iws
06.10.10, 20:54
u córki w przedszkolu zdiagnozowano przypadek szkarlatyny... ok, poczytałam co to za choroba, jaki jest okres wylęgania itp. myślę sobie - będę obserwować dziecko przez kilka dni z nadzieją, że nie zachoruje. Ale babcia podniosła larum, żeby dziecka nie posyłać do przedszkola (a mam taką mozliwość, bo siedzę w domu z niemowlakiem), bo inne dzieci mogły się też zarazić i po co narażać dziecko na choroby....ple ple....
Wolałabym ją posłać niż profilaktycznie trzymać w domu ale w głowie mi już babcia narobiła szumu

a wy jak robicie w takich przypadkach?