sueno
01.12.10, 19:36
Tak jak w temacie - proponuje wszystkim mamom chlopców obejrzec material audio, ktorego link dam nizej i przeczytac moja historie zanim poslecie dzieci do chirurga. Wybor nalezy do Was, ale poki nic zlego sie nie dzieje nie ma co dziecki wysylac na zabiegi.
Mnie pediatra chirurgiem straszyl juz jak synek mial 2 miesiace, raz sciagnal mu nawet napletek tak mocno ze powstaly uszkodzenia i papralo sie wszystko tydzien.
W koncu postawilam isc do chirurga, synek skonczyl rok i co ... oczywiscie na stol, operacja jeszcze przed wiosna bo lekarz stwierdzil ze beda non stop zapalenia. Operacja w pelnej narkozie na 1,5 rocznym dziecku. Bylam zalamana, balam sie najbardziej narkozy niz zabiegu.
Na szczescie znalazlam w necie wyklad UROLOGA ktory pracuje w CZD i okazalo sie ze synek ma calkowicie normalny stan. Ze trzeba tylko pielegniowac siusiaka. I nie kladzie sie dziecka na stol operacyjny, tylko uzywa sterydow zeby odciagnac napletek starszym chlopcom. A noze chirurgiczne to ostatecznosc. Konsultowal sie z tym lekarzem mailowo i nie widzi wskazan do zabiegu jesli nic zlego sie nie dzieje.
Ponizej link:
www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553