mamma.80
08.10.10, 21:38
Hej.
Dzisiaj byłam z małym u lekarza z racji tego że ma niedrożny nos. W poczekalni masakra, czekałam 3 godziny ,małego z tatą wysłałam do domu ,jak już były dwie osoby przed nami to przyjechał. Co trzecie dziecko pięnie umalowane w kropki czyli z ospą. Jak już doczekaliśmy sie do gabinetu zapytała lekarza co myśłi o szczepionce na ospe. Powiedział żeby szczepić o ile mały już nie podłapał w poczekalni.Mały ma 18 miesięcy. No i tak sie zastanawiam, szczepicie swoje dzieciaczki czy wolicie zeby odchorowały. Lekarz powiedział że teraz są dwie dawki i nie powinno sie zachorować.
Co myślicie o tej szczepionce???
Warto czy nie warto?
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam