dzieckoo bardzo często chorujące

09.04.10, 13:59
moje dziecko, obecnie juz 5 letnie, choruje bardzo często. 3 dni w przedszkolu
i 3 tygodnie w domu. jak nie chodzi do przedszkola jest lepiej, ale też
choruje. często są to dość ciężkie sprawy typu zapalenie płuc, zapalenie ucha.
lekarze załamują ręce. przepisują wciąż nowe antybiotyki. zrobiłam juz sporo:
i wyjazdy na zmianę klimatu i leki na odporność, poszukiwanie różnych lekarzy,
leczenie homeopatyczne. czy ktoś z Was tez ma takie problemy? już nie wiem co
robić, doradźcie coś proszę.
    • malgosiczek Re: dzieckoo bardzo często chorujące 09.04.10, 14:14
      U mnie to samo.Ponieważ mam jeszcze 15-to miesięcznego maluszka to i
      choroby razy 2.4-latkę zabrałam z przedszkola bo było tak jek u
      Ciebie-3 dni w przedszkolu i 2 tyg w domu.Ponieważ jestem na
      wychowawczym więc mogłam sobie na taką decyzję pozwolić.
      U nas po pierwsze-3-ci migdał do wycięcia ale jeszcze próbuję leczyć
      - zrobiłam badania w kierunku zaburzeń odporności-igM,igA,igG i
      proteinogram-wyszło że dziecko nie ma odporności co już
      wiedziałam.Póki co zaczęłam dawać rybomunyl i isoprinosine-tak kazał
      lekarz.
      Czy będzie efekt? Nie wiem.Na to trzeba czasu.Moje dziecko ma
      jeszcze alergię i nie jesteśmy w stanie zdiagnozować na co.Wszystkie
      testy ujemne.
      Jeśli nie robiłaś tych badań-to może warto.Wiem,że przerost migdałów
      bocznych i trzeciego też powoduje częste choroby.
      A w poradni immunologicznej byłaś?
      I czy alergia też u Was wykluczona?-u znajomej alergiczne dziecko
      było non stop na antybiotykach a teraz z każdą infekcją jeżdżą do
      alergologa-pulmonologa i tak dobiera głównie leki wziewne że nie
      trzeba nic więcej.A na rejonie pakowali w niego antyb.
      Zdrowia życzę i zawsze pomyśl,że nie jesteście sami z takim
      problemem.
      • kasia782 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 20.04.10, 21:42
        mam dokladnie tak samo, mala ma 4,5 roku taki sam schemat chodzenie do
        przedszkola tez jest alergikeim nic nie pomaga, mozna sie zalamac ja obstawiam
        teorie ze w przedszkoli ja cos uczula np plesnie i powoduje zasluzowienie
        organizu i przy tym niekonczace sie infekcje dodam ze siedzac w domu nie choruje
    • kasjach Re: dzieckoo bardzo często chorujące 09.04.10, 14:17
      Nie wiem w jakim domu mieszkacie. Moja siostra ma teorię, że tam gdzie jest
      grzyb dzieci często chorują, rozejrzałam się po znajomych i rzeczywiście
      sprawdziło się w kilku przypadkach. U jednych chorowanie skończyło się po
      przeprowadzce, ale ciężko powiedzieć czy na pewno to po mogło czy po prostu
      wyrósł, bo miał już wtedy kilka lat.
    • mruwa9 wyrosnie 09.04.10, 14:23
      zapewiam. Dla dzieci w tym wieku norma to 8 infekcji wirusowych
      gornych drog oddechowych rocznie. Zwazywszy, ze za chwile bedzie
      lato i infekcje sie skoncza (bo wakacje, duzo swiezego powietrza),
      to Twoje dziecko pewie miesci sie w normie. Tyle, ze przy
      naduzywaniu antybiotykow pewnie nie zdazy nabrac odpornosci przed
      kolejna infekcja (antybiotyki oslabiaja odpornosc). Moze
      przedyskutuj z pediatra (obecnym lub innym, jesli obecny jest
      absolutnym wyznawca antybiotykow) inne leczenie, np. wziewy przez
      caly sezon przeziebieniowy. Oprocz tego duzo wietrzenia domu,
      nieprzegrzewanie, jak najwiecej na powietrzu, zero papierosow w
      otoczeniu dziecka. Zmora sa polskie przedszkola, w ktorych dzieci
      kisza sie na sali , przy zamknietych oknach i drzwiach (bo przeciez
      przeciag to smierc!), zwlaszcza jesienia i zima, nie wychodzac na
      dwor. Codzienne wyprowadzanie dzieci na powietrze, 2 godziny na
      dworze, niezaleznie od pory roku i pogody, byloby duzym
      sprzymierzencem w walce z infekcjami.
      • mag2004 Re: wyrosnie 09.04.10, 21:05
        witam,
        popieram poprzedniczkęsmilebardzo mądra wypowiedźsmileznajdź pediatrę, który w
        ostateczności przepisuje antybiotyki, bo one w wielu przypadkach nie są
        potrzebne (np. zap.oskrzeli nawet zap.płuc, ale to pod stałą kontrolą
        oczywiście); wziewy sezonowo; może jakieś alergie?? ale podstawa to mądry lekarz;
        co do "uodparniaczy" to ja bym była ostrożna, bo rozbujać ukł.odpornosćiowy to
        nie sztuka, gorzej jak z bezczynności zacznie atakować siebie samego....poza tym
        pytanie ile z tych infekcji jest/było wirusowych, bo szczepionki to tylko na
        inf.bakteryjne....

        pozdrawiam i życzę zdrówkawink
      • dorek3 Re: wyrosnie 09.04.10, 21:24
        Generalnie racja. Aczkolwiek o ile wziewy mogą zapobiec zapaleniom płuc to maja się nijak do uszu. I jak trafił Ci się egzemplarz chorujący na uszy to tego nie przeskoczysz. Można sprawdzać czy nie ma to związku z migdałem czy zapalenia są poprawnie diagnozowane i dziecko nie dostaje antybiotyków na kataralne uszy. Ale jeśli nie to niestety trzeba przeczekać. Ja już czekam 6 rok i mam nadzieje że w końcu się doczekam bo mieć dwójkę chorującą na 2-4 zapalenia uszu rocznie to woła o pomstę do nieba. Bez tego po 3 latach przedszkola łapią 2-3 infekcje poważniejsze niż katar, a wszystkie antybiotyki które zjedli przez ostatnie 3 lata są wyłącznie na uszy.
    • aga_sama Re: dzieckoo bardzo często chorujące 10.04.10, 12:45
      alergolog - dobry, który przyjrzy się potencjalnym alergenom w otoczeniu jak i
      ewentualnie zleci testy, zarowno panele, jak i badanie IGe
      laryngolog - uszy, przerośnięty migdał, ale też pobranie wymazów z gardła, nosa,
      uszu, zrobienie wymazów i ewentualne leczenie antybiotykami celowanymi
      robaki - badanie w laboratorium felix, nie baw się w lokalny sanepid, bo i tak
      nic nie znajdą
    • magda2663 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 10.04.10, 20:01
      U mnie to samo synek 5,5 roku poszedł do przedszkola od wrzesnia i
      zaczęły sie nie tyle choroby co ciągły ropny katar okazało sie ze
      jest gronkowiec w nosie i przerosniety trzeci migdał całą zime
      przesiedział w zasadzie w domu łykajac wszystkie te cuda z apteki na
      uodpornienie i nic nie dawały .Az w koncu lekarka kazała stawiac
      małemu banki 4 razy co piątek a w poniedziałek do przedszkola.Efekt
      taki ze dziecko chodzi do przedszkola i jest zdrwowe co dla mnie
      jest strasznym szokiem.Odrzuciłam wszekie syropki na odpornosc.
      Jedynie to co kazuje podac laryngolog.Bańki u nas zdziałały cuda.
    • a.rabella Re: dzieckoo bardzo często chorujące 13.04.10, 09:06
      dziękuję za wszystkie porady, ale przez wiele z tych dróg już przechodziłam:
      1. zaliczyłam już kilku laryngologów - każdy mówi, że migdał przerośnięty, ale
      nie do wycięcia
      2. poradnie alergologiczne - w testach nic nie wychodzi, choć mi sie wydaje, że
      dziecko jest uczulone. niestety wielu z leków, które "czynią cuda" u innych u
      nas nie działa - mała po prostu nie może ich przyjmować, bo źle na nie reaguje.
      muszę chyba jeszcze spróbować w poradni immunologicznej
      • kolina01 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 13.04.10, 15:59
        Ja mam niestety "egzemplarz" który skończył już 7 lat.
        Poszedł do przedszkola w wieku 3,5 roku i nadal nie jest dobrzesad
        Zawziełam się na antybiotyki - bardzo często robię wymazy, lub staram się
        przeczekac 3-4 dni infekcji. Okazało się, że w wymazach bakterie nie wychodzą, a
        infekcje - wysoka gorączka 40st, gardło z białym nalotem itp. chyba jednak nie
        są anginą - bo po 4 dniach przechodzą tylko przy lekach na gorączkę. Nawet
        przestałam na własne ryzyko chodzić przez te pierwsze kilka dni do lekarza, bo
        nie zawsze dam radę do lekarza który zna moje dziecko, tak z dnia na dzień. Jak
        zapiszę się do innego, to muszę się kłócić, żeby postarał się może sprawdzić coś
        jeszcze, od czego jest chorysad Ze poczekam z antybiotykiem 4 dni itp...
        Dzięki temu - od ponad roku nie brał antybiotyku.
        Ale od września.09 do stycznia -2010 miał równo co miesiąc te infekcje z wysoką
        temperaturąsad
        1. Immunolog - badania w porządku.
        2. Laryngolog - migdały przerośnięte, ale nie do wycięcia - brak infekcji uszu,
        ani zaburzeń drożności.
        3. Alergolog - brak potwierdzenia czegokolwiek w badaniach i empirycznie -
        dłuższe podawanie antyhistaminy nic nie zmienia.
        4. Niektórzy pediatrzy - może spróbować wyciąć migdały - 50% szans, że przejdzie
        - nie przekonało mnie tosad
        5. Inny pediatra- w morfologi, trochę mało limfocytów, może jakieś wzmacniacze
        na podniesienie (ale nie wiem czemu immunolog nie zwracał na to uwagi, ech..sad )
        Teraz bierze dużą dawkę immunoglukanu - na podniesienie limfocytów. Ale nie
        podałam tyle ile poleciła lekarzsad - kazała dawać 4x dawkę dzeicięcą - czyli 2x
        dawkę (maksymalną) dla dorosłego.
        Daję tylko dawkę dla dorosłego (czyli 1 tab dziennie - nie w syropie, tylko w
        razie infekcji daję 2 tab dziennie).
        Od tego czasu temperatura pojawia się co 3-4 tyg. też - ale trwa tylko 1 dzień.
        Przy kaszlu stawiam bańki.
        Nie przegrzewam, w przedszkolu chodzą codziennie na pole (może nawet za dużo, bo
        często szaleją w deszczu przemoczeni, czasem po tym też choruje, ale nie winię
        już całkiem spacerów o to, bo inne dzieci są zdrowe), w zimie wyjeżdżaliśmy
        regularnie na narty: od 1 do 5 dni - co ok. 2 tyg. Ostatni mroźny weekend tej
        zimy - pojechaliśmy na 4 dni pod Krynicę z dzieckiem kilka dni po gorączce - z
        mega katarem zielonym , zapchanym nosem i stanem podgorączkowym. Pojeździł na
        mrozie kilka dni i o dziwo wracaliśmy z lekkim wodnistym katarkiemsmile
        Nie wiem, czy jest szansa, że z tego wyrośnie, czy raczej, trzeba by się
        wyprowadzić z Krakowa, bo tu nie da się żyćsad
    • mamgabi Re: dzieckoo bardzo często chorujące 13.04.10, 22:00
      Zerknij do moich starych postów. Też mieliśmy problem z odpornością.
      • zyza2 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 17.04.10, 20:53
        U mnie częste chorowanie się skończyło. Gdzieś na forum
        przeczytałam żeby odstawić dziecku mleko, pomogło, infekcje
        zniknęły.
        • kasia782 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 20.04.10, 21:49
          dodam ze migdal wyciety miesiac temu i zero poprawya,
          zyza2 mozesz rozwinąc temat/
    • babeczka27 Re: dzieckoo bardzo często chorujące 22.04.10, 11:31
      U nas przyczyną chorób był paciorkowiec w gardle, alergizujący.
      Wyszedł przypadkiem w badanich, byłam mocno zaskoczona. Może i u Was
      jest podobnie.
      • arim28 babeczka27 24.04.10, 00:13
        babeczka27 napisał:

        > U nas przyczyną chorób był paciorkowiec w gardle, alergizujący


        mozesz cos wiecej napisac na ten temat?
        • babeczka27 Re: babeczka27 24.04.10, 20:30
          Paciorkowiec wyszedł, gdy robiliśmy palete badań w ramach przychodni
          jednego dnia. Okazało się, że Małolat nosi w gardle paciorkowca,
          który przy sprzyjających okolicznościach (np. osłabienie organizu)
          powoduje choroby, głównie gardłowe sprawy. M. dostał antybiotyk w
          schemacie do brania (najpier leczniczo, potem profilaktycznie) i do
          kontroli za 3 miesiące. Wyznacznikiem tego, że było/jest zakażenie
          paciorkowcem jest podwyższone ASO.
          • ada.ula.mela.03 pasożyty!!!! 25.04.10, 14:00
            Czytam i czytam i dziwi mnie że przy tak licznych infekcjach i innych
            choróbskach nie badacie się na obecność pasożytów?Często to one są sprawcą tych
            wszystkich dolegliwości-80%społeczeństwa ma w sobie jakiegoś gada.Warto
            sprawdzić piszę z własnego doświadczenia.Pół roku leczono mi dziecko na wszystko
            co tylko możliwe a po lekach na pasożyty dzieciak odżył.Powodzenia i zdrówka życzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja