na zdrowe czy chore dziecko?

07.12.10, 07:56
Witam...Wczoraj rozgorzała dyskusja,na w/w temat. Moja 2 msc córeczka ma katarek i pokaszluje,idziemy dziś do przychodni,i zastanawiam się czy iść na zdrowe czy chore dziecko? na chorym wiadomo różne choroby dzieci przynoszą,a mała nie była jeszcze szczepiona.Więc na zdrowe...? przecież jest przeziębiona...? Jak wasze zdanie?Pozdrawiam.
    • ulab35 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:16
      Jeżeli ma katarek i pokasłuje to niestety musisz iść na chore dzieci. A najlepiej to zadzwoń do przychodni i zapytaj w rejestracji.
      Dużo zdrówka smile
    • echziuta Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:23
      A nie lepiej zamówić wizytę do domu?
      • mazia72 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:31
        z wizytami to czysta ściema-że się tak wyrażę...ile razy chciałam zamówić do domu lekarkę,tyle razy słyszałam tysiąc powodów dla których p.doktor nie może przyjechać...Prywatnie i owszem, ale koszt 80 zł + do tego leki...
      • mruwa9 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:32
        zamowic do domu to mozna pizze.
        Ani matka, ani dziecko nie sa obloznie chorzy, moga isc do poradni (dla dzieci chorych- w poradni dla dzieci zdrowych przyjmuje sie dzieci do szczepien i bilansow). A tak w ogole to z katarem nie ma w ogole potrzeby isc do lekarza.
        • mazia72 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:48
          a jeszcze dodam, że mała była ważona mając 4 tyg. Teraz nie wiem jaką ma wagę,a na chorym dziecku nie ważą dzieci. więc jak ewentualnie przepisze lekarz cokolwiek nie wiedząc czy mała dobrze przybiera? (jest na piersi)....no to mnie zastanawia?
          • ola_mi Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 10:03
            moja mala ma 3 miesiace. Wczoraj obudzila sie z kaszlem. W nocy tez pokaslywala. ani chwili sie nie zastanawialam czy isc czy nie isc do lekarza. Z tym że jestem poza domem na "feriach" i nie chciala robic komus problemu ze dziecko sie bardzo rozchoruje.
            Nie mart sie waga dziecka. lekarz oslucha mala i pewnie nie pzrepisze nic mocnego (czyt.antybiotyk), no chyba ze bedzie taka potrzeba. Wtedy pewnie zwazy dzieciaka.
            Moja mala dostala syrop drosetux i nasivin soft do noska (na razie daje tylko DisneMar i odciagam frida). Malej kattar leci do gardla bo jest wodnisty i dlatego kaszle. A osluchac trzeba, zeby sie nie obudzic z reka w nocniku i zapaleniem oskrzeli.
            Zycze zdrowka dla malutkiej smile
        • ola_mi Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 09:59

          chyba z katarem i kaszlem, przy dwumiesięcznym dziecku jest jak najbardziej potrzeba isc do lekarza
      • aleks-ok Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:34
        przychodnia to nie pizzeria, do zdrowej matki i przeziębionego niemowlaka niczego się nie "zamawia"
        • mazia72 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 08:46
          oczywiście że śmiało do przychodni możemy jechać,i tak też pojedziemy.Chodziło mi o to, że każdy lekarz ma przy swojej tabliczce przy gabinecie,rozpisane godziny przyjęć +wizyty domowe.Tylko że zawsze z tymi wizytami domowymi jest problem. A co do przeziębienia mojego maluszka, to właśnie nie martwiłam się tak bardzo gdy pojawił się katar, ale malutka kaszle od wczoraj takim suchym kaszlem, i mam wrażenie że ma chrypkę, więc zbagatelizować tego nie mogę.
          • aleks-ok Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 09:02
            oczywiście jeśli martwi cię to jedź, będziesz spokojniejsza jak lekarz zbada dziecko, tak jak piszą dziewczyny wyżej, kaszel przy katarze jest bardzo często spowodowany drażnieniem przez katar tylnej ściany gardła, póki nie gorączkuje, nie ma brzydkiej wydzieliny, nie ma się czym martwić.Jesli chodzi o zapytanie-zdecyowanie na dzieci chore-popatrz w drugą stronę, jeśli poszłabyś z dzieckiem na szczepienie a tu inne dziecko smarkające i kaszlące
      • malgosiek2 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 18:16
        echziuta napisała:

        > A nie lepiej zamówić wizytę do domu?

