szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko?

06.10.10, 20:54
u córki w przedszkolu zdiagnozowano przypadek szkarlatyny... ok, poczytałam co to za choroba, jaki jest okres wylęgania itp. myślę sobie - będę obserwować dziecko przez kilka dni z nadzieją, że nie zachoruje. Ale babcia podniosła larum, żeby dziecka nie posyłać do przedszkola (a mam taką mozliwość, bo siedzę w domu z niemowlakiem), bo inne dzieci mogły się też zarazić i po co narażać dziecko na choroby....ple ple....
Wolałabym ją posłać niż profilaktycznie trzymać w domu ale w głowie mi już babcia narobiła szumusad a wy jak robicie w takich przypadkach?
    • ulab35 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 06.10.10, 21:09
      Jeżeli masz taką możliwość to na Twoim miejscu zostawiłabym dziecko w domu. Jeżeli dziecko zachoruje na szkarlatynę to w dorosłym życiu może mieć np.reumatyzm. A może zapytaj o radę pediatrę?
      • iws Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 06.10.10, 22:02
        ulab; o to biega, że babcia jest pediatrą.... ale raczej z tych panikująch
      • memphis90 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 15:52
        Jeż
        > eli dziecko zachoruje na szkarlatynę to w dorosłym życiu może mieć np.reumatyzm
        Żaden reumatyzm. Co najwyżej gorączka reumatyczna, a to zupełnie coś innego. I w zasadzie dziś niespotykanego, bo dotyczy zakażeń paciorkowcem nie leczonych antybiotykiem.
    • mk271 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 06.10.10, 21:29
      jak bym miała taką możliwośc to bym zostawiła. po co faszerować później antybiotykiem.
      • sabrina_30 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 06.10.10, 21:39
        akurat szkarlatynę przerabiała moja szwagierka w tamtym roku z 2 dzieci wiec wiem co miała, to nie katar czy nawet angina. Na twoim miejscu akurat przy tej chorobie zatrzymałabym dziecko w domu tym bardziej , że masz 2 malutkie.
    • dziub_dziubasek Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 06.10.10, 21:53
      Jesli miałoby się zarazić to pewnie juz się zaraziło.
    • emilka_x Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 00:05
      Jeśli jeszcze się nie zaraziła to bym nie ryzykowała i zostawiła w domu, szczególnie że w domu masz maleństwo, więc jak by przyniosła to od razu dwójka chora. Ja bym jednak posłuchała babci, w końcu skoro jest pediatrą to podejrzewam że wie co mówi.
    • copyfax Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 00:15
      Ja tam by chciała mieć babcię pediatrę.... Moja nie jest a tak się zachowuje przy czym wymyśla najgorsze choroby. A pro po szkarlatyny to mam podobny dylemat, zwłaszcza, że moja mała połowę września spędziła w domu chora. Po powrocie jedna mama poinformowała mnie, że było podejrzenie szkarlatyny i do dziś nie wiemy czy była czy nie...
    • rolly_mo Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 09:00
      Zostawić w domu.
    • budzik11 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 09:02
      Przechorowanie szkarlatyny nic nie daje, to nie ospa czy świnka, więc nie ma sensu narażać dziecka. Natomiast też IMO nie ma sensu trzymać w domu, bo jak miała się zarazić, to już się zaraziła - chory zaraża już przed pojawieniem się objawów, więc córka miała już kontakt z wirusem. Moja córka przeszła, bardzo lekko i bez żadnych powikłań, więc też bym nie panikowała.
      Swoją drogą, to skąd wiesz, że "w przedszkolu zdiagnozowano przypadek szkarlatyny"? J nie wiem, na co chorują dzieci w naszym przedszkolu. Macie obowiązek meldowania o chorobach, jest jakaś tablica informacyjna czy co? U nas takich informacji nie mam, kiedy moja córka chorowała na szkarlatynę - też nie informowałam przedszkola.
      • solaris31 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 09:09
        szkarlatyna nie jest chorobą wirusową, tylko bakteryjną. konkretnie - atakuje paciorkowiec. ten sam od angin i 99% przypadków zapaleń uszu. bakteria jest powszechna, jedno dziecko zachoruje , inne nie.

        szkarlatynę leczy się jak anginę - zawsze antybiotykiem, co zapobiega powikłaniom ze strony serca, nerek czy stawów. nieleczone albo źle leczone choroby paciorkowcowe są groźne.

        nie umiem doradzić, z jednej strony, paciorkowiec to nic przyjemnego, a z drogiej - nie uchornisz dziecka przed wszystkim.
        • anettchen2306 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 18:48
          Zgadza sie! Moj syn (11 lat) przechodzil szkarlatyne wiosna. Zdiagnozowano szybkim testem na obecnosc streptokokow, dostal penicyline na 10 dni. Mlodsza corka (wtedy 2 lata) nie zachorowala - tez zostala "przetestowana", bakterii u niej nie wykryto, u nas takze nie.
          Szkarlatyna jest najbardziej zarazliwa jeszcze przed wystapieniem jej objawow sad
    • iws Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 11:09
      no i poddałam się presji - dziecko zostało w domusad sama nie wiem, czy dobrze robię, bo faktycznie przed wszystkim jej nie uchronię a choroba może być wszedzie, w sklepie, na sali zabaw, u znajomych itp. No ale jesli te dwa dni w domu mogą ją potencjalnie uratować przed poważną chorobą to niech zostanie.
      Co do przedszkola - dostałam około 15 maila z przedszkola z taką informacją, że "zdiagnozowano u jednego dziecka z grupy ..... przypadek szkarlatyny" i prośbą o baczniejsze zwrócenie uwagi na wszelkie objawy chorobowe u dzieci.
      Dziś już wiem dokładnie jak to było: we wtorek w przedszkolu chłopczyk dostał wysokiej goraczki, matka go zabrała a w środę powiadomiła o rodzaju choroby przedszkole. Wiec pewnie ten chłopczyk we wtorek juz dzieci i tak pozarażałsad
      • minerwamcg Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 13:46
        Obserwuj córkę i napisz - zaraziła się czy nie. Okres wylęgania szkarlatyny też nie jest znowu taki błysk-trzask, mogła od tego chłopca złapać i zachoruje za kilka dni, a mogła nie złapać i będzie ok.
      • memphis90 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 15:55
        No ale jesli te dwa dni w domu m
        > ogą ją potencjalnie uratować przed poważną chorobą to niech zostanie.
        Nie wiem jak dwa dni w domu mają uchronić dziecko przed czymkolwiek. Jak pisała koleżanka powyżej- paciorkowiec jest powszechny, nosimy go bezobjawowo w gardle- a u niektórych powoduje zapalenie ucha, anginy czy też szkarlatynę. Zamierzasz izolować dziecko ilekroć w przedszkolu ktoś dostanie anginy czy zapalenia ucha?
    • kasiulka_26 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 13:15
      chyba bym nie posłała, tym bardziej, ze masz możliwosc zaopiekowania się dzieckiem w domu - z drugiej strony niewykluczone, ze maluch już nie miał kontaktu, najgorsze, kiedy rozum podpowiada cos zupełnie innego niż babcia tongue_out
    • joasia_44 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 16:18
      Ale to przecież nie jest tak, ze jeden kontakt z dzieckiem już wystarczy by się zarazić, z tego co wiem im dłuzszy czas ekspozycji tym większe prawdopodobieństwo że się zarazisz. Tzn, jak ktoś obok Ciebie zakaszle raz to może złapiesz od niego gruźlicę a może nie, natomiast jak będziesz koło takiej osoby siedzieć trzy dni to niebezpieczeństwo się zwiększa... Dlatego uważam, że to dobra decyzja że zostawiłaś w domu, wcale nie jest powiedziane że jak się nie zaraziła pierwszego dnia to w następne dni nie miała by kontaktu z innym dzieckiem które mogło być nosicielem, albo zabawką, której tamtej dzieciak używał. Ja wiem, że to historie przedwojenne itd, ale trójka rodzeństwa mojej babci zmarła jednego roku na szkarlatynę, więc mam respekt przed tym paskudztwem. Pozdrawiam!
