kulma.m
31.03.10, 22:51
Pomozcie
Moze to nie miejce, ale na esperckich sie doczekac na odpowiedz to
desperacja, a mam klopot.
Moja mala ma 2 lata i 3 miesiace, i od mniej wiecej dwoch miesiecy
ma na wierzchu dloni wysypke. Na jednej lapce w zgieciu nadgarstka i
rozchodzi sie na paluszki, a na drugiej sa to plamki na dloni.
Owszem byla uczulona na mleko, ale po pierwszych urodzinach
zrobilismy testy z krwi, prowokacje i nic sie nie dzialo wiec
zaczelismy podawac nabial.
Ogolnie na nic nie wygladalo zeby byla uczulona (po tranie dostawala
lekkiej wysypki na udach wiec odstawilam). Oliwia chodzi do zlobka i
zastanawiam sie czy to nie jakies pasozyty.
Bo od dwoch miesiecy walcze, podaje Zyrtec, eliminuje kolejne
skaldniki pozywienia (czekolada, maliny, orzechy, truskawki,
pomidory) i nic... Jak tylko odstawiam masc ze sterydami wysypka
wraca jak bumerang, sam Zyrtec (mimo iz 7 kropli x 2 dziennie, a
norma to 5 kropli) nie pomaga.
Zmienilam jej jeszcze plyn do plukania tkanin, ale zastanawiam sie
czy mogloby to dawac reakcje tylko na dloniach jesli dotyka go calym
cialem. A moze wlasnie na dloniach ubranie sie ociera najbardziej i
dlatego??? Na srode umowilam sie na badanie biorezonansem - w celu
wykrycie powodu (jest za mala na testy skorne, a z krwi to jeden
alergen prywatnie kosztuje kolo 100 zł - robilam jej tylko na mleko
i wyszlo ok, choc ponoc to nic nie znaczy, i wogole IGE ma niskie
bardzo co nie sprzyja sklonnosci do alergii.) Z drugiej strony
wysypka sie utrzymuje mimo eliminacji produktow podejrzanych, wiec
musi miec kontakt z alergenem non stop. A plyn "stary" kupilam na
pranie w tym tygodniu, bo juz totalnie nie mam koncepcji...
Czy moglo jej sie odnowic to uczulenie na mleko, mimo iz po roku nie
miala symptomow??
I czy pasozyty moga dawac takie reakcje na dloniach... macie pomysly?