        Do żadnego chorego pacjenta nawet dziecka lekarz nie przyjdzie na wizytę domową tylko dlatego,że ma katar+kaszel.
    • anetus1981 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 10:13
      Hej, moja mała ma 6 tygodni i też złapała katarek, więc poszłam z nią do przychodni - dzieci chore. Pani doktor ją osłuchała i na szczęście płucka, oskrzela, gardło czyste. Ale ten ściekający do gardła katar powoduje, że mała pokasłuje. Dostała cebion (wit. c) i wapno w syropku. I oczywiście często trzeba oczyszczac nosek, choc u nas to jest bardzo trudne, bo mała strasznie płacze, ale to dla jej dobra. Więc idź do przychodni, bo u takiego malucha to o chorobę nietrudno.
      A, po wizycie poprosiłam pielęgniarkę o zważenie dziecka i nie było problemu (waga w gabinecie dla dzieci zdrowych, ale nikogo akurat nie było).
      Pozdrawiam
    • fasol-inka Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 10:21
      oczywiście, że na chore
    • bolga7 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 11:46
      JA miałam ostatnio bardzo podobną sytuacje, mały miał katarek i lekko pokasływał,lekarka powiedziała,że w przychodni muszę przyjść na chorą stronę, a że wiem że o tej porze roku jest tam czarno o dzieci nie miałam zamiaru ryzykować bo trzy miesięczny maluch nie ma jeszcze wysokiej odporności więc 'wezwałam' panią doktor na wizytę domowasmile
      Co Ci mogę powiedzieć, katar przypuszczam że był wynikiem centralnegosad kaszel bo karat spływał przez co Mały się zakrztuszał, my braliśmy oscillococinum i krople do noska euphorbium plus wit C, ale obsłuchać dla pewności trzeba, zdrówka życzę

      https://www.suwaczki.com/tickers/1usajw4z2nhq15vs.png
    • pola.cocci Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 12:01
      Moj syn jutro skonczy 2 miesiace. Od kilku dni ma karat, ktory splywa mu do gardla i powoduje odkaslywanie. Nie bylam z nim u lekarza tylko pluczemy nosek sola fiz. i odsysamy gile.
      Dzis bylismy u lekarza na szczepieniu, a ze u nas nie ma podzialu na dzieci "chore" i "zdrowe" to bylismy chyba u chorych... z tego wniosek... lekarz wazy dzieci w gabinecie niezaleznie od tego czy sa chore czy zdrowe, nie przepisuje antybiotykow bez zrobienia wymazu (na miejscu, trwa to 5 min.), no i szczepi dzieci z katarem, na ktory nie przepisuje zadnych syropkow, ani witamin i zaleca plukanie i oczyszczani nosa (jw). oraz spacery.
    • boo-boo A teraz pomyśl..... 07.12.10, 13:03
      Czy gdybyś siedziała w przychodni dla zdrowych dzieci powiedzmy z dwutygodniowym noworodkiem- chciałabyś,żeby ktoś przyszedł "tylko z zakatarzonym i pokasłującym dzieckiem" ?
      Zawsze możesz zamówić wizytę domową- choćby prywatnie skoro masz taki dylemat.
    • malazabka.de Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 13:07
      a nie mozesz czekac na korytarzu???
      • annie_laurie_starr Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 14:17
        Mozesz tez wybadac kiedy nie ma zbyt wielu dzieci - ja tak czesto robie. Zazwyczaj pod koniec godzin przyjmowania pediatry jest juz luzno.
      • memphis90 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 19:58
        A gdzie ma niby czekać- u pediatry na kolanach? To chyba oczywiste, że przed wizytą czeka się w poczekalni.
        • malazabka.de Re: na zdrowe czy chore dziecko? 08.12.10, 14:31
          no tak, ale poczekalnie sa dwie: dla zdrowych i dla chorych dzieci, a dzieli je korytarz, na ktorym tez mozna poczekac (tylko krzeselek nie ma i trzeba stac)
    • lambswool Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 16:38
      A nie umawiają u Ciebie w przychodni wizyt na godziny? Ja raz byłam na dzieci chore i kilka razy na zdrowe (na szczepienia), za każdym razem na wyznaczoną godzinę, i ani razu nie spotkałam w tym czasie innych pacjentów czekających pod gabinetem, ewentualnie mijałam się z kimś w drzwiach gabinetu.
    • jerzozwierza Re: na zdrowe czy chore dziecko? 07.12.10, 20:09
      Chcesz iść z dzieckiem do lekarza, bo podejrzewasz, że jest chore, tak? To nie jest oczywiste, że jak chore- to na stronę dla chorych?
    • kasia_750 u nas można do zdrowych... 08.12.10, 09:47
      Mój 6-miesięczny syn ma takie same objawy (kaszel od kataru) i pani doktor na wizycie (u dzieci chorych) powiedziała, że za 2 dni możemy spokojnie przyjśc na szczepienie (tak jak byliśmy zapisani). Oczywiście do dzieci zdrowych... Katar i kaszel nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Tak samo ząbkowanie (synkowi właśnie przebijała się górna jedynka).
      Nie zaszczepiłam i nie poszłam z dzieckiem, mimo że miał "tylko katarek i kaszelek", bez gorączki. Spróbujemy za tydzień. Ale pewnie inni rodzice posłuchają pani doktor.
      I co wy na to?
      • annie_laurie_starr Re: u nas można do zdrowych... 08.12.10, 09:52
        To zalezy na co szczepisz - niektore szczepionki mozna podawac przy katarze i kaszlu np. Neis Vac na meningokoki.
      • fasol-inka Re: u nas można do zdrowych... 08.12.10, 10:02
        a ja na to, że bym zrobiła niezłą awanturę w przychodni jeśli przyszłabym ze zdrowym dzieckiem na bilans na przykład i bym w godzinach dla zdrowych dzieci natknęła się na dziecko z "tylko kaszelkiem i katarkiem"
        i się dziwią skąd się później biorą zaglucone dzieci w żłobkach i przedszkolach
        • atrapcia Re: u nas można do zdrowych... 08.12.10, 12:57
          > a ja na to, że bym zrobiła niezłą awanturę w przychodni jeśli przyszłabym ze zd
          > rowym dzieckiem na bilans na przykład i bym w godzinach dla zdrowych dzieci nat
          > knęła się na dziecko z "tylko kaszelkiem i katarkiem"


