jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecięcym?

08.06.10, 17:52
Witajcie, czy ktoś z Was wie jak wygląda z rozmowa z psychologiem
dziecięcym i kolejne spotkania. Wybieram się z dzieckiem (6 lat) w
związku z tikami nerwowymi (marszczenie nosa, mruganie), ale chyba
nie będzie tak, ze przy dziecku muszę mówić o problemie? Bo w
rejestracji babka powiedziała, że wchodzę razem z dzieckiem. A może
najpierw pójdę sama?
    • mamasi Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 18:01
      Najpewniej wchodzicie razem, tam chwilke rozmawiacie przedstawiając
      sie ogólnie potem dziecko idzie sie bawic a ty opowiadasz lekarce o
      co chodzi - sam na sam, bez dziecka
      • zgorzelecka Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 18:06
        dziekuje za dopowiedź, strasznie sie denerwuje, ale mam nadzieję, że
        ta romowa nam cos pomoże.
    • silje78 Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 18:12
      ja byłam prywatnie. (ale moja córka miała wtedy niespełna dwa lata).
      w sumie byłam dwa razy. pierwszy raz powiedzieć w czym problem. było
      dużo pytań o relacje w rodzinie, atmosferę itd. druga wizyta z
      córką. po dwóch wizytach pani doktor stiwerdziła, że wszystko mieści
      się w granicach normy i tyle. ja bym na twoim miejscu poszła sama.
      dopiero później z dzieckiem.
    • mama_kotula Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 18:19
      U nas jest zasada, że na pierwsze spotkanie z psychologiem dziecięcym przychodzi
      matka i wtedy jest omawiana teoretyczna strona problemu. Kolejne spotkanie, o
      ile jest konieczne (bo zdarza się, że to, co matka uznaje za problem, jest normą
      rozwojową), odbywa się z dzieckiem - albo w obecności matki, albo bez jej
      obecności (np. dziecko jest gabinecie samo, albo psycholog obserwuje dziecko w
      przedszkolu/szkole).
      • ambrozja Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 20:37
        ja z moim synem byłam wczoraj u psychologa na pierwszej wizycie
        byliśmy oboje z M oraz syn
        ja rozmawiałam z psycholog przy biurku a syn z M bawił się w tym samym pomieszczeniu
        za tydzień pani przychodzi do przedszkola go poobserwować i za dwa tygodnie
        ponownie się spotykamy żeby omówić jej spostrzeżenia


        • kanna Re: jak wygląda pierwsza rozmowa z psych. dziecię 08.06.10, 20:55

          > ja rozmawiałam z psycholog przy biurku a syn z M bawił się w tym
          samym pomieszc
          > zeniu

          Błąd uncertain jak bys się czuła, kiedy by ktos na Ciebie "skarzył", a Ty
          byś moga tylko siedzieć w kącie? bez prawa głosu?

Pełna wersja