Dodaj do ulubionych

Świat się hartuje

20.04.10, 09:27
niestety wielu ludziom nie da się przetłumaczyć, że przegrzewanie jest gorsze niż wychłodzenie.(szczególnie nadopiekuńczym babciomsmile) Moje dzieci mleko piły zawsze odrobinę ciepłe, (z piersi też nie wypływa w temperaturze pokojowej tylko w temperaturze ciała)Soki z kolei .deserki itp w temperaturze pokojowej. Szkoda zabijać witaminy. Obiadek zawsze podgrzany. Starsza córka wychowywała się w pobliżu przegrzewającej babci i dosyć często wtedy była przeziębiona. Młodsza ma 10 miesięcy i przeziębiona była przez 3 dni swojego życia. Babcia jest teraz 600 km od nas.Co do kataru, to uważam,że to nie choroba ale od niewyleczonego tylko krok od zapalenia ucha a to niestety może mieć konsekwencje na całe życie. A co do lodów jemy przez cały rok. W zimie oczywiście nie na dworze, a w lecie powoli. Dodam jeszcze,że moje dzieci na dworze przebywają w każdej możliwej chwili, bo nic tak nie hartuje jak świeże powietrze. Pozdrowienia dla wszystkich mam. O dzieci trzeba dbać z głowąsmile
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka