jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej?

05.08.10, 21:32
wybieram się z młodą w 12h podróż autokarem. jechałyśmy tak w zeszłym
roku, skutkiem ubocznym była choroba lokomocyjna u młodej (w drodze
powrotnej, bo w drodze tam nie bylo problemu). na ten rok jestem
zaopatrzona w diphergan, no ale dziecko przez 12 h musi cos jeść. co
zabrać do jedzenia? czy rosół jest ok (mam taki mały termosik i mogę
wziąć)? kanapki, z czym? owoce?
    • misiabela_1 Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 05.08.10, 21:36
      najlepiej jakies lekkostrawne posilki. owoce hmm banany? pożwyne i nie mają skórki która może gdzieś zostać w przewodzie pokarmowym. kanapki z serem żółtym, woda do picia
    • katriel Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 06.08.10, 00:02
      Ja jako dziecko miałam chorobę lokomocyjną (dalej trochę mam,
      ale nieznacznie i imbir - w dowolnej postaci - pomaga). W podróży
      jadałam wyłącznie bułki z samym masłem i jabłka bez skórki.
      Wszystko inne od razu wracało.
      Jeśli młoda już komunikatywna (i pamięta, jak było w zeszłym roku),
      spytaj ją, co chce jeść po drodze. Człowiek często czuje, co mu
      służy, a co nie.
      • miaowi Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 06.08.10, 00:05
        Bułka z masłem.
        Banan.
        Ewentualnie odgazowana Coca Cola, ale to juz przy rzygach.
    • fajnykotek Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 06.08.10, 08:16
      Rosołek to bym podała dopiero po podróży, po przyjeździe na miejsce. Mój synek
      tak lubił po dłuższym żywieniu się bułką, krakersami. Jak dziecku ten rosołek
      "wróci" w podróży to będziesz miała fajnie.
    • truscaveczka Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 06.08.10, 08:47
      Suchy i słony. Bułki z masłem lub bułeczki maślane, które da sie na
      sucho, banany, krakersy, precelki itp.
      Moja córka jada w jedenastogodzinnej podróży do babci tylko w
      czasie przesiadki. Moze cały dzień nie jeść jak czuje, ze jej
      niedobrze. No i aj nie naciskam, nic jej nie będzie jak nie zje. I
      mniej sprzątania. Tylko wodę pije albo herbatkę z melisy. Im wiecej
      spi w trasie tym lepiej się czuje.
    • mineko1 Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 07.08.10, 14:52
      Do picia woda albo niesłodka herbata, do jedzenia bułki z masłem,
      krakersy,paluszki, jabłka, ale bez skorki.Żadnych cytrusów, bo mają
      za intensywny zapach, nic tłustego, mocno pachnącego i
      ciężkostrawnego.
      • elske Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 07.08.10, 18:01
        Moja córka ma chorobę lokomocyjną.Do jedzenia na trasę zabieram kanapki z żółtym
        serem i woda do picia.Żadnych owoców, słodyczy, soków.
    • gazeta_mi_placi Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 07.08.10, 16:36
      Mi pomagało przegryzanie zwykłych chrupek kukurydzianych i słonych paluszek.
      Herbata w termosie też się przyda.
      I dużo wody niegazowanej.
    • emporium1 Re: jaki prowiant przy chorobie lokomocyjnej? 07.08.10, 19:52
      Choroba lokomocyjna ??? To tylko flaki, jajecznica na słoninie, salceson, rosół
      z koguta, a najlepiej mięso kota lub psa dostępne w barach z kebabem i
      restauracjach chińskich jako drób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja