niesamodzielny niejadek z anemią

01.04.10, 16:59
Synek ma 13 m-cy. Poszerzanie diety zaczęłam jak miał 6, coś
konkretnego zjadal dopiero po 8. miesiącu. Potem nagle dostał silnej
alergii (groził nam szpital), więc trzeba było wszystko wycofać i
zaczynać od nowa, bardzo powoli. Obecnie je papki karmiony łyżeczką.
Zawsze jadł mało, był na 3 centylu, obecnie ma niedowagę i anemię, z
którą walczymy już 2 miesiące bez skutku.
Żeby coś zjadł staję na głowie. Zabawa, telewizor, odwracanie uwagi.
Wiem, że nie powinnam, ale co mam zrobić? Położonym przed nim
jedzieniem (np. kawałkami warzyw) bawi się, może z 2 kęsy trafią do
buzi. To samo jak mu dam kaszkę i łyżeczkę- upaprze się, z dwa razy
trafi. A najgorsze jest to, że taka zabawa trwa tak długo, że pod
koniec jest już znudzony siedzieniem na krzesełku i się wije.
Rezultat- nic nie zjadł, ma dość, trzeba go wypiąć.
Gdyby z jego wagą było ok, gdyby nie miał anemii, pewnie czekałabym
aż się skusi na te warzywa, nauczy jeść łyżeczką. A tak co mam
zrobić? Dodam, że jada ze mną posiłki (męża nie ma cały dzień).
    • budzik11 Re: niesamodzielny niejadek z anemią 01.04.10, 18:02
      U mnie była podobna sytuacja, poza alergią. Z anemią walczyliśmy rok,
      bezskutecznie. Też syn miał niedowagę. Okazało się, że miał pasożyty - lamblie.
      Po odrobaczeniu waga i wzrost wskoczyły mu od razu > 50 centyla, a żelazo z ok.
      35 na prawie 100! I to bez suplementowania.
      • esta_blish Re: niesamodzielny niejadek z anemią 01.04.10, 18:59
        budzik, czytałam trochę o tych pasożytach i chyba dam do badania do
        felixa. Z tym, że u mojego wzrost jest OK- 86cm. Do drugiego
        miesiąca jak wisiał na cycku przybierał dobrze, potem zaczął jeść
        rzadziej i już było coraz gorzej.
    • rulsanka Re: niesamodzielny niejadek z anemią 02.04.10, 20:51
      Przede wszystkim wyleczcie anemię, bo przy niej jest spadek apetytu. Po drugie
      problemem jest alergia, może spróbujcie podawać probiotyki? U nas strzałem w 10
      na alergię była beneflora.
      Na apetyt pomaga podawanie bioaronu C na pół godziny przed jedzeniem.
      A poza tym to taki wiek, że dzieci mniej jedzą. Zastanowiłabym się też nad tym,
      czy syn nie ma nadwrażliwości sensorycznej i próbowałabym go oswajać z różnymi
      fakturami, konsystencjami, formami ruchu.
      • esta_blish Re: niesamodzielny niejadek z anemią 03.04.10, 11:18
        ruslanka- dziękuję za odpowiedź.
        Synek dostaje probiotyk- najpierw to był dicoflor, od 2 m-cy
        sanprobi. Nie wiem, czy jest sens zmieniać.
        Na alergię przyjmuje Ketotifen, który powinien zwiększyć apetyt, ale
        nic z tego. No i od około 2-óch tygodni Multisanostol, teoretycznie
        również zwiększający apetyt (nawet jakieś mamy na forum
        potwierdzały), ale na razie nie ma poprawy. Bioaron jest dla dzieci
        od 3-ech lat, przynajmniej w ulotce. Zapytam lekarza.
        Poczytałam w necie coś na szybko o nadwrażliwości sensorycznej i
        chyba synek jej nie ma. Tejże towarzyszy zwykle nadpobudliwość, a
        synek ma obniżone napięcie mięśniowe. No i rehabilitujemy go.
        • rulsanka Re: niesamodzielny niejadek z anemią 03.04.10, 20:57
          Probiotyk o tyle warto zmienić, że dicoflor to 1 szczep bakterii, a beneflora 6.
