Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce"

24.03.04, 15:58
Mam problem z pozbyciem się czerwonych krostek wypełnionych płynem
na "sikorce" mojej półtorarocznej córeczki. Nigdy nie miała odparzeń, od
urodzenia do pielęgnacji jej pupy stosuję tylko maść Bepanthen. Zmieniłam
pieluszki, smarowałam Linomagiem i innymi kremami i nic nie pomogło. Dzisiaj
w zagłębieniu skórka pękła. Dziecko pokazuje paluszkiem w to miejsce. Lekarz
przy kontrolnej wizycie nic konkretnego nie doradził. Podpowiedzcie coś,
żebym nie zaniedbała tego.
Marlena
    • ma_juli Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 25.03.04, 12:17
      Zaciekawilo mnie co to takiego sikorka wink
      Ja bym odstawila wszystkie smarowidla i obsypywala pupe maka ziemniaczana.
      naprawde pieknie goi takie sprawy. I wietrzenie! Czyli jak sie da to bez
      pieluchy, moze pol godziny przed kapiela chociaz?
      Teraz mi sie skojarzylo, ze to pekniecie to moze byc jakas kwestia alergiczna,
      wowczas maka nie pomoze, ale tez nie zaszkodzi. Sprobuj

      adaZ
    • gosiaczek73 Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 25.03.04, 14:41
      A może to grzybica?
      • kasia_mama Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 25.03.04, 17:16
        Moja dzidzia, tylko młodsza, miała czerwone krostki, tylko nie wypełnione
        płynem. Dermatolog stwierdził infekcję drożdżakami i zapisał maść Pimafucin
        (ok. 20 zl). Ponoć właśnie dalsze stadium, jeśli by nie było leczone, wygląda
        tak, jak opisałaś. To się często zdarza u niemowlaków i małych dzieci, mokro i
        ciepło sprzyja powstawaniu takich infekcji. Idz do dermatologa.
        K.
    • anulka700 Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 25.03.04, 22:13
      hej, a może trzeba też zrobić badanie moczu? Koleżanki dzieciak ma ciągłe
      problemy z bakteriami w moczu, i takie krostki to pierwszy zwiastun. I chyba
      lepiej zmienić lekarza. Papa Mama Jasia i Piotrusia
    • michalinka0210 Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 26.03.04, 10:28
      Dziękuję za podpowiedzi. Zaczęłam przemywać roztworem kalium. Ale bez wizyty u
      dermatologa się chyba nie objdzie.
      Pozdrawiam
      Marlena
      • edie28 Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 26.03.04, 11:37
        Koniecznie zrób badanie moczu !!! Moja córka miała takie krostki, ale nie były
        niczym wypełnione, poprostu były.
        Nie pomyslałam o badaniu moczu wtedy, zwłaszcza, że lekarz nie mówił żeby
        zrobić, a nawet twierdził, ze zrobimy jak one przejdą !
        Nie przechodziły smarowałam różnymi maściami, schodziły, ale znowu wychodziły
        trwało to ok miesiąca, aż w końcu trafiłam z córką do szpitala, tam zrobiono
        badanie moczu i okazało się, że jest okropna infekcja dróg moczowych, a to
        prawdopodobnie było jej zwiastunem !!!
        Może jakbym zrobiła wcześniej badanie moczu uniknęłybyśmy szpitala i leczenia
        prawie 2 tygodniowego antybiotykami, żeby pozbyć się E.Coli z moczu !

        Dlatego na twoim miejscu zrobiłabym badanie moczu ogólne na początek, żeby
        sprawdzić czy czasami nie jest to infekcja dróg moczowych !!! Lepiej mieć
        pewność i wykluczyć to świństwo.
        My do tej pory nie możemy wyczyścić dróg moczowych bo, wracają się nam
        leukocyty w moczu. Infekcję tę miała córka w zeszłym roku pod koniec
        października.

        Pozdrawiam,
        Edyta i Kaja 2 latka
      • 4chmurka Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 26.03.04, 11:41
        sojemu synkowi smarowałam pupę tylko sudoceremem i też zaczęły powstawać ranki.
        Położna powiedziała mi: wilgotne chusteczki do przemywania, krem i powstaje
        zbyt wilgotne środowisko, które zamykamy w pieluszce. Zazęłam stosować puder, a
        krem sporadycznie( tylko w odparzeniach) i jest super. Nie pamiętam, ale
        pryszczyki chba też były.
        Spróbuj odstawić kremy, a po umyciu wytrzyj pupę na sucho i dopiero puder.
        Powodzenia
        • 4chmurka Re: Pomocy! Czerwone krostki na "sikorce" 26.03.04, 11:44
          i jeszcze: powiem, że warto zrobić wyniki, jeśli jest ok. to będziecie
          spokojniejsi, a od pudru można już zacząć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja