Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film

01.12.10, 19:36
Tak jak w temacie - proponuje wszystkim mamom chlopców obejrzec material audio, ktorego link dam nizej i przeczytac moja historie zanim poslecie dzieci do chirurga. Wybor nalezy do Was, ale poki nic zlego sie nie dzieje nie ma co dziecki wysylac na zabiegi.
Mnie pediatra chirurgiem straszyl juz jak synek mial 2 miesiace, raz sciagnal mu nawet napletek tak mocno ze powstaly uszkodzenia i papralo sie wszystko tydzien.
W koncu postawilam isc do chirurga, synek skonczyl rok i co ... oczywiscie na stol, operacja jeszcze przed wiosna bo lekarz stwierdzil ze beda non stop zapalenia. Operacja w pelnej narkozie na 1,5 rocznym dziecku. Bylam zalamana, balam sie najbardziej narkozy niz zabiegu.
Na szczescie znalazlam w necie wyklad UROLOGA ktory pracuje w CZD i okazalo sie ze synek ma calkowicie normalny stan. Ze trzeba tylko pielegniowac siusiaka. I nie kladzie sie dziecka na stol operacyjny, tylko uzywa sterydow zeby odciagnac napletek starszym chlopcom. A noze chirurgiczne to ostatecznosc. Konsultowal sie z tym lekarzem mailowo i nie widzi wskazan do zabiegu jesli nic zlego sie nie dzieje.

Ponizej link:
www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
    • gavagai1 Przyszpilic to u góry!!! n/t 01.12.10, 19:40

      • buszynska Re: Przyszpilic to u góry!!! n/t 01.12.10, 19:50
        Jakiez to skomplikowane....................dobrze miec dwie corki smile
        • stypkaa Re: Przyszpilic to u góry!!! n/t 02.12.10, 09:23
          >dobrze miec dwie corki smile

          big_grin Taa, zwłaszcza jeśli ciągle łapia infekcje dróg moczowych z powodu złego podcierania się, albo infekcje pochwy, bo chodzą na basen. Dobrze mieć córki wink
        • memphis90 Re: Przyszpilic to u góry!!! n/t 08.12.10, 20:29
          Dziewczynki też mogą mieć sklejone wargi sromowe. Moja ma na przykład. Ale minimalnie, więc też jej nie rozcinam, nie rozrywam, hormonami nie smaruję.
    • budzik11 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 01.12.10, 19:47
      Ten wykład był już linkowany wieeele razy. Ale dobrze, że dałaś go jeszcze raz, bo jest świetny.
      Ja byłam z synem u dr Gastoła osobiście (pracuje tez w Lux Medzie), raz, jak skończył 2 lata (nic nie kazał robić poza zwykłym myciem), drugi raz 2 tygodnie temu, bo syn skończył 3 lata i miał nadal stulejkę, napletek w ogóle nie schodził. O żadnym odrywaniu czy zabiegu chirurgicznym nie było mowy, po wizycie zgodnie z zaleceniem 2x dziennie smaruję końcówkę napletka maścią sterydową i w tej chwili, po tych 2 tygodniach, schodzi bez problemu. Bez bólu, stresu, strachu, narkozy itp.
      • caelum a jaka to maść???? 09.12.10, 21:34
        A mogłabym poprosić o nazwę tej maści?

        Nasza pediatra z tych anachronicznych, ciągle starszy nas chirurgiem, więc chcę się doinformować przed rozmową z nią.

        Z góry dziękuję!
        • budzik11 Re: a jaka to maść???? 10.12.10, 08:09
          Hydrocortisonum (hydrokortyzon po polsku wink).
    • agulle Re: dzięki 01.12.10, 20:32
      • annia.m Re: dzięki 01.12.10, 22:32
        rany, ale trafiłaś mi z tym postem. Dzisiaj byłam z moim 3 miesięcznym młodym na szczepieniu i niestety nie było naszej pediatry, tylko jakiś inny lekarz ( chyba rodzinny),facet . Spytał sie mnie czy mały ma stulejke, na co ja wielkie oczy, bo skąd mam wiedziec. WIem tylko, że nie powinno się odciągać. Jedyne co robię to leciutenko podczas kąpieli myję końcówke siusiaka delikatnie, na 1 mm doslownie ją odciągając. A on do mnie, że proszę ściągnąć pieluche on spojrzy. Zlapal siusiaka, najpierw w sumie obejrzal go tak jak ja to wlasnie robie i pomyslam nawet- ok, super, moj instynkt mnie nie zawiodl, dobrze to robie. Aż tu co?! Ten gnojek wziąl i bez jakiegokolwiek słowa ściągnąl MOJEMU synowi napletek! Ciągle jestem wzburzona i dlatego może taki histeryczny ton, ale matko, co ja poczułam. Powiedzial, ze mam tak robic codziennie przy kąpieli, coraz dalej to ściągać do granicy bólu, bo jesli nie to jak bedzie mial 18 lat trzeba bedzie go obrzezac.

        Ciagle jestem jeszcze wsciekla i smutna, ze cos takiego sie stalo, a na nastepnej wizycie zamierzam powaznie porozmawiac z nasza pediatra
        • mamomi Re: dzięki 01.12.10, 23:20
          Fajny wykład - pouczający, uspakajający, nawet czasami śmieszny.smile Dla mnie cenny bo wiem,że u mojego syna jest wszystko ok.
          • kp-is-me Re: 03.12.10, 19:19
            Fajnie, że ktoś ma takie same odczucia jak ja. Miałam taką samą sytuację jak poszłam na bilans 2-latka a potem zostałam skierowana do chirurga do przychodni i Pani chirurg zrobiła to na siłę. Mały miał taką traumę przez rok, że na widok lekarza płakał i krzyczał, a po w/w zabiegu przez 2 tygodnie nie mógł siusiać i robił to dopiero wtedy, gdy już naprawdę nie mógł wytrzymać i to na stojąco z krzykiem. Straszne. Jeszcze nigdy nie słyszałam, aby mój maluch tak krzyczał. Skończyło się tym, że napisałam do Kierownika przychodni skargę imienną na tę Panią doktor (która nomen omen pracuje też jako chirurg dziecięcy w szpitalu na Niekłańskiej - uważajcie).
            Koniec końców trafiliśmy do prywatnej kliniki i obecnie maluch ma już 4 latka i po udanej kuracji (tylko maścią) wszystko jest w jak najlepszym porządeczku.
            Pozdrawiam
        • syswia Re: dzięki 02.12.10, 02:20
          Jakis debil. Gdyby to sie wydarzylo tu gdzie mieszkam pociagnelabym go do odpowiedzialnosci prawnej.
          A wyjasnil dlaczego to obrzezanie niby mialoby byc konieczne w wieku akurat 18 lat?
          Na Twoim miejscu zlozylabym przynajmniej skarge, a moze i wiecej.
          • ancymon123 Re: dzięki 02.12.10, 09:36
            Właśnie wczoraj postanowiłam obejrzeć peniska mojego malucha, 2,5 roku, choć moja lekarz rodzinna mówi, żeby do 3 r.ż. nic tam nie gmerać. I napletek zszedł na sporym kawałku, dalej nie ciągnełam, do żadnej granicy bólu, po prostu synkowi pokazałam co ma pod skórką. Nasza lekarka nigdy sisusiaka nie szarpała smile Natomiast koleżanke nastraszyli, że synek pod nóż (1,5 roku), ale wpierw dali sterydy więc chyba dobrze (filmu jeszcze nie oglądałam).
            • elan-o100 Re: dzięki 02.12.10, 09:53
              świetny wykład, najlepiej żeby go objrzało paru lekarzy, którzy nie silą się na to żeby sledzić najnowsze badania i sposoby postępowania. Zamiast tego stosują metodt sprzed 30 lat.... robiąc dzieciom krzywdę.
              polecam obejrzenie każdej mamie chlopca, żeby wiedziala jak reagować na nawiedzonych lekarzy, któzy będą chcieli cokolwiek robić ich synom.
        • joanka-r Re: dzięki 02.12.10, 18:31
          ''''Ciagle jestem jeszcze wsciekla i smutna, ze cos takiego sie stalo, a na nastepnej wizycie zamierzam powaznie porozmawiac z nasza pediatra''
          ale o czym,z e lekarz sprawdził dziecku siusiaka przy badaniu? na to zgodny podpisywać nie trzeba.


          ''Jakis debil. Gdyby to sie wydarzylo tu gdzie mieszkam pociagnelabym go do odpow
          > iedzialnosci prawnej.''

          buahahah dobre, tylko jak bys uzasadniła w pozwie swoje działanie?'' Panikujecie młode matki jakby wam ktoś córkę rozdziewiczył. To normalne postępowanie lekarza, tak samo jak badania stetoskopem.
          • kannama Re: dzięki 03.12.10, 21:41
            taaa...szczególnie jak dojdzie do naderwania...
            • joanka-r Re: dzięki 03.12.10, 22:20
              ''taaa...szczególnie jak dojdzie do naderwania...''
              autorka nic nie napisała o naderwaniu, zsunięto tylko napletek z żołędzi...jak miał lekarz inaczej sprawdzić?
              Gdy idziesz do laryngologa, który wkłada dziecku patyczek do gardła , tak daleko, ze dziecko wymiotuje to też uważasz to za powód do założenia sprawy cywilnej owemu lekarzowi?

              w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

              Objaw przedawkowania Radia Maryja.
          • annia.m Re: dzięki 03.12.10, 22:13
            raczysz żartować? Ściąganie prawie do samego końca, napletka 3 miesięcznemu niemowlakowi to normalne badanie? Masz rację twierdząc ironicznie, że poczułam się tak, jakby mi ktoś córkę rozdziewiczył, tak się właśnie poczułam. Uważam, że to co zrobił ten lekarz nie było konieczne. I dziękuję za komplement w postaci "młodej mamy". Wiekowo wciąż jestem młodziutka, a co do rodzicielstwa, to mam już 3 letnią córkę i jako taką wiedzę w tym zakresie, choć jak pokazuje życie, rodzicielstwa uczymy się przez całe życie

            Pozdrawiam cie Joanno
    • sueno Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 02.12.10, 13:13
      Bardzo sie ciesze na takie reakcje na forum. Nie uwazam tego faceta za guru, ale jak narazie jest to jedyny lekarz ktory sensownie gada i daje konkretne argumenty. Nie gdyba, nie bawi sie w chirurga etc.
      DObrze byloby zeby link do tego filmu byl przypiety na gorze forum, tak zeby mamy nie musialy go szukac, a wiadomo ze sprawa sie interesujemy jak dotyczy to naszego dziecka.
      • budzik11 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 02.12.10, 18:00
        sueno napisała:

        > Bardzo sie ciesze na takie reakcje na forum. Nie uwazam tego faceta za guru

        Jest specjalistą - dr n.med, II stopień specjalizacji w chirurgii i urologii - wie, o czym mówi.
        • sueno Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 03.12.10, 11:34
          Czy znasz moze lekarza z Poznania, ktory ma tez taki poglad? Ja niestety dotad trafiam na samych rzeznikow.
          • budzik11 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 03.12.10, 13:18
            To pytanie do mnie? Nie znam, jestem spod W-wy i jak wyżej pisałam, byłam z synem u dr Gastoła, i tylko jego znam.
          • gavagai1 Sueno! 03.12.10, 19:25
            Polecam drPawła Krolla, urologa ze Szpitalnej. Przyjmuje chyba gdzies też prywatnie.
            • sueno Re: Sueno! 08.12.10, 17:12
              Kiedy chcialam isc do Krolla do przychodni na Szpitalnej powiedzieli mi, ze urolodzy sie u nich nie zajmuja takimi sprawami i skierowali mnie do chirurga. WIec zostaje mi prywatnie, ale skad mam miec pewnosc ze on tez nie wysle mnie na zabieg.
              Musialabym miec opinie jakies mamy, ktora byla u niego i kazal czekac do 3 roku zycia.
              • gavagai1 Re: Sueno! 08.12.10, 17:23
                Konsultowałam u niego sytuację mojego wówczas 3,5letniego syna; wypowiadał się profesjonalnie, ze zrozumieniem i troską o dobre "przeprowadzenie" dziecka przez diagnostykę. Interwencja chirurgiczna, czy zabiegowa to ostateczności.
                Poproś rodzinnego o skierowanie do urologa. Idziesz na Szpitalną, zapisujesz się na wizytę(albo nawet telefonicznie) i o samej sprawie rozmawiasz dopiero ze specjalistą na wizycie. Zanim nie weszłam do gabinetu, nikt nie pytał mnie w jakiej sprawie, skoro miałam skierowanie do specjalisty od rodzinnego, to coś musiało być na rzeczy.
                Panie w recepcji na pewno po kilkuminutowej rozmowie z Tobą, raczej nie wydadzą wiarygodnej decyzji jak leczyć dziecko.
      • madziulec Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 17:50
        A ten sam wlasnie lekarz mowil mi, ze odciagac...

        I co?
        • gavagai1 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 18:35
          a czy Twoje dziecko nie miało czasem jakiś perturbacji z ZUM???
          Może były do tego wskazania, bo np. bakterie infekujące układ moczowy zbierały się pod napletkiem?
          Hmmm?
          • madziulec Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 21:57
            Miało.

            Ale pisanie, że nie ruszać z założenia powoduje, ze KAZDY nie ruszy i sie zacznie.
            • gavagai1 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 22:01
              Nie ruszanie, w sensie nie odciąganie, nie wyłącza automatycznie matkom myślenia i obserwacji?
              Chybawink
    • ata99 Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 20:18
      Dzięki za film. Powinien być obowiązkowo pokazywany mamom chłopców jeszcze na porodówce, bo z wiedzą lekarzy na te tematy jest cienko. Wystarczy poczytać archiwalia o ściąganych na siłę w okropnym bólu napletkach.Brrr!
      • margo_kozak Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 21:29
        uff jak to dobrze, że jako początkująca mama trafiłam pod opiękę świetnej pani pediatry, która zabroniła cokolwiek gmerać przy siusiaku.
    • ppaskuda Re: Stulejka, sklejka, napletek - Obejrzyj film 08.12.10, 21:54
      bardzo pomocny wątek smile
      mam juz starszą córcię i mam synka młodszego i tak się kiedyś nad sprawą stulejki zastanawiałam i napotkałam też gdzieś link do tego wykładu-super sprawa.
      ja u młodego nic nie grzebię na siłę,zreszta moja ped tez nic nie kazała gmerac,jedynie myć i odciagac ile się da,a w ogóle o jakiejś "granicy bólu" nie było nawet mowy...ale widocznie moja ped to sensowna kobieta smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja