Napuchnięty sutek i czerwona plamka!!!!!

10.03.04, 11:58
Dziewczyny mam problem,i oczywiście już panikuję!!Nie wiem czy mam się aż tak
strasznie martwić!Chodzi o to,że mojej 3 letniej córce nabrzmiała pierś i pod
piersią ma czerwoną plamkę.Z początku myślałam,że to może liszajek,bo Kasia
jest alergiczką,ale ta plamka rosła,no i dziś podreptałam do pediatry.Lekarka
powiedziala,że to może być od nadmiernego spożywania kurczaka!!Podobno
kurczaki są nafaszerowane różnego typu świństwami!No a Kasia jadła przeważnie
drób.Pediatra dała mi skierowanie do endokrynologa,zapisałam się na jutro,ale
już tak się martwię,że jutra nie dożyję!!!!Dziewczyny powiedzcie,czy
miałyście kiedyś taki problem,i jak się to skończyło?Mi po głowie chodzą
różne głupoty,wymyślam bzdury!!Magda i Kasiulka
    • beba2 Re: Napuchnięty sutek i czerwona plamka!!!!! 10.03.04, 12:57
      Nie denerwuj się na zapas.To faktycznie może być spowodowane "kurczakiem" ,bo
      niestety niektóre partie są faszerowane mączką rybną(śmierdzą po prostu rybą) i
      nie tylko.Naszprycowane hormonami mogą powodować takie objawy zwłaszcza jeśli
      mała dużo ich jadła.Tak samo - jeśli chodzi o hormony - może być u noworodków
      (chłoców także),gdyż działają na nie hormony matki obecne jeszcze w organizmie
      maluszka.Odstaw na pewno kurczaki,albo kupuj je tylko ze sprawdzonego źródła.To
      pewnie nic poważnego.Powodzenia u lekarza.Napisz jak poszło.Pozdrowienia.
    • gulcia73 Re: Napuchnięty sutek i czerwona plamka!!!!! 10.03.04, 14:58
      Miałam a raczej chyba mam ten sam problem z 15 mies. córeczką. Ok 11 mies
      zauważyłam, że ma nabrzmiałe sutki i pediatra kazał przede wszystkim odstawić
      kurczaki na ok. miesiąc. I okazało się, że faktycznie po odstawieniu kurczaków
      obrzęk zaczynał się zmniejszać. Po ok. 2 mies znikł zupełnie (ale nie jadła
      mięsa z drobiu). Teraz już mogę jej podawać kurczaka lub indyka ale
      sporadycznie. Niestety to prawda, że kurczaki dostępne w sklepach są
      faszerowane hormonami i jeśli jakiś organizm jest nadwrażliwy może zareagować
      właśnie w ten sposób. Nie jest więc porawdą, że drób jest dla dziecka najlepszy
      jak mówi większość lekarzy. Lepiej nie przesadzać chyba z jego ilością a
      podawać również inne rodzaje mięsa nawet jeśli nie ma takich reakcji. Ogarnia
      mnie strach jak pomyślę co jest dodawane do jedzenia a o czym my nie
      wiemy...
      • mamamajki Re: Napuchnięty sutek i czerwona plamka!!!!! 11.03.04, 09:26
        Powiększone piersi to ostatnio częsty problem -szczególnie u dziewczynek
        i najbardziej prawdopodobne,że to przez hormony - z kurczaków,które sa nimi
        faszerowane
        Mojej Mai podawałam kurczaka - przeważnie, bo jest taki mięciutki i łatwo było
        go rozdrobnić widelcem
        cycuszki też jej urosły
        dopiero wtedy zrobiłam rozeznanie w sklepach z mięsem i sprzedający
        potwierdzali zgodnie,że przecież to wiadomo - kurczakom są podawane hormony by
        przyrost masy był jak najszybszy
        jeśli chodzi o córeczkę po odstawieniu kurczaków i również żółtka jajka w ciągu
        2 miesięcy cycuszki wróciły do normy
        Takie krótkie zawirowania hormonalne są bez straty dla zdrowia więc nie martw
        się
        Asia mama Mai
    • dorotakatarzyna Re: Napuchnięty sutek i czerwona plamka!!!!! 11.03.04, 21:54
      Jeśli dobrze zrozumiałam, to chodzi o jedną pierś. Niedawno coś takiego
      przydarzyło się mojemu siedmioletniemu synowi. Jeden sutek spuchł, już sobie
      wyobrażałam najgorsze. Tymczasem po kilku dniach zmiana zniknęła, to było coś
      jak wrzód czy duży pryszcz.
    • kluska25 Byłam u lekarza 12.03.04, 22:11
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi,troszeczkę mnie uspokoiłyście.Byłam już z Kasią
      u lekarza i faktycznie to wina kurczaków.Pani doktor(naprawdę cudowna
      kobieta),zbadała Kasię od stóp do głów.Zaniepokoił ją jednak szybki wzrost
      córki i zleciła wykonanie dodatkowych badań.Muszę jeszcze wykonać rtg dłoni
      czyli wiek szkieletowy(czy jakoś tak) i usg sutków,nadnerczy i jajników.
      Mam do was pytanie czy u was w przychodniach też tak mierzą i ważą dzieci???Bo
      zaniepokojenie pani endokrynolog wzbudził Kasi wzrost(108 cm.)A jak dobrze
      pamiętam to pani w przychodni kazała Kasię postawić obok miarki spojrzała z
      daleka i stwierdziła ten wzrost.Ja zmierzyłam kasię w domciu i wyszło mi
      niecałe 100,więc nie wiem,czy robić Kasi dalsze badania czy poprostu odstawić
      kurczaki i obserwować???Magda
      • mamamajki Re: Byłam u lekarza 13.03.04, 15:15
        A mama tata ewentualnie rodzeństwo Kasi na którym są centylu?
        Asia mama Mai
Inne wątki na temat:
Pełna wersja