esposa100
27.10.10, 23:09
Proszę o pomoc, bo już wariuję. Nie wiem co robić. Od miesiąca mój syn kaszle. Najsilniejszy kaszel jest rano np. 3x atak 30sek z przerwami . Potem w ciągu dnia praktycznie nic (sporadycznie np. raz na 3 godziny pojedyncze mokre odkaszlnięcie), w nocy nie kaszle.
Zaznaczam, że dziecko jest bardzo dynamiczne, nie było żadnej temperatury, stanu podgorączkowego, osłabienia. Tylko kaszel rano suchy w ciągu dnia wilgotniej.
Po tygodniu pierwsza wizyta u lekarza - zwykłe leki na kaszel np. flegamina, kolejny tydzień w domu - diagnoza Przeziębienie.
Po tygodniu w domu nie zauważyła poprawy. Troszkę pochodził do przedszkola, ale stwierdziłam, że na wszelki wypadek pójdziemy do lekarza.
Inna Pani dr coś tam usłyszała (czyli nic), 0 kataru - może jakiś b. delikatny (w nocy oddycha bezproblemowo nosem, bez chrapania). Pani dr jednak troszkę spanikowała usłyszawszy jego kaszel i czas - 3tyg. - może jakieś ciche zap. płuc. Dała skierowanie na rtg płuc i zatok, kompleksowe bad. moczu i krew: rozmaz morfologia i crp.
Bad. robiłam tydzień temu. Wszysko super - krew i mocz w normie, CRP - 1 (norma do 4), rtg płuc czyste i...
zatoka szczękowa - polipowate zgrubienia błony śluzowej w pr. zat. szczękowej
Byłam u lekarza ogólnego (przed wynikiem rtg), powiedziała że pewnie coś alergicznego ew. wirusisko, więc może chodzić do przedszkola.
Na wszelki wypadek dziś poszłam do laryngologa (tydzień minął).
Pani dr oglądając zdjęcie powiedziała, że przyczyną kaszlu jest spływająca wydzielina, która zalega w zatoce szczękowej.
Dostał leki na rozrzedzenie wydzieliny i ...antybiotyk AUGUMENTIN .
Nie wiem już sama - boję się, że rozwalę mu odporność na parę miesięcy, a sezon przeziębień dopiero się zbliża.
Leki wykupiłam, ale ciągle gryzie mnie to b. niskie CRP, które nie świadczyło o infekcji bakteryjnej (wiem, że jest mocno dynamiczne).
Czy sądzicie, że można się wstrzymać z tym antybiotykiem np. do soboty, podając leki rozrzedzające wydzielinę czy nie ma co czekać?