gastroskopia u dziecka????

11.04.10, 23:09
Witam. Prosze, powiedzcie, czy któres z waszych dzieci miało
gastrokopie? Jak to przezyły? Moja córka 11 - letnia ma skierowanie
do gastroenterologa, ma bóle brzucha, zgagę , wymioty itp. Takie
ataki ma ok. 3 razy w roku. Prawdopodobnie bedzie miala
gastroskopie. Czy nie ma innego sposobu na zbadanie tego? Sama bym
sie bała a co dopiero posłac dziecko!!! Brrrr...
    • drogadodomu Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 07:31
      Dzieciom gastroskopie, kolonoskopie i inne takie wykonuje się w znieczuleniu
      ogólnym, w warunkach szpitalnych. Synowie koleżanki są pod opieką
      gastroenterologa na Działdowskiej(Warszawa). Terminy niestety dość długie,
      warunki na oddziale spartańskie ale koleżanka i chłopcy dość zadowoleni.
      Możliwe, że gdzieś robią gastroskopie prywatnie ale osobiste dziecko
      pozwoliłabym znieczulić tylko w szpitalu bo jestem cykorem. Znajomy lekarz tylko
      raz zdecydował się na gastro bez znieczulenia u dziecka i mówi, że to była
      masakra i nigdy więcej.
      • smerfeta7 Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 09:32
        Moja córka miała. Kiedy była w szpitalu, widzialam wiele dzieci po
        gastroskopii. Nieprawdą jest, że wykonuje się ją w znieczuleniu
        ogólnym (tylko wyjątki) Dzieci dostaja jakiś lek, po którym, nie
        pamiętają (nie wszystkie), ale czują wszystko, łącznie po niej. Jak
        przywozili dzieci na salę, każde płakało mówiąc co czuła, że bolało
        i pani krzyczała. Tą są słowa dzieci, które ja słyszałam osobiście.
        Stąd nie zgodziliśmy się na gastroskopię w szpitalu. Wykonaliśmy ją
        prywatnie w znieczueniu ogólnym. Przebiegła idealnie. Dziecko nie
        miało żadnej traumy i nic nie czuło. Trochę po gastroskopii miała
        chrypkę i bolało ja tylko gardło. Zero przykrych wrażeń.
        Ja mialam robioną w wieku 21 lat. Po niej do dzisiaj nie zgodziłam
        się na kolejną gastroskopię. Mam przykre doswiadczenia, o ktorych
        trudno zapomnieć. Wrzuć w google i poczytaj wypowiedzi ludzi, którzy
        ja mieli.
        Nie chciałam cię nastraszyć, ale napisalam to co slyszalam
        bezpośrednio i widziałam.
        Pomyśl o wykonaniu prywatnie i ustal z lekarzem aby ją wykonali w
        znieczuleniu ogolnym.
        • mami7 Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 18:27
          wykonuje sie w znieczuleniu ogolnym u dzieci. tylko wyjatkowo chyba nie. w
          kazdym szpitalu w warszawie dostałam taka sama odpowiedz.

          dorosli mogą sobie zrobić tez narkozie, ale za to juz sie placi.

          ja jako dorosła osoba mialam robioną gastroskopie z marszu. nie jest to
          przyjemne doznanie, ale da sie przejsc i nie mam traumy. moi znajomi twierdza,
          ze bardziej baliby sie usypiania niz samego badania.

          wszystkoz alezy wiec, gdzie i kto wykonuje badanie.m
    • ewa_mama_jasia Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 09:54
      Zrób w znieczuleniu ogólnym.
      • this_is_it Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 10:21
        Po 1 skoro jeszcze nie ma zleconego badania to nie martw sie na
        zapas.
        Po 2 nie ma sensu robic krotkiego badania w znieczulenium og.To nie
        jest warte takiego obciazenia organizmu.
        • tijgertje Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 10:31
          this_is_it napisała:
          Po 2 nie ma sensu robic krotkiego badania w znieczulenium og.To nie
          > jest warte takiego obciazenia organizmu.

          Jasne, lepiej obciazyc psychike.
          W Holandii nawet migdaly usuwaja w znieczuleniu ogolnym (zabieg 5-
          minutowy) i uwazaja, ze lekarze robiacy to inaczej to rzeznicy.
          calkowiecie sie zgadzam. Dorosly sie moze wielu uprzedzen po
          gastroskopii nabawic, co dopiero znacznie wrazliwsze dziecko. W
          zyciu bym sie nie zgodzila na taki zabieg u wlasnego dziecka "na
          zywca", nawet gdybym musiala sama go przechodzic szukalabym miejsca,
          gdzie byloby to mozliwe w narkozie.
          • this_is_it Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 10:44
            tijgertje napisała:
            >
            > Jasne, lepiej obciazyc psychike.
            > W Holandii nawet migdaly usuwaja w znieczuleniu ogolnym (zabieg 5-
            > minutowy) i uwazaja, ze lekarze robiacy to inaczej to rzeznicy.

            Nie tylko w Holandii usuwa sie migdaly w znieczuleniu og.Przy tym
            zabiegu nie spotkalam sie z innym znieczuleniem.Jest to zabieg
            operacyjny w przeciwienstwie do gastro.W moimm szpitalu usuwa sie
            migdaly pare razy w tyg i niestety nie trwa to 5 minut.5 minut trwa
            moment amputacji.


            > zyciu bym sie nie zgodzila na taki zabieg u wlasnego dziecka "na
            > zywca", nawet gdybym musiala sama go przechodzic szukalabym
            miejsca,
            > gdzie byloby to mozliwe w narkozie.

            Ja mialam gastroskopie,moj brat mial,moja matka i jakos nikt z nas
            nic nie czul.Jedyna nieprzyejmnosc to jeden odruch wymiotny,w
            monecie wprowadzenia kamery.Masz znieczulone gardlo.Nie czujesz
            nawet jak Ci slina leci.
            Na wieksze powiklania jestes narazona majac narkoze,niz przez samo
            badanie.
    • catinka1 Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 11:20
      Wszystko zależy od lekarza i procedur w szpitalu. Moja córka pierwszą
      gastroskopię miała jak miała tyle lat co Twoja - Szpital Matki Polki, szybko,
      tylko znieczulone gardło zanim zorientowała się co się dzieje było po wszystkim,
      nikt nie krzyczał, nie bolało tak aby wspominała to jako traumę. Drugi raz już
      jako gimnazjalistka w inny łódzkim szpitalu, kompletnie bez znieczulenia(nawet w
      gardłom niczym jej nie psiknęli), pani nie była za miła, dookoła pełno studentów
      i jeszcze na dodatek źle odczytane wyniki - miała pokaleczone gardło tak że
      przez parę dni jeszcze pluła skrzepami. Godzinę po badaniu pielęgniarka zrobiła
      jej awanturę, że nie chciała jeść obiadu - barszcz czerwony z ziemniakami,
      sztuka mięsa i surówka z kapusty (byłam tego świadkiem). Trzecia gastroskopia
      parę tygodni później znów w Matce Polce, córka w dużej traumie, ze strachu
      prawie zemdlała pod gabinetem, mnie w drodze wyjątku pozwolili wejść z nią na
      badanie - wszystko przebiegło tak jak za pierwszym razem - spokojnie i w miarę
      bezboleśnie. Acha i za pierwszym i za trzecim razem kazali po badaniu jeść tylko
      zimnie, delikatne rzeczy jak serki homogenizowane, zimne budynie, jogurty.
    • aniak04 Re: gastroskopia u dziecka???? 12.04.10, 22:46
      Mój syn - lat 11 będzie miał za około tydzień robioną gastroskopię i
      kolonoskopię (oczywiście w znieczuleniu ogólnym) na Działdowskiej.
      Byliśmy już w tym szpitalu na oddziale gastroenterologii dwa razy i
      jesteśmy bardzo zadowoleni z "warunków" tam panujących - przemiły
      personel pielęgniarek, wspaniali i serdeczni lekarze. Polecam ten
      oddział w 100%.
      • drogadodomu Re: gastroskopia u dziecka???? 13.04.10, 09:01
        jesteśmy bardzo zadowoleni z "warunków" tam panujących - przemiły
        > personel pielęgniarek, wspaniali i serdeczni lekarze. Polecam ten
        > oddział w 100%.

        Nie śmiem dyskutować o personelu oddziałów na których nie byłam z osobistymi dziećmi. Przyznasz jednak aniak, że warunki lokalowe czy to na Działdowskiej czy na Litewskiej są po prostu kiepskie. Wszędzie ciasno, remonty, a po remontach niestety dalej ciasno bo szpital nie jest z gumy. Dzieci zasługują na lepsze warunki diagnostyki i leczenia, a personel na lepsze warunki pracy.
        • joa66 Re: gastroskopia u dziecka???? 13.04.10, 10:31
          Wklejam link, bo może się przyda. Nie wiem na ile to jest dostępne,
          wiarygodne i czy odpowiednie w tej konkretnej sytuacji, ale może
          warto się zainteresować:

