jaque
03.04.04, 22:21
Podczas ostatniej wizyty nasza neurolog stwierdziła że nasz synek (3 miesiące)
prostuje nózki, a podobno nie powinien. Kazała go podwójnie pieluchować.
Niestety, to nic nie daje bo chłopak ma tyle siły w nogach że podwójna
pielucha go w żaden sposób nie ogranicza

W związku z tym mam pytanie - czy
to rzeczywiście niepokojący objaw, a jeśli niepokojący to czym grozi (niestety
z wrażenia nie dopytałam u lekarza) i co ewentualnie można jeszcze poza
pieluchowaniem robić. Myślałam, że to może wzmożone napięcie mięśniowe, ale
nie widzę u niego żadnych innych objawów. Będe wdzięczna za jakąś podpowiedź...
Pozdrawiam
Magda i Jaś (04.01.04)