nova_mama
05.03.04, 14:35
Moje dziecko skończyło właśnie 8 miesięcy. Ortopeda stwierdził, ze "powinno
już stawać samodzielnie w łóżeczku" (moje tego nie robi ale jak jej podam
ręce to sie ładnie dżwiga), "powinno samodzielnie siadać" (moje samo nie
usiądzie ale jak go posadze to siedzi bez podparcia bardzo długo), pozatym
nie raczkuje (podobno nie wszystkie dzieci przechodzą ten etap wiec sie tym
nie martwie) no i był w szoku, ze sie nie przekręca z brzuszka na plecy(ale z
pleców na brzuszek umie)
Powiedzcie czy rzeczywiście powinnam sie martwić? Czy czekać aż maleństwo
samo do wszystkiego dojdzie? A moze jakoś z nim ćwiczyć?
Czy lekarz nie wymaga za dużo od dziecka które dopiero zaczęło 9-ty miesziąc?
Napiszcie co sądzicie?