sierpniowa27
10.01.11, 21:34
Dziewczyny, nie wiem juz co robic z tym kaszlem u 3 latka.I jak to jest z ta flegmą.Mlody od 3 miesiecy kaszle bardzo mokro, sorki za doslownosc ale z rana strasznie jest zaflegmiony i nie moze odksztusic tej flegmy.Inhalacje w sumie niewilele pomagaja, syropki tez, troche pomogl Elofen.Ale jak odstawilam to kaszel nadal jest, szczegolnie z rana ,kilka razy w nocy i jak sie zmeczy.Wiem, ze poinfekcyjny moze trwac nawet miesiac,ale u nas to juz dlugo za dlugo. 5 dni temu ze wzgledu na gardlo i ten kaszel prywanty pediatra zalecil podac antybiotyk.Podalam ten Augumentin z bolem serca.Dzis mija 5 dzien i kaszel nie mija, z gadlem jest oczywiscie juz ok i dziecko odzylo.Ten kaszel nadala jest na maksa mokry, jkby z flegma.Odstawilam troche mlodemu nabial i nie widze w sumie poprawy.Dostaje tylko kaszke mleczno-ryzowow owocowa ,bo to uwielbia.Czy moze to byc przyczyna tego zaflegmienia? jak sie tego pobyc? zaluje, ze dalalm antybiotyk

moze ktos ma jakas rade..