Bakteria E-coli w moczu - od czego...

06.03.04, 23:55
Moje Drogie! Jeżeli któraś z Was miała podobny problem to pomóżcie mi, bo już
chyba osiwiałam od ciągłego zastanawiania się nad tym od czego bierze się ta
wstrętna bakteria. Moja córeczka ma już prawie 4 m-ce a od 1 m-ca życia
borykamy się z tym problemem.
Na szczęście nasz pediatra nie szprycuje jej antybitykiem tylko podajemy jej
furagin.
Co 2 tyg. robimy posiew moczu a to "dziadostwo" ciągle wyłazi. W poniedziałek
znowu jedziemy do szpitala na badania, tym razem po to żeby wykluczyć złe
pobieranie moczu. Dodam też, że badanie USG wykluczyło wadę nerek, a
cystografii jeszcze nie mielismy zlecanej (a może to właśnie błąd - już sama
nie wiem co myśleć).Martwię się bo może coś robimy źle?
Wiem, że bakterie w moczu to częsta przypadłość u dziewczynek ale niedługo
będę musiała wrócić do pracy a nie chcę zostawiać Zosi chorej z kimś obcym.
Często zmieniam pieluchy i podmywam ją od góry w stronę kiszki stolcowej,
bardzo długo też maleństwo chodziło w pieluchach tetrowych - zgodnie z
zaleceniem lekarza. Co jeszcze mogę zrobić? Poradźcie coś!
Pozdrawiamy i czekamy na rady!
    • fionna Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 07.03.04, 00:06
      E. coli występuje w kale, jeśli pojawia się w moczu, to najczęściej świadczy o
      złym pobraniu. U dziewczynek bardzo trudno jest pobrać sterylnie mocz - nie
      powinien on np. ściekać po skórze, po to już może zniekształcać wynik. Kiedy
      byliśmy w CZD, to pojawienie się E.coli w moczy traktowali jako "zabrudzenie"
      próbki przy pobraniu.
      Pozdrawiam
      • apriv Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 07.03.04, 08:27
        Niekoniecznie ,E coli jest typowa bakteria rozmnazajaca sie wlasnie w ukladzie
        moczowym,pochodzenie jej oczywiscie z kalu-nalezy miec wyniki na wrazliwosc tej
        bakteriina antybiotyki,jezeli bylo robione usg-napewno dazcie do tego aby byl
        pobranny mocz sterylnie,ale napewno nie cewnikojcie narazie malej,byly tutaj
        watki jak pobrac sterylnie mocz,oczywiscie problem u tak malego dziecka,napewno
        powinno byc umyte przed pobraniem oraz przetarte srodkiem dezynfekujacym np
        rywanolem,nastepnie przeplukane sola fizjologiczna-mozna lapac na specjalna
        plytke,jezeli wtedy beda pozytywne wyniki i np beda sie powtarzac to trzeba to
        sprawdzic,koniecznie trzeba zakwaszac mocz np tabletkami z zurawin-E.coli
        rozmnaza sie tylko w warunkach zasadowych,pozdrowienia-Alicja
    • agniesz76 Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 07.03.04, 12:24
      Niestety ta bakteria występuje prawie wszędzie. Moja nefrolog stwierdziła że
      może być nawet w przegotowanej wodzie! Radziła, że gdy pobieram mocz w domu i
      wymywam małego przegotowaną wodą to jeszcze wytrzeć jałowym gazikiem. Dlatego
      najlepiej podmywać przed pobraniem octinoseptem, ale nie wiem czy to jest
      dostępne w aptekach, więc pobieram najczęściej w szpitalu. Ale prawda jest taka
      że skończyły się zakażenia układu moczowego kiedy zaczęłam codziennie podmywać
      małego rywanolem. Pozdrowienia
    • akia_k Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 09.03.04, 16:33
      Wiesz, naprawdę różnie może być. Oczywiście to może być zabrudzenie pobieranego
      moczu, ale pod warunkiem że wyniki wychodzą złe od czasu do czasu, a nie
      ciągle. Ja mam za sobą 8 miesięcy walki z e.coli u mojego synka, bakterie ma
      praktycznie od urodzenia. USG też nic nie wykazało, ale ono nie pokazuje
      podobno refluksu I i II stopnia. Wczoraj robiliśmy cystografię i mimo że
      pediatra nie wierzyła w zły wynik to okazało się że ma refluks II stopnia,
      powinnam wcześniej zrobić to badanie a nie zastanawiać się co robię źle, ale
      przecież to nie ja jestem lekarzem. W sumie też jesteśmy na furaginie i też
      przy pobieraniu stosowałam te wszystkie magiczne metody, ale na 12 posiewów
      tylko 2 razy mieliśmy mocz jałowy. Może jednak pomyśl o tej cystografii,
      przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz. Jeśli wynik będzie dobry to
      znaczy że źle pobierasz mocz. Dużo mogłabym tu jeszcze o tym pisać, jeśli
      chcesz wiedzieć więcej pisz na akia_k@op.pl
      • fasolinda Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 21.03.04, 20:54
        Ja rowniez walcze z ta bakterie juz prawie 8 miesiecy. Moja corka majac 2
        tygodnie trafila do szpitala wlasnie z powodu ecoli. Od tego czasu nie potrafie
        sie jej pozbyc. Oczywiscie wychodzac ze szpitala mocz byl jalowy, po miesiacu
        jednak znowu sie ujawnila. I tak juz do teraz: podaje furalgine - mocz jest
        jalowy, koncze podawac i po trzech tygodniach znowu sie pokazuje. Robilam
        wszystkie badania: USG nerek, cystografie i wszystko jest OK. Bakteria jednak
        nadal sie rzadzi. Podobno mozna podawac przez caly czas 1/4 furalginy na noc i
        powinno byc w porzadku.
        Pozdrawiam,
        Ola
      • mamazy Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 28.07.04, 12:14
        witam wszystkich walczacych z wstretna e-coli

        nas tez to dopadlo. mam jednak nadzieje, ze to przez niewlasciwe pobranie
        moczu... jutro ponowny posiew...sad
        ale prosze napiszcie - przeczytalam w ktoryms z postow,ze na ulotce riwanolu
        jest podany zbyt mocny rozczyn do sporzadzenia - jaki jets wlasciwy???
        i gdzie mozna kupic sok żórawinowy?? moze z herbapolu?? i ile podawac tego
        soku? czy rozrobiony z woda? jejku jaka ja glupia jestem z tym wszystkimsad
        pomocy!!
        mama 13 miesiecznej Zy
        • ania_gr Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 15.12.04, 23:12
          mamazy napisała:

          > witam wszystkich walczacych z wstretna e-coli
          >
          > nas tez to dopadlo. mam jednak nadzieje, ze to przez niewlasciwe pobranie
          > moczu... jutro ponowny posiew...sad
          > ale prosze napiszcie - przeczytalam w ktoryms z postow,ze na ulotce riwanolu
          > jest podany zbyt mocny rozczyn do sporzadzenia - jaki jets wlasciwy???
          > i gdzie mozna kupic sok żórawinowy?? moze z herbapolu?? i ile podawac tego
          > soku? czy rozrobiony z woda? jejku jaka ja glupia jestem z tym wszystkimsad
          > pomocy!!
          > mama 13 miesiecznej Zy



          Czasami się coś pisze i później, kiedy problem jest rozwiązany nie
          zagląda się już do tych wątków. Jak widać szkoda.
          Jeśli jeszcze są Ci przydatne takie informacje to ja dawałam mojej Zosi
          kapsułki z żurawiną dla kobiet Vitabutin. Rozkręcałam taką kapsułkę i troszkę
          na oko (1/3 gdzieś tak)dawałam
          do mleczka na noc(!). Pomogło. Teraz już zazwyczaj
          wyniki są dobre ale staramy się jeszcze profilaktycznie zakwaszać
          mocz małej. Zosia skończyła miesiąc temu rok i od 2 miesięcy nie
          bierze furaginu. Pan doktor pozwolił odstawić. Ale ze wszystkich
          tych rad skorzystaliśmy.
          DZIĘKUJEMY!!!
          smile

    • silkb Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 21.03.04, 13:28
      Witaj Aniu
      Powiem tak synek mojej siostry po urodzeniu maiał tę bakterię.Trzymano go w
      szpitalu i miał powtarzane badania, ciągle to świństwo wyłąziło. A co gorsza
      póżniej wychodziły inne. I co zrobiono p. ordynator na rządanie mojej siostry
      wypisała ich ze szpitala,"oczywiście" też podjeła taką decyzję. Wrócili do
      domu. I teraz ważne : jeżeli twoja córeczka je,przybywa na wadze, nie
      zauwarzasz u niej nic nie pokojącego to głowa do góry. Mam nadzieje że bedzie
      wszystko OK.Oczywiscie trzymaj reke na pulsie. Dzis jej synek to prawie bez
      mała 3-latek i w świetnej kondycji zdrowotnej!!! Życze DUŻO ZDROWKA !!!
      • ania_gr Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 04.04.04, 22:57
        Serdecznie dziękuję za wszystkie wskazówki i dodawanie otuchy!
        Zosia ma już prawie 5 miesięcy i jakoś nauczyłyśmy się żyć z tą bakterią.
        Chociaż prawdę mówiąc wolałabym wiedzieć "dlaczego?". Za 4 dni jedziemy do
        szpitala na ponowne badania. Od czasu pierwszego posiewu tylko raz "udało nam
        się mieć" jałowy mocz, ostatnio było 10 do 5 E-coli i jakieś pałeczki.
        Zwariować można! Jeszcze raz pozdrawiam i serdeczne dzięki!
        PS. Może to mała pociecha ale dzięki E-Coli odkryłam strony e-dziecko i
        zobaczyłam jak wielu rodziców boryka się z podobnymi problemami i niestety z o
        wiele gorszymi! Lepiej kiedy się wie, że nie jest się samemu ale aż serce pęka,
        że tak dużo maleństw choruje.
        Trzymajcie się wszyscy ciepłsmile
        • apriv Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 05.04.04, 10:25
          Witam,moze pomogloby przemywanie raz dziennie roztworem rivanolu,oraz jak tu
          duzo mam radzi podawanie soku z zurawin lub tabletek,dzieci szybko wyrastaja z
          takich przypadlosci,glowa do gory,pozdrowienia,Alicja
    • paulaula Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 17.12.04, 16:35
      No cóż ja niestety nie byłabym taką optymistką. Myślę że podstawowa sprawa to
      to aby leczeniem malej zajął się nefrolog. Mam niestety niedobre doświadczenia
      w tym temacie. Moja córka pierwsze ZUM spowodowane coli miała w wieku 4 lat.
      Potem jeszcze 4 razy na przestrzeni kolejnych 7 lat, teraz ma 11. Też leczył ją
      pediatra, niestety nie diagnozując i lecząc jak potrzeba choć jest dobrym
      lekarzem. Zaniedbał to że specjaliści nie istnieją bez powodu. Po ostatnim
      kiedy zdecydował że potrzebna jest konsultacja specjalisty pojechałam do
      świetnego nefrologa i po odpowiedniej diagnozie poprzedzonej cystografią i
      najpierw renoscyntygrafią nerek okazało się że zakażenia choć szybko się
      leczące i łagodne a także nie przewlekłe nie są spowodowane drogą wstępującą
      jak sugerował lekarz (bo to przypadłość dziewczynek, krótka cewka itd.), ale
      refluksem moczowym. Choć na szczęście jednostronny i tylko II stpnia ale jest.
      I to właśnie cofanie się moczu powodowało zakażenia. Na szczęście nerki są bez
      blizn ale gdyby diagnozę postawiono kilka lat wcześniej refluksu nie byłoby
      już, a tak w ogóle nie wiadomo czy się cofnie, bo jest zbyt duża. Leczymy się i
      jesteśmy dobrej myśli, ale niech moje doświadczenia będą dla ciebie przestrogą.
      Aha badanie usg jak mówi nasza nefrolog stwierdza że są dwie nerki i w żadnym
      razie nie jest w stanie ocenić nieprawidłowości, musialyby być bardzo duże. My
      robiłyśmy 4 razy usg, po każdym zakażeniu i to dokładne (przed mikcją i po, z
      oceną pozostającego moczu w pęcherzu) i zawsze było dobre, bo tak subtelnych a
      zarazem złośliwych zmian usg nie wykrywa.Też bardzo dbałam o higienę, piła
      żurawinowy sok, zresztą w ogóle dużo piła bo to zmniejsza przecież ryzyko
      zakażeń, ale i tak ZUM powracało. Bo niestety był powód. Mam nadzieję że będzie
      wszystko w porządku, ale dokładnie to sprawdź. Pozdrawiam ciepło i świątecznie.
    • malgoriam Re: Bakteria E-coli w moczu - od czego... 17.12.04, 17:31
      Witajcie

      Moja córeczka ma bakterie Coli w moczu. Bierze furagin... Lekarz powiedział, że
      po 7 dniach muszę zrobić ponownie posiew, i jeśli wynik będzie o.k., to jeszcze
      usg nerek i może..cystografię. Mowiąc szczerze przeraziłam się tą cystografią
      (czytałam o tym na forum refluks..). Dziecko ma niecałe 6 mies. i naprawdę nie
      wyobrażam sobie trzymania płaczącego, wierzgającego dziecka za nogi,
      cewnikowania i zmuszania do sikania (jak?)...! Oczywiście jeśli bedzie trzeba,
      to zrobię to badanie, bo wiadomo, że ból przy tym badaniu jest mniejszym złem
      niż póżniejsze ewentualne problemy z nerkami.. Ale powiedzcie mi, czy
      faktycznie warto zrobić to badanie i narażac dziecko na taki szok, jeśli okaże
      się, że nie ma już bakterii, usg tez bedzie o.k.? Denerwuję się tym ewentualnym
      badaniem okropnie ! sad
      P.S. Słyszałam, że dziecko albo jest trzymane za nogi, albo obkładanee jakimiś
      ciężkimi workami żeby sie nie ruszało... sad

      Pozdrawiam
Pełna wersja