mobbing_dick
20.10.10, 08:28
Witam,
Mój 19miesięczny synek od paru tygodni ma katar. W weekend pojawiło się dodatkowo zaczerwienienie gardła i pani doktor przepisała isoprinosine 3x dz po pół tabletki.
Wczoraj ok. południa, opiekunka omyłkowo podała mu zamiast isoprinosine pół aspiryny. Zorientowałem się dopiero wieczorem, jak mi się nie zgadzała ilość tabletek. Poczytałem w necie czym to się mogło skończyć (zespół Reya i spore prawdopodobieństwo...) . Na razie jednak żadnych objawów u małego nie ma - nie ma biegunki, nie wymiotuje, spał normalnie, jest wesoły i bawi się jak zawsze. Na wszelki wypadek ani wieczorem ani rano isoprinosine nie podałem.
Nigdzie jednak nie znalazłem informacji kiedy ewentualne objawy mogłyby się pojawić. Czy jeżeli od podania aspiryny minęło już jakieś 18 godzin i nic się nie dzieję, to znaczy, że zagrożenie minęło? Będę wdzięczny za informacje jeżeli coś na ten temat wiecie...