monikkoo
03.02.11, 10:04
Witam,
Zastanawiałam się już kilka razy czy tu napisać, ale w tak różnorodnych przypadkach udzielane są tutaj rady, więc też spróbuję
Syn, obecnie 3 lata, miewał już zapalenie oskrzeli i płuc, ale zawsze inhalacje pomagały (berodual i pulmicort). Wprawdzie był okres (1,5 roku temu) , że miał z 3 razy zapalenie, ale potem przerwa, aż do teraz.
Od listopada poszedł do przedszkola i się znów zaczęło. Praktycznie od świąt nie był w przedszkolu, bo mam maraton. Najgorsze, że zapalenie dostaje w ciągu 1h, zanim zorganizuję lekarza to już dyszy i zawsze lekarz(byłam już u 4) daje antybiotyk i często nawet skierowanie do szpitala. Od grudnia tydz. antybiotyk, potem 4 dni niby okej i znów od nowa!! Dostał już 3 antybiotyki!
Cały czas na inhalacji jest, podaje mu od dawna tran (jak akurat nie bierze antyb.) , probiotyk i syropek z czosnku, cytryny i miodu, ale to nic nie daje!
I od wczoraj znów od nowa, praktycznie.
Alergolog dopiero skierował nas na badania, laryngolog każe wyciąć migdał bo to przyczyna, a pulmonolog daje inhalacje.
Czasami czytam na forum ,że udaje się wam wyleczyć z zapalenia oskrzeli bez antybiotyków, ale jak!? Co robicie? Dodam ,że często robie mu bańki, nawet ostatnio 3 razy co 2 dni, ale nic nie pomaga. Już mi się płakać chce.
Dzisiaj mam wizytę kolejna wizytę u laryngologa, który pewnie potwierdzi wycięcie. Może to pomoże?
Pozdrawiam