    • problemkind Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 07.10.10, 22:03
      U syna w przedszkolu wisi co jakis czas kartka, ze jest wlasnie przypadek szkarlatyny-syn pomimo to chodzil do przedszkola. No i ja zlapal w koncu. Ale wiedzac o tym przy pierwszych objawach,-goraczka i bol gardla-bylam z nim u lekarza, w wymazie wyszedl paciorkowiec, oczywiscie antybiotyk.

      Ze szkarlatyna jest tak, ze juz po 24 godzinach po podaniu antybiotyku nie zaraza sie. No i dzieci ponizej roku b. rzadko na nia choruja. Potwierdzam to, bo moje drugie dziecko-3 miesiace-nie zachorowalo.
    • babsee Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 08:39
      W zeszlym roku w moim przedszkolu bylo w sumie 11 przypadkow zachorowan na szkarlatyne.Moja nie zlapala ale ona generalnie odporna mocno.
      W tym roku moj sioetrzeniec przechodzil-okropna choroba, bardzo wysoko gorączkowal, cala jama ustna szkarlatna, pieklo go to,nie jadl 4 doby.
      U nas w przedszkolu jest mily zwyczaj,ze jesli wystepuje jakas "dziwna "choroba, to dyrektorka wiesz info oraz wydruki z netu jak chorba sie objawia,zdjęcia wysypki np., jezyka( w przypadku szkarlatyny)
    • jkl13 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 10:06
      Ja tak próbowałam przetrzymać syna, gdy u niani panowała ospa. Efekt - zachorował na kilka dni przed naszym wylotem na urlop... Od tej pory chodził do niani, a potem przedszkola tak długo, aż nie zachorował. I o dziwo - później już niczego zakaźnego nie złapał (mimo że np. szkarlatyna szalała w przedszkolu dwa sezony).
      • kamisa7 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 14:33
        Moja starsza złapała ją na początku wrzesnia. Szybko ją wykryłam, bo tego samego dnia gdy pojawiła się wysypka charakterystyczna, bo sięgająca linii majteczek, dostała antybiotyk na 10 dni. Nikt z nas nie zaraził się, nawet młodsza dwulatka. Nie miała też wszystkich objawów a te co były szybko zeszły. Pewnie po to informują, żeby jak najszybciej móc zareagować. Okres jej wylegania do 4-5 dni. Teraz tylko muszę zbadać jej mocz ikrew na obecność toksyny paciorkowcowej. Pozdrawiam.
    • memphis90 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 08.10.10, 15:49
      Nosicielstwo paciorkowca to zdaje się 25% populacji, prawda?
      • kamisa7 Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 09.10.10, 14:20
        Pewnie tak, nie wiem, nie znam statystyk. Wydaje mi się, że choroba rozwija się, gdy :organizm się poddaje" , namnażają się bakterie( grzyby, wirusy), zostaje zachwiana równowaga bakteriologiczna. Sama miałam kiedyś gronkowca, który szalał po moim organizmie. Lekarz wytłumaczył mi, że nigdy go do końca nie wybije, bo on sobie siedzi w ludzkim organizmie razem z całą masą innych bakterii i sobie tak żyjemy w równowadze. Oczywiście dostałam antybiotyk, żeby powybijać nadmiar, ale najważniejsza w tym wszystkim była odporność, którą bezwzględnie musiałam poprawić( osłabienie po dwóch cesarkach w krótkim okresie). Tak samo jeśli chodzi o toksynę paciorkowcową warto ją sprawdzić po leczeniu, żeby wiedzieć, czy spadł jej poziom na tyle, żeby jak ktoś już wyżej wspomniał, nie zaszkodziła sercu czy nerkom.
    • kufferrek Re: szkarlatyna w przedszkolu - posyłać dziecko? 10.10.10, 09:43
      Ja w zeszłym roku posyłałam nieświadoma, mając w domu niemowlaka. Przedszkolak w końcu zachorował, niemowlak się nie zaraził. Objawy były typowo anginowe, język nie za bardzo malinowy, ale 2 tyg. później zaczęła jej schodzić skóra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja