kaasto_2005
28.11.10, 19:00
Córka 5,5 lat roku we wtorek skonczyla antybiotyk (angina-amoksiklav)i od wtorku do soboty bylo o.k. Wczoraj się zaczęło: wymioty (chyba ze 20 razy), biegunka 2-3 razy, wiec bez tragedii. Wieczorem doszlo 38 stopni gorączki,więc do lekarza na dyżur. Dostala Nifuroksazyd,acidolac i Hydronee zeby sie nie odwodnila. Wczesniej dawalam jej smecte,zanim pojechalismy z nia do lekarza i Orsalit (zmieniony na Hydronee bo smaczniesza). Rozpoznanie:grypa żołądkowo-jelitowa, do domu, poic,poic, poic etc. Dzis corka nie wymiotuje,nad ranem zrobila tylko 1 brzdka kupe,ale doszla jej gorącza, wysoka. Najpierw do 39. Teraz 39,5. Mimo prostestow czopek z paracetamolu jej dalam.
Pierwszy raz przechodzimy jelitówke i moje pytanie brzmi czy to mozliwe aby az taka wysoka goraczka byla przy grypie z-j.? Az sie boje,ze to jakies zapalenie jelit po antybiotyku czy tez inne g...nie wiem, nie doleczona angina (brala antybiotyk przez 7 dni jak mialo byc)...
Jutro jeszcze raz z nia pojde, jesli temp. sie urzyma.
Oprocz tego, jest bardziej apatyczna i prawie nic nie je, ale to mnie akurat nie dziwi.
Tylko ta gorączka... Spotkal sie ktos tutaj z tak wysoka goraczka przy jelitowce?
Dzieki za pomoc. Pozdrawiam