          www.endoskopia.net.pl/pl/pillcam.php
        • aniak04 Re: gastroskopia u dziecka???? 14.04.10, 22:51
          zgadzam się oczywiście co do warunków lokalowych - mogłoby być
          lepiej (po wizycie w Kajetanach to "dziura" nie szpital), jednak
          serdeczność i kompetencje lekarzy i pielęgniarek w mojej ocenie to
          rekompensują. Dzieci mają możliwość przebywania z rodzicami, których
          nikt nie przegania z kąta w kąt, jest zorganizowana sala
          gimnastyczna - dzieciaki mogą w niej spędzać godzinę dziennie
          odstresowując się od zabiegów, sympatyczni nauczyciele u których
          można podreperować oceny szkolne.
          Zawsze może być lepiej, jednak bez "ludzkiego" podejścia każdy pobyt
          w szpitalu może być traumą, niezależnie od tego z jakich powodów tam
          się znajdujemy.
    • angazetka Re: gastroskopia u dziecka???? 13.04.10, 10:49
      Miałam gastroskopię jako bodaj dwunastolatka, pamiętam to fatalnie:
      głównie dlatego, że badanie było przeprowadzane bez szacunku dla
      mnie (nie powiedziano mi, o co chodzi, gapili się na mnie studenci -
      nikt o zgodę mnie nie pytał itd.). Powtarzałam badanie już jako
      osoba dorosła, gdzie indziej i było ok. W obu wypadkach znieczulenie
      miejscowe, nie widzę powodu, by miało być ogólne.
      Tak naprawdę wszystko zależy od osoby wykonującej badanie.
      Gastroskopia przyjemna nie jest, ale np. borowanie też nie. Da się
      przezyć, jeśli lekarz jest sympatyczny i delikatny.
    • mami7 Re: gastroskopia u dziecka???? 14.04.10, 20:31
      dzieci znieczula się nie tylko po to, zeby nie było traumy. chodzi tez o
      możliwosc przeprowadzenia badania. nie wyobrażam sobie nawet 8 latka, który lezy
      spokojnie w trakcie gastroskopii.
      • sion2 Re: gastroskopia u dziecka???? 14.04.10, 21:28
        Gastroskopia nie jest bolesnym badaniem ale traumatycznym dla psychiki. Nie
        wyobrazam sobie czlowieka mlodszego niz 16 lat który by potrafił to przejsc bez
        szkody dla psychiki. Ja miala robione 3 razy, juz jako dorosla i wiem że nigdy w
        zyciu bym dziecka nie wyslala na takie badanie bez znieczulenia ogólnego. To
        moze byc nawet grozne, chyba zeby dziecko bylo trzymane przez kilka osob
        doroslych - i to dopiero trauma gdy się wyrywa ze wszystkich sił, chce krzyczec
        i placzec a przygniata go kilkoro doroslych i jeszcze rura w przelyku.
        • lolinka2 Re: gastroskopia u dziecka???? 21.04.10, 13:37
          po raz pierwszy miałam jako 15latka, w pełni objaśniono na czym
          badanie polega - bezproblemowy przebieg, na spokojnie

          ja owszem jestem sobie w stanie wyobrazić moje własne 8 letnie
          dziecko poddawane temu badaniu bez znieczulenia ogólnego. Kwestia a)
          podejścia personelu, b) doinformowania pacjenta - każdy pacjent ma
          prawo do informacji, bez zatajania tego o co on sam pyta (to raz) i
          bez zatajania informacji o możliwych niedogodnościach (o które może
          nie zapytać, ale powinien wiedzieć, na poziomie dostosowanym do
          wieku) i c) nastawienia rodziców (nie-schizogennego, z nastawieniem
          wspierania dziecka, a nie walki z personelem).

          Niespecjalnie widzę koncepcję 3mania dziecka do badania, w sytuacji
          gdy się wyrywa.... tak to można na moment do zakroplenia itp przy
          maluchu... dziecko 5+ może spokojnie współpracować, tylko musi być do
          tego dobrze przygotowane. I nie mieć cykorowatych rodziców, którzy
          dobrą robotę najlepszego zespołu zepsują tekstami "ale kochanie nie
          bój się, ach, nie bój, nie boli, ojj wcale nie boli...." leczącymi
          ICH własne przerażenie.
    • maxima1976 Re: gastroskopia u dziecka???? 15.04.10, 20:53
      Jestem z okolic Gdańska, wiec trudno jechac do Warszawy... Jestem
      zarejestrowana w Gdansku w Wojewódzkim. Zobaczymy co mi powie.
      • iwonek_m Re: gastroskopia u dziecka???? 19.04.10, 15:12
        Witam, mój synek w wieku 7 lat miał gastroskopię w znieczuleniu
        ogólnym w warunkach szpitalnych (Sosnowiec). Nie było mowy o tym,że
        może być inaczej, juz wczesniej Pani doktor umówiła anestozjologa i
        datę gastroskopii. Synek był na bloku (wtedy była trauma dla mnie,bo
        nie pozwolili wejść) jakieś 20 min. Jak przyjechał z powrotem na
        salę, to zapytał czy może już zjeść. Żadnych efektów ubocznych
        (nieprzyjemnych), dostał kroplówkę i za 2 godziny szliśmy na jeszcze
        jedno, ostatnie badanie. Poza tym w tym samym dniu wyszliśmy ze
        szpitala (ok.14.00).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja