1a6
13.07.10, 14:22
Wiem ze wątek o kaszlu byl zakładany 100 razy..ale moze ktos mi
jednak pomoze...
Syn 5 lat...w połowie czerwca zaczał pokasływac sucho w nocy...były
to pierwsze upały wiec złozyłam na suche powietrze,...na pare dni
przycichło...pozniej kaszel zmienił sie na mokry tylko w
dzień...poinhalowałam go pulmicortem...przeszło ciut,nie był to
czesty kaszel...ale juz pod koniec czerwca rozkasłał sie na
dobre,mokro, na tylniej scianie gardła spływała mu gesta, zółto-
kremowa wydzielina.podawałam mu prawie tydzien Euerspal, inhalowałał
mucosolvanem...niewielka popawa...poszłam do lekarza,który
powiedział ze za długo to trwa..słyszy zmiany,dostał augumentin...Po
5 dniach poszłam do kontroli(bo nadal kasłał)lekarka powiedziała ze
nie idzie na ten antybiotyk i słyszy zmiany jakby miał zapalenie
płuc...Zmieniła na klacid...w 4 dniu brania klacidu kontrol-nadal
zmiany.Rtg płuc-wynik bez zmian.Cały czas forma super,biega jezdzi
na rowerze...nie kaszle wtedy...Jego kaszel zaczyna sie po sniadaniu
ok godz 10 i trwa tak do 13...pozniej jest spoój,noc
spokojna...gestej wydzieliny juz nie ma, kaszel jest bardzo
głeboki,grzechaczacy,odrywajacy, dudnący...dzis kontrola u lekarza-
osłuchowo nadal zmiany...w czwartek mamy wizyte u pulmuologa....czy
ktos z Was spotkał sie z czyms takim? moze to pasozyty..lekarz
powiedział ze nie...ale recepte mam.moze ktos sie spotkał z czyms
takim....2 antybtybiotyki,kaszel rzadki ale brzydki,forma super,,rtg
bez zmian...a osłuchowo zminy...