Ribomunyl-proszę o pilną radę!!

26.03.04, 11:53
Drogie eMamy zapomniałam podać dziecku trzecią dawkę tej szczepionki. Czy ma
to lub będzie miało jakieś koszmarne skutki??? Minął prawie miesiąc co mam
dalej robić?? Proszę o radę! Dziękuję
    • beba2 Re: Ribomunyl-proszę o pilną radę!! 26.03.04, 18:34
      Moim zdaniem nic nie rób.Po prostu nie podawaj już tej dawki.Nie piszesz nic
      jak dawkowałaś lek wcześniej i co nazywasz 3 dawką?
      Najczęściej stosuje się go :
      1 tabl. lub saszetka dziennie na czczo przez kolejne 4 dni w tygodniu,przez
      okres 3 tygodni,a następnie przez 4 pierwsze dni każdego miesiąca w okresie 2 -
      5 miesięcy.
      Tak więc wygląda na to ,że zmieściliście się w dolnej granicy.I napewno nie
      obawiaj się żadnych efektów ubocznych.Pozdrawiam.
    • mama5611 Re: Ribomunyl-proszę o pilną radę!! 27.03.04, 13:15
      witam koszmarnych skutkow to to nie bedzie mialo .powiedz mi w jakim celu
      twoje dziecko to przyjmuje?bo moje tez jest na tym ...1 miesiac kuracji..ale
      narazie bez efektu >ma brac 5 miesiecy cz twoje tez tak dlugo ?
      • bubenka Re: Ribomunyl-proszę o pilną radę!! 29.03.04, 13:03
        Moja córcia, która skończy niedługo 3 latka i ja też to brałyśmy to przez kilka
        miesięcy, aby wzmocnić odporność. I rzeczywiście, przez całą zimę (odpukać) ja
        miałam tylko katar, a poprzednio co roku to zapalenie płuc, to grypa, to...
        Szczerze polecam. Byłyśmy dziś na wizycie kontrolnej i pani doktor powiedziała,
        że powtórzymy kurację jeszcze w przyszłym roku.
        Dużo zdrówka dla wszystkich.
        Pa.
      • rozwiana_wiatrem Re: Ribomunyl-proszę o pilną radę!! 29.03.04, 13:13
        Przyjmuje celem wziększenia odporności... ale przyznam, że nie zauważyła
        różnicy. Jak była chora tak jest nadal... Więc czy jest sens kontynuować?
        • lidkamamakuby Re: Ribomunyl-proszę o pilną radę!! 29.03.04, 14:30
          Czesc!
          Ja podalam dziecku trzy dawki (pierwsza - te 3 tyg. po 4 saszetki), drugą i
          trzecią (po 4 saszetki w miesiecznych odstepach) i w czwartym miesiacu juz z
          premedytacja nie podalam.W okresie podawania synek jeden raz zlapal infekcje
          wirusowa leczona bardzo dlugo lekami wziewnymi(Kubus ma problemy z kaszlem),
          drugi raz przeszedl zapalenie oskrzeli leczone oczywiscie antybiotykiem.
          Zrezygnowana sad((zrezygnowalam i wierze w wiosne, spacery i slonce.
          Zastanowie sie powaznie czy ponowic te szczepienia w sezonie letnim, tak zeby
          skonczyc podawanie jesienia. Nie wiem czy warto. To jednak bardzo roznie
          dziala, a dzieci chodzace do przedszkola, jezeli łatwo lapia infekcje to moze
          musza jednak swoje odchorowac.
          " co mam robic nie wiem sama..."
          Pozdrawiam i duzzzzzzzo zdrowka zycze.
          Mama niezdecydowana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja