problem przy przewijaniu 2-latki, "boli"

21.03.04, 21:48
Witam
Basia ma 2 lata i sika jeszcze w pampersa. Od wczoraj mamy mały problem z
przebraniem pieluchy. Basia nie daje wytrzeć się chusteczką, zaciska nóżki.
Pytam czy boli, mówi boli. Na moje zapytanie gdzie, pokazuje na pisię. Jak nie
mam w ręku chusteczki i proszę żeby rozszerzyła nóżki, bo chcę zobaczyć gdzie
boli, rozszerza zadzierając głowę i baczenie obserwując. Nie zaobserwowaliśmy
z mężem żadnego zaczerwienienia. Basię myję zamiast wycierać, czasem uda mi
się posmarować kremem, ale bardzo powoli i właściwie z przodu daje się
smarować, pupę natomiast chowa i przestaje współpracować jak tylko chcę pupę
smarować.
Czy to może być jakaś choroba, czy raczej reakcja np. na zbyt szorstką chusteczkę.
Iwona
    • anek.anek Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 22.03.04, 14:45
      Jeśli nie widzisz żadnego zaczerwienienia itd to raczej bym podejrzewała o
      pierwsze objawy wsytdusmile Mój maluch w wieku dwóch lat przestał pozwalać mi na
      mycie pupy i siusiaka. Nie pozwala się tam dotknąć. więc ja to szanuję. Może
      też czas na odstawienie pieluchy? Antoś też protestuje przy wycieraniu mokrą
      chusteczką, muszę wycierać mu pupę normalnym papierem toaletowym. Mokra
      chysteczka jest chyba po prostu niemiła w dotyku (bo jest dużo zimniejsza niż
      temperatura ciała!) - może twoją córeczkę właśnie to drażni? Połóż chusteczki w
      ciepłym miejscu, i spróbuj wycierać taką ogrzaną, może zadziała.
      • iwona_jm Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 22.03.04, 16:44
        Dzięki bardzo za porady, troche mnie to uspokoiło. Mam nadzieję, że to nic
        poważnego, chociaż wciąż się niepokoję. Basia co prawda nie pozwala sie
        wycierać, ale sama, gdy dam jej chusteczkę wyciera się, jeśli można to nazwać
        wycieraniem smile. Dotknąć się nie daje, ale umyć pupę pod prysznicem już tak.
        Pozdrawiam
        Iwona
    • patyczako Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 22.03.04, 23:05
      Ale moglabys chocby zbadac mocz tak na wszelki wypadek...
    • an_w koniecznie zrób badanie moczu 23.03.04, 14:39
      KOniecznie zrób badanie moczu. Zaniedbanie może doprowadzić do zmian w nerkach -
      tak było u mojego syna. Życzę ci żeby to nie było nic powaznego.
    • anulka700 Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 23.03.04, 22:03
      hej, przepraszam, że to piszę, ale musisz koniecznie wykluczyc fakt, że mała
      jest wykorzystywana seksualnie. Wiem, że brzmi koszmarnie, ale 2-latek jest ci w
      stanie dużo o sobie powiedzieć (nie wszystko będzie prawdą, musisz uważać!, to
      jednak bardzo małe dziecko). Jeszcze raz przepraszam
    • anulka700 Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 25.03.04, 22:41
      hej, znalazłam na forum temat "Hidgien intymna 5-latki". Może ktoś tam pomoże,
      bo wiele dziewczyn ,ma podobne problemy. Moje chłopaki się tak nie zachowują,
      więc przep[raszam jeśli cię przestraszyłam. Jestem jednak nauczycielką i muszę
      myśleć również o takich sprawach. Pozdrawiam, Mama Jasia i Piotrusia
      • 4chmurka Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 26.03.04, 10:07
        ja też poszłabym do lekarza. A że jstem zstrasznie przeczulona na tematy
        molestowania, więc przeanalizuj z kim zostawiacie dziecko. Przepraszam, ale
        sama mam 2 dzieci córkę i synka. Hania zostaje czasem z moim 15 letnim bratem,
        który jest bardz rozważnym chłopakiem, ale... nigdy nic nie wiadomo. I
        czasem "bierzemy ją na spytki" tylko pamiętajcie baaardzo delikatnie. Jeżeli
        nie daje żadnego powodu, to trzeba zakończyć temat, ale powracać co jakiś czas.
        • ankagoz Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 07.04.04, 10:20
          Rany dziewczyny.
          Moja dziewczynka też czasem unika husteczek, ale po jakimś czasie daje spokuj.
          Nigdy nie myślałam o czymś takim. Czociaż to nigdy to nie do końca prawda, bo...
          Moja córeczka jest z nianią i kiedyś opowiada mi, że był wójo... i gilał
          niunie. Rany przyszedł mąż i było to samo - 2 dnia, 3 dnia i jeraz wójo nie
          przychodzi? Oboje przeżywaliśmy piekło ale teraz opowiada , że babcia była w
          nocy itp. A po drugie mieszkam w bloku wśród serdecznych ludzi i wiem, że gdyby
          coś zauważyli to na pewno bym wiedziała.
    • iwona_jm Re: problem przy przewijaniu 2-latki, "boli" 08.04.04, 16:28
      Dzięki jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi. U nas wszystko sie wyjaśniło. Po 2
      dniach mycia pod prysznicem, Basia dała się wreszcie delikatnie wycierać.
      Zbadaliśmy mocz- badanie ogólne ok., posiew - 1 raz wykryto paciorkowce kałowe.
      Trzeba było powtórzyć, badanie 2, do którego się bardziej przyłożyliśmy
      (umyliśmy Basię i "łapaliśmy" w powietrzu - trzeba było dziecku zapewnić zabawę,
      żeby współpracowało) w porządku. U nas wszystko wróciło do normy.
      Pozdrawiam.
      Iwona
Inne wątki na temat:
Pełna wersja