          I beneflora działała u nas, a dicoflor nie. Beneflora stawia mnie na nogi przy
          moich brzuchowych problemach (mam podejrzenie choroby Crohna).
          Multisanostol nie ma żelaza. Czy synek ma leczoną anemię? Moje dziecko brało
          żelazo + kw. foliowy + wit. C + wit. B6 i apetyt się poprawił. Teraz dajemy
          kinder biowital i lekarka to zaakceptowała (mały ma niecałe 2 lata a kinder
          biowital jest od 3 lat).
          Obniżone napięcie mięśniowe to nie ta sama kategoria co nadwrażliwość lub
          zmniejszona wrażliwość zmysłowa. Zaobserwuj, jak dziecko reaguje na różne
          rodzaje dźwięku, dotyku, ubieranie, ruch. Nawet jak wszystko jest dobrze, to
          rozszerzanie doznań o nowe faktury itp. oraz dużo ruchu w 3 wymiarach przysłuży
          się dziecku w przyszłości. Nie chodzi o to, by od razu iść na kolejną
          rehabilitację, raczej boso na plażę i trawę oraz na huśtawkę i karuzelę.
          Co do jedzenia, to mój syn w okresie niejedzenia lubił chrupać płatki kukurydziane.
          Spróbuj podawać rzeczy "dziwne" typu kiszone ogórki. U nas w pewnym momencie
          hitem była jajecznica + kiszony ogórek. Mój syn uwielbia też zielony groszek z
          mrożonki (trzeba go rozmrozić w gorącej wodzie nie gotując i dodać masło - wtedy
          smakuje jak świeży). Mój niejadek miał też okresy kiedy NIC nie jadł (z tym, że
          u mnie ratował nas cyc). Prawie zawsze chętnie zjadał gotowane brokuły (całe
          różyczki) i chlebek typu styropian. Generalnie polecam eksperymenty.
          Teraz odpukać mój syn trochę nadrabia, czego i wam życzę. Dzisiaj zjadł omlet z
          3 jaj, z groszkiem, szynką i żółtym serem (!)Bądź dobrej myśli.
    • zona_mi wklejone przez moderatora 03.04.10, 22:55
      esta_blish
      Założyłam wątek, w którym opisałam sytuację mojego synka:
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,109520596,109520596,niesamodzielny_niejad
      ek_z_anemia.html
      i tam nadal czekam na Wasze podpowiedzi, ale w ostatnich dniach
      sytuacja się zaostrzyła. Synek od kilku dni jadł coraz mniej
      (najpierw 3/4 swoich porcji, potem 1/2), a dziś już nie zjadł nic.
      Zachowuje się normalnie- aktywny, pogodny, wydaje się, że nic mu nie
      dolega. Nie zmuszę go do jedzenia, ale przy jego niedowadze i anemii
      jak długo mogę czekać, aż coś zje? Święta, lekarz nie przyjmuje,
      chyba będę musiała jechać do szpitala?

      ula-lo
      Co do jedzenia nie pomogę. Ale pilnuj, żeby pił. Niech pije
      cokolwiek, byle pił. Odwodnienie gorsze niż niedożywienie.
      Pozdrawiam.

      agar2208
      Ja bym chyba pojechała w akiej sytuacji do szpitala, aby zapobiec
      odwodnieniu.
      A co do braku apetytu i niedowagi, to mój synek również to ma.
      U nas okazało się, że synek ma nawracające zakażenie układu
      moczowego. przez to ma niska wagę i kiedy pojawiają się bakterie w
      moczu, to też nic prawie nie chce jeść. Synak ma 22 mc i nadal go
      karmię piersią. Kiedy nic nie chce, to chociaż piersi nie odmówi.
      U nas doszły jeszcze lamblie.
      Teraz czeka nas cystografia , która wykaże jakie są przyczyny tych
      zakażeń.
      Czy robiłaś synkowi badania, oprócz tych alergicznych??- mocz,
      pasożyty , lamblie, warto zbadać tez tarczycę.
Pełna wersja