mamcia-2003
09.04.04, 08:25
Witam wszystkich na forum. Jestem tu po raz pierwszy. Mam 5 miesięczną
córeczkę. Od kiedy pamiętam cały czas ma w buzi pleśniawki. Lekarz
powiedział, że to normalne i w 3, 4 miesiącu - znikną same. Próbowaliśmy z
mężem wszystkiego: fioletu, aftin, nystatyna w zawiesine, hasco sept - płyn.
Karmiłam piersią - mała miała pleśniawki, a uprzejme panie pilęgniarki w
przychodni z ironią mówiły, żebym myła piersi (jakbym sam o tym nie
wiedziała!), dezynfekowaliśmy zabawki...Teraz mała je z butelki - też wszysko
dokładnie myjemy i sterylizujemy. I nic. Próbowaliśmy też nie myć zabawek tak
często (bo może było za czysto!) i też nic. Słyszałam, że długotrwałe
utrzymywanie się pleśniawek może powodować grzybicę jamy ustnej!!!Błagam o
pomoc - nikt nie potrafi mi pomóc!Pomórzcie!