slonko1335
23.07.10, 15:02
Młody (niespełna 2 lata) gorączkuje od 3 dni, wysoko do ponad 40 i ciężko
zbić, leki muszę podawać najdalej co 4 godziny a i tak po tych 4 godzinach
jest 40 stopni. Poza temperaturą nie ma żadnych niepokojących objawów, nie ma
kataru, nie kaszle, w czasie działania leków zachowuje się jakby nic mu nie
było, szaleje, bawi się z siostrą, potem kryzys jak gorączka wraca, ma słabszy
apetyt, nie za wiele pije, poza tym ok. Robiłam badanie moczu w zasadzie
wyszło dobrze, poza trzykrotnym przekroczeniem ketonów i białkiem w górnej
granicy ale wiem, że oba mogą być powodowane wysoką temperatura a ketony
odwodnieniem. Reszta parametrów super, ph 5, leukocytów nie ma wpw więc moczu
chyba nie ma co się czepiać.
Może to być trzydniówka?
Nasz domowy lekarz niestety na urlopie ale telefonicznie radził póki co
czekać i obserwować i poza podawaniem leków na zbicie temperatury nic nie
robić...w przychodni lekarka nie ma pomysłu i przepisała bactrim którego
oczywiście nie podałam bo to lekarka która zawsze przepisuje bactrim jak nie
ma pomysłu co jest dziecku.