          Zgadzam się z tym. Najlepsze jaja by były jakbym przyszła na dzieci zdrowe a w poczekalni same pokasłujące i smarkające gnojki i ich zatroskane mamusie. Chyba bym sobie wtedy szantażem załatwiła darmowe wizyty domowe. smile

          A do autorki - jeśli dziecko ma jakiegoś wirusa, to innym już się w tym samym czasie nie zarazi raczej. Organizm się przed tym broni a wirus walczy o dominację.
          • dagmara-k Re: u nas można do zdrowych... 08.12.10, 20:02
            w naszej cudownej przychodni nie ma zadnego podzialu ani na dzeci takie czy siakie, ani na doroslych takich czy innych - slowem - wzieli sobie do serca brak segregacji i sa mega poprawni polityczniebig_grin
          • ylunia78 Re: u nas można do zdrowych... 10.12.10, 12:52
            "Najlepsze jaja by były jakbym przyszła na dzieci zdrowe a w poczekalni same pokasłujące i smarkające gnojki i ich zatroskane mamusie."

            żeby Tobie kiedyś ktoś nie powiedział,że masz smarkającego gnojka!
            i żebyś nie była taką zatroskana mamusią
    • b.bujak na to, czy na inne forum? 10.12.10, 13:40
      widzę, że w ogóle musisz popracować nad procesami decyzyjnymi smile
      przy zakładaniu wątku zastanów się, proszę na które forum pasuje najbardziej i tam (i tylko tam) rozpoczynaj dyskusję - dublowanie wątków jest niezgodne z regulaminem forum!
    • w_miare_normalna Re: na zdrowe czy chore dziecko? 10.12.10, 14:51
      Do chorych dzieci idzie się z zakatarzonym dzieckiem. Na zdrowej stronie są dzieci, które mają jakieś kontrole, czekają na szczepienia. Dlaczego podchodzisz do tego tak egoistycznie, że chcesz narazic zdrowe dzieci na infekcje ?
    • 18_lipcowa1 co za głupie pytanie 10.12.10, 15:00
      jest chora to na chore
    • agg3 Re: na zdrowe czy chore dziecko? 10.12.10, 18:24
      dziewczyny, ale wy sobie problemy stwarzacie! albo to moze panstwo Wam to funduje wink
      w innych krajach w przychodni jest jedna poczekalnia (o zgrozo!), wszyscy kisza sie obok siebie i nikomu krzywda sie nie dzieje. co lepsze ta sama pzychodnia/poczekalnia jest dla dzieci i doroslych!
      no i z kaszelkiem i katarkiem do lekarza sie nie chodzi, bo wszyscy wiedza, ze to naturalna sprawa u niemowlecia w tym wieku (same popatrzcie, kazdej dziecko przez to przechodzilo w tym wieku). kazy jest poinformowany jak postepowac i wszyscy sa szczesliwi big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja