropek, potem dostała
antybiotyk i niby przeszło ale niedługo później zaraziła się od
starszego brata jakąś infekcją i mimo prób - znów antybiotyk. No i
chwilę było spokój i znowu to samo - inny lekarz stwierdził że to
jest alergia na mleko - bo dodatkowo ulewa i to wracajace jedzenie
powoduje infekcje. Niestety jest od prawie miesiąca na bebilon pepti
a problem znowu wrócił. Nie ma gorączki, je, jest pogodna ale cały
czas charczy - jakby cały czas utrzymywała się jej tam jakaś
flegma. Jutro znowu idziemy do lekarza ale może Wy z czymś takim
się spotkałyście bo mam wrażenie, że Ci lekarze nie wiedzą co to
jest i będę musiała szukac pomocy u następnego