Witaminy dla dzieci

20.10.10, 10:28
Czy podajecie dzieciom jakieś suplementy diety czy tylko polegacie na tym, co dziecko ew. dostaje w diecie? Widziałam ostatnio w tv reklamę jakiegoś tranu i zaczęłam się zastanawiać, czy nie zacząć podawać czegoś swojemu dziecku na wzmocnienie.
    • kina82 Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 10:32
      mój raczej z tych jedzących wybiórczo więc nie ufam jego diecie, podaję Vibomil w kroplach bo to jedyne co synek chce połykać. U nas nie przechodzą żadne syropki iin. a na żelki jeszcze za wcześnie (są od 3 r.ż). Lekarka kazała podawac tran ale nawet nie kupiłam bo próby podania go skończyłyby się fiaskiem więc szkoda kasy a ja nie jestem zwolennikiem siłowych rozwiązań. Badania w normie więc uważam że ten podstawowy zestaw witamin jest wystarczający. Jakby dziecko normalnie jadło (przede wszystki warzywa i owoce) to bym sobie i to darowała.
    • leneczkaz Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 10:47
      Tran
      Immulinę
      Transefr Factor Kids

      Mój je słabo (to co zdrowe), więc suplementuję co jakiś czas. No ale praktycznie nigdy nie choruje więc coś działa.
    • plusimisi Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 10:56
      Witaminy z Omega 3 (wspomaga rozwój mózgu).
    • truscaveczka Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 10:58
      Jestem za tranem, przeciwko suplementacji sztucznymi witaminami. Ale tranu też nie podaję, Młoda jada zróznicowanie, zdrowo.
      • ma_niusia Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 11:08
        Mój alergik je bardzo zdrowo, dużo warzyw, owoców, mięso i ryby. Normalnie niczym nie suplementuję.

        Podaję tylko na zalecenie lekarza (teraz spadek żelaza to bierze żelazo, kwas foliowy, cebionmulti). Dla wzmocnienia odporności (po 3 miesiącach chorowania bez najmniejszej przerwy) na zalecenie lekarza engystol i lymphomyosot.

        Na szczęście od zawsze pięknie je co potrzeba, gdyby nie jadł zdrowo to bym się wtedy zastanawiała smile
        • meg.123 Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 12:03
          Nasz pije tran (i pewnie tego tranu reklamę widziałaś--tran moller'sa)
    • w_miare_normalna Re: Witaminy dla dzieci 20.10.10, 12:48
      Ja podaje mojej 2,5 latce multi sanostol. podaje się go od roku. jest to syropek o smaku multiwitaminy, moja córka za nim przepada. cena ok.30 zł., za 300 mln, ale udało i się trafi na promocję i kupiłam za 15.99 wink
    • joshima Dopiero co było na ten temat 20.10.10, 21:31
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,117725809,117725809,Jakie_witaminki_dla_rocznego_dziecka_Pomozcie.html
    • lolokino Re: Witaminy dla dzieci 21.10.10, 10:21
      Ja podaję kidabion w syropie i wydaje mi się, że w porównaniu z poprzednimi latami odporność moich dzieciaków jest zdecydowanie lepsza. W składzie poza witaminami są też kwasy Omega-3 - dla mnie to też było ważne przy wyborze, bo moja młodsza pociecha absolutnie odmawia jedzenia ryb.
      • jk0308 Re: Witaminy dla dzieci 21.10.10, 16:50
        ja podaję Acerollę plus oraz nalewkę z czosnku, cytryny i miodu ale tylko w okresie jesienno-zimowym.
    • slonko1335 Re: Witaminy dla dzieci 21.10.10, 16:53
      W okresie jesiennozimowym dzieci dostają tran, jak akurat tran mi się skończy to wit d3.
    • memphis90 Re: Witaminy dla dzieci 22.10.10, 14:25
      Ja daję Marsjanki, choć są dla starszych dzieci. Ale dawka witamin nie jest jakaś gigantyczna, a wit D akurat w normie dla mojej dwulatki. Je kiepsko, więc wolę zimą coś jej podać dodatkowego.
    • dorota.k2 Re: Witaminy dla dzieci 22.10.10, 21:08
      dopóki mój nie poszedł do przedszkola to nie podawałam mu nic, ale teraz nie mam za bardzo wpływu na jego dietę, bo w domu je tylko jeden posiłek, a w przedszkolu to nie wiem ani co ani ile zje, więc podaję mu tran i kosmożelki, na odporność i mocne kości
      • magu-rka Re: Witaminy dla dzieci 25.10.10, 09:50
        O, to podobnie jak u nas. Od pójścia do przedszkola mamy po prostu istny szpital w domu, dlatego zaczęłam mu podawać Kidabion w kapsułkach, bo tam jest połączenie i witamin i kwasów Omega-3. No i liczę na to, że na tyle wzmocni mu się odporność, że już nie będzie co chwila przynosił jakiegoś choróbska do domu.
Pełna wersja