Co na chorobę lokomocyjną?

14.03.04, 21:37
Witam.
Od jakiegoś czasu mój maluszek ma problemy z podróżowaniem na dalsze
odległości. Najczęściej kończy się to wymiotami i płaczem.
Przejrzałam już stare posty na ten temat, ale może coś się ruszyło wśród
leków i teraz są na to jakieś nowe specyfiki? A co sądzicie o tradycyjnych
metodach? Bardzo proszę o rady bo często podróżujemy i nie jest to zbyt
przyjemne.
Próbowałam już podawać cocculinum ale nie podziałało niestety...
Dodam, że moja córcia ma 2 lata i 3 m-ce. Waży ok.14kg. Poradźcie...
    • lechasia Re: Co na chorobę lokomocyjną? 14.03.04, 22:49
      Ja polecam lek homeopatyczny Cocolinum ( nie wiem jak się pisze), na mojego
      synka działał rewelacyjnie. Teraz syn ma 10 lat i stosujemy specjalne plasterki
      ( do kupienia w każdej aptece), które też sprawdzają się na 100 %.
      mama Matiego i Toniego
      • relkab Re: Co na chorobę lokomocyjną? 21.03.04, 13:58
        tez polecam plasterki o nazwie transway uzywam je sama i sa naprawde skuteczne i bezpieczne.
      • secret2 Re: Co na chorobę lokomocyjną? 28.03.04, 15:02
        A jak nazywają się te plasterki?
    • kaaama Re: Co na chorobę lokomocyjną? 15.03.04, 15:20
      Tu na forum dziewczyny polecały Diphergan - w syropie na receptę. Sama jeszcze
      nie próbowałam, ale mam zamiar poprosić moją lekarkę o receptę przed następnym
      wyjazdem smile)
      pozdrawiam
      kaaama
    • brydzia1972 Re: Co na chorobę lokomocyjną? 15.03.04, 15:38
      znam ten problem ,ale ostatnio z pomocą naszego wspaniałego Pana Doktora mamy
      rewelacyjny sposób :zaklejamy pepek kawałkiem plasterka , dokładnie i
      leciutko "zamykamy"pępuszek i naklejamy plaserek (to tak jakbyśmy zlepiali
      pępek) . plasterek troszkę nieprzyjemnie sie odrywa ale moja 6 letnia córcia
      podróżuje bez problemu a problem zawsze istniał i to spory . pozdrawiam]
      acha -plasterek kleje poziomo
      • kamila_trojaczki Re: Co na chorobę lokomocyjną? 15.03.04, 23:19
        Jestem mama 16mc trojaczkow wybieramy sie na swieta do niemiec i wlasnie
        poszukuje czegos skutecznego na ta nieprzyjemna dolegliwosc. Sama nie wiem co
        najlepiej mogloby zadzialac a co myslicie o lokomotiw nie wiem jak sie to piesze
        Pozdrawaim Kamila z spiacymi aniolkami Aleksandra, Dominikeim i Julia 2002,11,19
        www.trojaczki.net
    • waga10 Re: Co na chorobę lokomocyjną? 20.03.04, 19:53
      Dziękuję Wam za podpowiedzi. Będziemy próbować wszystkiego po kolei. Może w
      końcu i dla nas któryś sposób okaże się skuteczny.
    • elwircia Re: Co na chorobę lokomocyjną? 28.03.04, 16:08
      czesc dziewczyny, znalazlam to:
      Leki z apteki
      Przed podróżą osobom wrażliwym należy podać odpowiednie preparaty. Na rynku
      farmaceutycznym jest kilka takich środków.

      - Jednym z nich jest Aviomarin. Przed jego zastosowaniem jednak lepiej poradzić
      się lekarza. Należy także pamiętać, że można go podawać dzieciom dopiero
      powyżej 5. roku życia.

      - Zaleca się też łagodne środki uspokajające, zwłaszcza o działaniu
      przeciwwymiotnym. Hamują one nadaktywność układu autonomicznego, co blokuje
      wystąpienie nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej.

      - Wydawany na receptę Diphergan mogą przyjmować dzieci, które przekroczyły 1.
      rok życia.

      - Znany jest też lek homeopatyczny - Cocculine, można go podawać nawet małym
      dzieciom. Stosuje się go w przeddzień podróży. Należy jednak wspomnieć, że
      wśród lekarzy nie ma zgodności co do skuteczności leków homeopatycznych.
      Niektórzy uważają, że działają one jedynie jako placebo.

      - Ostatnio pojawił się bezpieczny i skuteczny lek ziołowy Avioplant,
      sporządzony na bazie sproszkowanego korzenia imbiru. Cierpiący na chorobę
      lokomocyjną powinni przyjąć 2 kapsułki leku przed podróżą, natomiast w
      przypadku wystąpienia nudności można dodatkowo połknąć 1-2 kapsułki co 4
      godziny. Nie może on być jednak podawany dzieciom poniżej 6. roku życia oraz
      kobietom w ciąży; ostrożnie też u osób z kamicą żółciową (najlepiej w
      porozumieniu z lekarzem).
      pozdrwiam,
      Elwira,mama Sandry i Klaudii (20 mies.)oraz duzej Adrianny

      • medyczka Re: Co na chorobę lokomocyjną? 30.03.04, 01:14
        Moja córka to dopiero ma chorobę lokomocyjną ho ho!!!!!!!Ze szkoły do domu nie
        może dojechać autem [5min.drogi]Na nią jak miała 2 lata to działał tylko
        Diphergan,a teraz Aviomarin.Stosowałam wszystkie środki,a nawet wspomniane
        plastry i wedlug mnie najpewniejsze są te które wymienilam wcześniej.Wadą leków
        homeopatycznych jest to że kapsułki są duże i trzeba je często zażywać i to
        przeważnie po 2lub3.
Pełna wersja