Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cerazette

20.11.10, 22:14
Kurcze jak zobaczyłam rozbebeszone opakowanie rano na łóżeczku myślałam, że zejdę. Za telefon, do szpitala. Zostałam dosłownie zje...na za to, jak mogłam je zostawić w zsięgu dziecięcych rączek(starsza córcia 3,5 r. nagle zaczeła dostawać do wielu półek i szfek w domu po dostawieniu krzesełka a ja o nich zapomiałam...). Płukania żołądka nie miała, w szpitalu nas uspokoili, że nic się po nich dziać nie będzie, bo dziecko jest małe i hormony nie będą miały jeszcze receptorów żeby zadziałać. Boże tyle szczęścia w nieszczęściu. Mamusie, chowajcie leki wysoooooko,głęboooko i dobrze zaryglowane. Te małe kmioty w najmniej oczekiwanym momencie je znajdą i najbardziej gorzką tabletkę połkną. Mam nauczkę. Jutro jadę chyba po sejf na leki.
    • doa1980 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 20.11.10, 22:58
      Dobrze,ze nie doszlo do tragedii.Wielkie szczescie.
      A po ten sejf to napewno jedz a nie chyba wink
      • lukrecja34 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 07:52
        no to hardkorowo...dobrze,że tylko tak się skończyło..
    • asia_i_p Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 09:04
      A jak ma wziąć jedną tabletkę własnego lekarstwa, to trzeba prośby, groźby i przekupstwa.
    • klubgogo Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 09:49
      Hm... do moich dobiera się na razie kot, wczoraj zwinął buteleczkę z kroplami do nosa, ale właśnie uświadomiłam sobie, że pudełko z moimi tabsami kot może zrzucic z wysokiej szafki wprost w ręce córki. Tylko gdzie do cholery mam je trzymac, żeby były na widoku i żeby nie zapomniec ich brac, jeśli nie są w polu widzenia?
      • truscaveczka Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 09:51
        Przypominajka w komórce niech ci pika, ze trzeba wziąć, a schowaj porządnie opakowanie.
        • klubgogo Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 10:05
          Tylko czasami jest tak, że przypomni a akurat dziecko zajmie moją uwagę. Położę na słoik z kawą, bez kawy rano ani rusz smile
    • emitka1.1.9 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 10:08
      kamisa7 napisała:

      > Zostałam dosłownie zje...na za to, jak mogłam je z
      > ostawić w zsięgu dziecięcych rączek

      no to swietnie uncertain napewno cie tym uspokioli bo nie bylas jeszcze wystarczajaco zdenerwowana uncertain coz za wsparcie... tak, powinni pouczyc a nie zje...c uncertain tak jakby rodzic nie zdawal sobie sprawy z powagi sytuacji
      ciesze sie ze wszystko dobrze sie skonczylo, a na pocieszenie - nie jedno jeszcze moze zjesc tongue_out
    • mruwa9 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 10:49
      My leki trzymamy w szafce zamknietej na klucz umieszczony wysoko, niedostepny dzieciom, a dzieci bardzo wczesnie zostaly nauczone, ze absolutnie, pod zadnym pozorem, nie wolno ruszac jej zawartosci, podobnie jak lekow gdziekolwiek indziej przypadkiem znalezionych (gdy babcie, oporne na prosby i grozby, zostawialy je gdziekolwiek, na spodeczkach, stole, na lozku itd itp). To samo z chemia gospodarcza. Moje dzieci w wieku dwoch lat swietnie wiedzialy, ze takich rzeczy ruszac nie wolno pod zadnym pozorem i nigdy taka sytuacja sie nie zdarzyla, nawet, jesli babcia zostawila swoje tabletki niemal na talerzyku dziecka i poszla sobie np. przygotowac cos do picia (awantur o takie sytuacje z babciami nie zlicze, ale dzieci madre i lekow nie tknely).
      Ty nie edukujesz w tej materii swoich dzieci?
      • pamplemousse1 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 11:24
        mruwa9 myślę, że autorka wiedoskonale o tym wszystkim, po prostu pisze ku przestrodze, a co się strachu najdała to jej. dobrze że się tak skończyłosmile
    • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 13:30
      chowam leki wysoko głęboko i nie wiem jak można się popisać taką tępotą jak ty
      • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 14:56
        Ja w dziecinstwie potrafilam wyciagnac karton z lekami nawet z pawlacza (chyba tak to sie nazywalo), oczywiscie wtedy, gdy wiedzialam, ze nikt nie zauwazy. Rodzice nie wpadli na to, ze tam grzebalam, mysleli, ze to wysoko i gleboko...
        Lekow nie zjadlam na szczescie smile Banki mi sie podobaly. I bandaze smile
        Najlepiej miec zamykana szafke na klucz...tylko klucza trzeba pilnowac big_grin
        • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 15:02
          jako 3,5 latka wyciągałaś leki z pawlacza?
          jakoś wierzyć mi się nie chce
          a starsze dzieci MUSZĄ być nauczone, że leków się NIE DOTYKA!
          musiałaś być więc starsza
          a to, że 3,5 letnie dziecko dobrało się do leków świadczy tylko i wyłącznie o rodzicach
          • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 15:14
            Nie znasz mozliwosci dzieci?
            Najpierw odkrywaja, ze mozna podstawic krzeslo, zeby czegos dosiegnac, potem wpadaja na pomysl, ze jesli sie nie siega, mozna podstawic nawet dwa...itd. Rozwijaja sie w swoich pomyslach.
            A najlepiej smakuje owoc zakazany. Dlatego robi sie to po kryjomu. Dobrze miec wtedy rodzenstwo, ktore jest bardziej strachliwe w eksperymentowaniu i lamaniu zakazow big_grin big_grin
            Dziecko trzeba traktowac niestety z ograniczona dawka zaufania we wczesnych latach...
            • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:18
              wybacz ale argument zdupywyjety
              • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:22
                Alez to wcale nie argument. Bo i do czego? Do Twojej dziwnej wypowiedzi?
                Alleluja i do przodu, deelo! big_grin
                • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:33
                  no fakt
                  moje argumenty o uczeniu dzieci że leków się nie rusza w połączeniu z ich chowaniem w niedostępnym miejscu i opieką, która uniemożliwia ustawienie 15 krzeseł i zrobienie wytrycha ze spinki do włosów to faktycznie dziwaczna wypowiedź do głębi
                  • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:46
                    A moja wypowiedz, ze pomimo, ze tlumaczy sie dziecku, ze czegos ruszac nie wolno i dlaczego nie wolno, a dziecko nie musi posluchac za pierwszym razem i probuje dosiegnac zakazanego owocu zdupywzieta.
                    Zatem doszlysmy do konsensusu...
                    A co do nieustannej opieki, ktora ma zapobiec wcieleniu w zycie najdziwniejszych pomyslow dzieci...coz, ktos pisal kiedys o zamykaniu w pokoju i spuszczaniu z oka dzieci przez cala godzine...
                    • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:56
                      konsensusu? ja sobie wypraszam podejrzenie choćby jakiejkolwiek możliwości porozumienia z tobą
                      poza tym popadasz w paranoję, ja nic nie pisałam o nie spuszczaniu dzieci z oczu przez całą dobę tylko ty, więc mi nie wkładaj w usta (klawiaturę) takich bzdur
                      • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 23:04
                        Pisz dalej, pisz...stajesz sie taka...kobieca, gdy tak latwo wpadasz w aresywny nastroj hehehe
                        I na pamieci sie to tez odbija...i na logicznym mysleniu...
                        • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 23:30
                          zieeew widzę, że naprawdę nie masz nic mądrego do powiedzenia
                          co poradzę
                          litościwie obwinię za to twoje geny
                          i EOT
                          • mozyna Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 22:07
                            Coz zatem moge doradzic...
                            Napisalas, ze wypraszasz sobie porozumienie ze mna...zatem wypraszaj, wypraszaj, moze w koncu wyprosisz (u kogo tam chcesz) big_grin skoro sama nie dajesz rady...
    • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 14:20
      A mój mąż dziś się zastanawiał co by było jakby pożarł opakowanie moich antykonceptów a tu taki wątek. Moje dziecię ma dostęp tylko do anty właśnie (leżą na stole w kuchni) ale go nie interesują i wie, że są paskudne i nie dobre i że bierze się je jak się jest chorym (matka choruje 21 dni w tyg.). 0 zainteresowania.
      • mruwa9 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 14:40
        21 dni w tygodniu????
        • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 09:24
          Cóż big_grin
      • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 15:04
        > ceptów a tu taki wątek. Moje dziecię ma dostęp tylko do anty właśnie (leżą na s
        > tole w kuchni) ale go nie interesują i wie, że są paskudne i nie dobre i że bie
        > rze się je jak się jest chorym
        ja pierdzielę, następna kandydatka na.... (brzydkie słowo) roku
        • kamisa7 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 15:58
          Jesteś bezczelna deela i nie raz się już popisałaś swoją idiotyczną zgryźliwością. Nazwij się więc jak zechcesz.
          Co do edukacji. Edukuję. Moja starsza 3,5 r. dawno o tym wie. Chciała ściągnąć pudełeczko, bo za nim była książeczka. Pudełeczko położyła na łóżku, a młodsza już się nim zajęła. Jeszcze nie potrafi ocenić sytuacji. Najśmieszniejsze jest to, że ona nienawidzi tabletek, nawet pokruszonych. Fuck! Nawet ich nie biorę. Leżą tam jakieś 3 lata. Wzięłam jedną tabletkę, po której się kiepsko czułam i poszły w zapomnienie.
          • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 22:17
            żenujące
            popisałaś się skrajną nieodpowiedzialnością i jeszcze śmiesz cię rzucać jak zdechła ryba na patelni? zastanów się nad sobą
        • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 09:24
          Wiesz dee kiedyś miałam pełen szacun do Ciebie (cięta riposta, zaradna baba). Ale jednak jesteś zwykłą, grubą pr.... z kompleksami i potrzebą wyżycia się gdzieś jako, że małża nie ma po 14h. dziennie (pewnie wie co robi koleś).

          W temacie. Szybciej Twoje dziecko dostanie się do sejfu niż moje tknie tabletek które codziennie ogląda przy śniadaniu i wie, że się ich nie je. BTW powinnaś mieć świadomość, że niejadki nie są z tych co pożrą wszytko (tabletkę).
          • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 10:53
            twoja wypowiedź jest żenująca
            • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 12:06
              Staram się dopasowywać do poziomu rozmówcy.
              • deela Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 14:12
                nosz faktycznie
                tylko strasznie ci się nie udało, prawda jest taka, że mówimy tu o nieodpowiedzialności rodziców przy pilnowaniu leków, a ty wyskakujesz z jakimiś dziwnymi tekstami, o moim życiu osobistym i kondycji psychicznej, o której nie masz pojęcia, otóż dziko raduje się jeśli (w twoim, jakże płytkim mniemaniu) ktoś ma gorzej (kwestia sporna) od ciebie, jak brakuje ci argumentów do dyskusji to wyciągasz właśnie z kupra takie opowieści dziwnej treści, nie 0dważyłabym się trzymać leków na wierzchu bez względu na to jak bardzo nauczone są dzieci, że ich ruszać nie wolno, tak samo jak pilnuję kubka z gorącą herbatą, termometru (wyznaję rtęciowy, w elektroniczne gówna nie wierzę), noży, środków czystości, kociej kuwety itp
                jeśli chcesz możesz sobie poustawiać wyżej wymienione w rzędzie w dziecięcym pokoju
                ja nie zamierzam sprzyjać tragediom
                pomyśl, poukładaj sobie to na spokojnie w główce, przeanalizuj, użyj WYOBRAŹNI, szkoda byłoby dzieciaka, żeby miał schrupać paczkę antykonceptów i popić domestosem, tylko dlatego, że jakoś MYLNIE zakładasz, że dziecko tego NA PEWNO nie zrobi
                chociaż, serio, nie wiem czy warto się zniżać do dyskusji z tobą na taki skomplikowany temat jak bezpieczeństwo dzieci w domu
                • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 16:43
                  Widzisz dee, teraz piszesz z sensem (pomijając przytyki). Domestos i kret schowane pod ziemią. Ale np. do proszku (zapakowane tabletki) lub tabletek do zmywarki dostęp ma i codziennie pomaga mi załadować i wstawić jedno i drugie i do jedzenia się nie zabiera. Nawet nie jest blisko takiej myśli.
                  Masz rację, że trzeba wiele rzeczy chować. Ale są też rzeczy które dziecko zna i traktuje jako oczywistą oczywistość i nie próbuje skosztować (np. kredki lub plastelinę).
                  • green_hill Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 19:34
                    Ja nie wierze mojemu dziecku w takich kwestiach, to dla jego dobra wink Wpajanie, ze nie wolno, to jest be, swoja droga, ale nie odwazylabym sie zostawic na stole w kuchni zadnych lekow. Mysle, ze zasada nawet nie ograniczonego zaufania, lecz wrecz jego braku jest wlasciwsza od wystawianiu malego dziecka na pokuse, nawet jesli teoretycznie jest kumate i wyedukowane. Nigdy nie wiadomo, co takiemu malemu strzeli nagle do glowy.
                    • batutka Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 22:17
                      green_hill napisała:

                      > Ja nie wierze mojemu dziecku w takich kwestiach, to dla jego dobra wink

                      otóż to - nie można być pewnym, że dziecko (tym bardziej małe dziecko) tabletek nie weźmie
                  • memphis90 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 23.11.10, 21:34
                    Kreta w moim domu nie ma prawa być. Kupuję, ale pojedyncze saszetki i od razu używam.
    • kinga_owca Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 21.11.10, 16:16
      zakazany owoc jest najbardziej pożądany
      nie mam na mysli tu maluchów, takich jak Twoja młodsza córka, ale nie zgadzam się z dziewczynami, że wszystko trzeba chowac i zamykac na klucz
      własnie wtedy kusi najbardziej i dziecko tylko kombinuje, jak się do tego dostać
      trzeba dziecku tłumaczyć - wiarygodnie i normalnie, dlaczego pewne rzeczy są niebezpieczne
      mój syn sam daje mi lekarstwa - wyciska z opakowania i kładzie na blacie i wie, że nie wolno ich brac do buzi
      i nigdy nie wziął, bo to dla niego codziennośc i są nieatrakcyjne - wiele razy je ogladał, macał, ugniatał itp.
      już bardziej atrakcyjne są żelki-misie, ktore są schowane w szafce wink i o to chodzi
      podobnie ze środkami czystości - syn w mojej obecności sypie proszek do pralki, nalewa płyn, wkłada kostki do zmywarki - i tego tez nie zeżre, bo po co
      rzeczy bardzo toksyczne typu domestos czy środki owadobójcze trzymamy na górnych pólkach w schowku, na niższych są rzeczy dla niego dostęone typu płyn do kafelków czy mydło w płynie
      i to mu wystarczy
      pamiętam ze swojego dzieciństwa - te koleżanki, w których domach zamykało się na klucz alkohol i papierosy uważały to za cos ekstra, i wczesnie zaczynały palic i pić
      a u mnie w domu nikt tego nie zamykał, gdybym chciała, to bym mogła to wziąć, ale mnie to nie interesowało bo było dostępne - i do tej pory mi to zostało wink
      • batutka Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 01:03
        dobrze, że nic się nie stało, ale masz nauczkę na przyszłość, że leki chowa się tak, żeby dziecko dostępu do niech nie miało - są takie miejsca w domu
      • leneczkaz Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 09:30
        > mój syn sam daje mi lekarstwa - wyciska z opakowania i kładzie na blacie i wie,
        > że nie wolno ich brac do buzi
        > i nigdy nie wziął, bo to dla niego codziennośc i są nieatrakcyjne - wiele razy
        > je ogladał, macał, ugniatał itp.

        U nas tak samo. Moje anty leżą i jeszcze jedne mi się przypomniały takie na włosy i paznokcie zielone. Mój syn się wręcz ich brzydzi tongue_out
        A miał swoje słodkie witaminki zwierzaczki, ale nawet jak mu dałam to 100x obejrzał czy to jego i potrafił nawet wypluć jak coś mu nie tak smakowało.
        Tak czy siak dla niego jest to normalna sytuacja tak jak to, że tata je kanapki z mięsem a on nie wink ( i inne).

        Przecież Nasze dzieci codziennioe mają kontakt z małymi niejadalnymi rzeczami. Czy wszytkie strają się od razu pożreć. Mój ostatnio brał coś do buzi z rok temu i to musiał to być plastik FP tongue_out
      • imogen0 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 14:27

        > pamiętam ze swojego dzieciństwa - te koleżanki, w których domach zamykało się n
        > a klucz alkohol i papierosy uważały to za cos ekstra, i wczesnie zaczynały pali
        > c i pić
        > a u mnie w domu nikt tego nie zamykał, gdybym chciała, to bym mogła to wziąć, a
        > le mnie to nie interesowało bo było dostępne - i do tej pory mi to zostało wink
        >

        U mnie w domu rodzinnym słodycze zawsze stały na stole w wielkiej misie,brałyśmy z siostrą może 2-3 cukierki dziennie,a dzieciaki które nas odwiedzały rzucały się na tą miskę z dzikością w oczachsmileBo w domu mieli słodycze chowane i wydzielane...
        • batutka Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 23:14
          imogen0 napisała:

          > U mnie w domu rodzinnym słodycze zawsze stały na stole w wielkiej misie,brałyśm
          > y z siostrą może 2-3 cukierki dziennie,a dzieciaki które nas odwiedzały rzucały
          > się na tą miskę z dzikością w oczachsmileBo w domu mieli słodycze chowane i wydz
          > ielane...

          halo - w tym wątku mówimy o lekarstwach
    • my_valenciana Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 22.11.10, 23:22
      A ja miałam dostęp w domu do papierosów i alkoholu - rodzice nigdy nie chowali na klucz i udało mi się parę razy skorzystać. Moje dziecko niestety odziedziczyło charakter po mnie a nie po mężu i pierwsze co robi po usłyszeniu nie wolno i dlaczego - to właśnie próbuje.
      Próbował lizać kostki do zmywarki i różne inne świństwa. Teraz kiedy już więcej rozumie - rzadziej próbuje ale nie zawsze mu się uda powstrzymać ciekawość. Nie ufam mu za grosz, wszystko mam pochowane i zabezpieczone. Chyba padłabym trupem gdyby coś nieodpowiedniego zeżarł a potem ostatecznie ubiłyby mnie wyrzuty sumienia.
    • memphis90 Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 23.11.10, 21:30
      TAk, i uważajcie gdzie kładziecie tabletki przed zażyciem. Ja przygotowałam sobie na talerzyku magnez, żeby łyknąć po śniadaniu. Tyle, że po śniadaniu magnezu już nie było. Dobrze, że tylko to, a nie jakiś silny lek... Też się teraz pilnuję.
    • shellerka Re: Moje dziecko(2l.) zjadło dziś 5 tabletek cera 23.11.10, 22:26
      sama jesteś kmiot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja