ma2ma
27.10.10, 21:04
dziewczyny mam spory problem- od piątku mamy w domu jelitówkę, najpierw 1 synek (ale z nim już dobrze, chyba mineła, jego bardziej męczyła biegunka, tylko 2 razy wymiotował, no ale apetyt wrócił-już marzy o kotlecikach

na które oczywiście musi jeszcze poczekać, jednak od 2 dni nic już mu nie dolega) ale za to wczoraj wieczorkiem zaczęło się u drugiego -to bracia bliżniaki, mają 3 lata i z nim mam większy problem-on nie ma biegunki ale za to dużo wymiotuje-właśnie przed chwilą wymiotował dziś juz 4 raz i to dość sporo, dostał wygazowaną colę, dostaje czopki Vomitusheel ale to nic nie pomaga...nie mogę mu podać żadnych priobiotyków, bo zwraca po nich, jedynie woda mineralna mu nie dokucza i jest neutralna...ale bardzo mi jest go szkoda, bo widzę jak się męczy a przy tym jest dzielny-sam sobie tłumaczy, że trzeba pic małymi łyczkami, że nie może jeśc bo boli brzuszek...może macie jakieś sposoby domowe jak sobie z nimi poradzić-sama już nie wiem...