daga_j
03.01.11, 14:48
Często są wątki o przewlekłym kaszlu, nieznanego pochodzenia, czy to alergiczny, czy od choroby, różne leki dziecko bierze, nie pomagają. Czy wtedy lekarze dają Wam skierowanie na zdjęcie rentgenowskie płuc, bo podejrzewają lub chcą wykluczyć, zapalenie płuc? Wiem, że zapal. płuc może przebiegać niby łagodnie, słabo zauważalna, bez temperatury, ale nadal jest groźne. Ale czy faktycznie tych zdjęć się tak dużo robi?
Tzn. mój 3 latek kaszlał, wszyscy byliśmy przed Świętami chorzy, braliśmy antybiotyki, on myślałam przejdzie bez, ale jednak nie mijało mu, dostał Klacid. Właśnie skończył go brać tydzień i niby już nie kaszlał ale dwa wieczory, w tym wczoraj sporo kaszlał. Poza tym zdrowy i wesoły. Lekarz mi sugerował prześwietlenie płuc - niby fajnie bo bym miała jasność, wykluczyłabym być może zapalenie płuc, ale z drugiej strony nie chcę go niepotrzebnie naświetlać. Co jest mądrzejsze w tej sytuacji?