10 MIES. - czy to normalne

08.03.04, 12:09
Witam wszystkie mamy
Bardzo prosze o porady, moze ktoras z Was miala podobne doswiadczenie.
Corcia mojej znajomej ma ukonczone 10 mies. i ledwo dopiero zaczela siedziec, ale
niepokojace jest dla mnie to, ze ta dziewczynka, jak ja mama posadzi tak
siedzi, nie probujac podejmowac zadnych ruchow np. dojscia do zabawki . Czy
nie jest to sygnal, ze cos jest nie tak i wymaga konsultacji lekara ortopedy
lub neurologa?
Wszyscy tlumacza ze mala jest bardzo spokojna i dlatego te procesy postepuja
tak wolno, ale chyba nie!!!. Prosze piszcie, szkoda mi tej malutkiej, bo jest
bardzo pogodnym maluszkiem i serce sie kraje, kiedy sie widzi beztroskosc
rodzicow w tej kwestii.
Pozdrawiam
Aneta
    • marta_mamamaciunia Re: 10 MIES. - czy to normalne 08.03.04, 13:30
      Hej hej, każde dziecko rozwija się troszkę inaczej, ale w mojej "mądrej
      książce" piszą, ze po ukończeniu 10-tego msca dziecko powinno umieć stać
      przytrzymując się kogoś lub czegoś, podciągać się z siedzenia do stania,
      protestować przy próbie odbierania zabawki...Radzą, ze gdy dziecko nie
      opanowało tych czynności należy zgłosić się do lekarza. Nie muszą ale MOGĄ to
      być oznaki nieprawidłowego rozwoju. Mój Maciek był leniwym dzieckiem ( GDY
      LEDWO SIEDZIAŁ, JEGO RÓWIEŚNICZKA JUŻ PRÓBOWAŁA WSTAWAĆ), chodzić zaczał w 16
      miesiącu życia ale mając 10 to już ostro zasuwał na czterechwink POZDRAWIAM
    • fionna Re: 10 MIES. - czy to normalne 08.03.04, 14:14
      Takie zachowanie może świadczyć o oniżonym napięciu mięśniowym, najlepiej
      byłoby wybrać się z dzieckiem do neurologa, który stwierdzi ewentualne
      nieprawidłowości.
      Pozdrawiam
    • osmag Re: 10 MIES. - czy to normalne 08.03.04, 22:21
      Problem w tym,że to mama ją sadza. Dziecko nie umie samo przyjąć pozycji
      siedzącej a tym bardziej przejść z siedzenia do np. czworaków.Dobrze aby
      zobaczyłmaleństwo neurolog a mama przestała ją sadzać tylko dała dużo miejsca
      na podłodze i motywację do zmian pozycji.
      • gocha71 Re: 10 MIES. - czy to normalne 09.03.04, 13:29
        Również uważam, że rodzice powinni pójść z małą do neurologa, bo to faktycznie
        może być obniżone napięcie mięśni. Stwierdzono to u mojej córy, która dopiero
        po rehabilitacji (rozpoczetej późno, bo w 11 miesiącu) zaczęła sama siadać,
        wstawać z leżenia, turlać się. Nigdy normalnie nie raczkowała, bo najsłabsze
        miała właśnie nogi, tylko około 10 miesiąca zaczęła przesuwać się na pupie i
        tak pozostało do dziś. Obecnie ma skończone 16 miesięcy, jest ciągle
        rehabilitowana i dopiero teraz zaczyna samodzielnie chodzić po domu. Do
        nerologa skierowała mnie moja pediatra, kiedy mała mając 10 miesięcy ani
        myślała prostować nóg. Do państwowoych neurologów są straszne kolejki, więc
        poszliśmy oczywiście prywatnie. Długo prywatnie chodziłyśmy na masaże, a na
        skierowanie od państwowego neurologa na rehabilitację.
        Lepiej dmuchać na zimne i pójść do lekarza nawet niepotrzebnie, niż pluc sobie
        w brodę do końca życia.
        Gocha.
Pełna wersja