terenia123456
03.02.11, 13:30
Witam serdecznie. Mam problem z moją 11- czną córcią, która w zasadzie od urodzenia aż do teraz robi wciąż rzadkie, luźne czasem sluzowate kupki. Mała ma zdiagnozowaną skaże białkową i pije bebilon pepti (ok. 3 razy na dobę) oprócz tego dostaje co najmniej dwa posiłki stałe - najczęsciej zupki. Oczywiście z diety mamy wyeliminowane białko, ale gluten ma wprowadzony już od 6 m-ca (zalecenia naszej pediatry). Często u dziecka występują wysypki i liszaje na nóżkach, rączkach i buzi, pomimo utrzymywania diety bez nabiałowej (choć nabiał występuję w tak wielu produktach, że niekiedy nie mam pewności czy aby na pewno go nie spożyła). Do tej pory winą za reakcję skórne obarczałam wraz z moim pediatrą właśnie ten "ukryty" nabiał w jakichś produktach, ale jak dodam do tego notorycznie luźne kupy (czasem 3 razy dziennie) to zastanawiam się czy nie jest to alergia na gluten? Dodam tylko, że poza wymienionymi symptomami, córka nie ma żadnych innych niepokojących objawów. Proszę o pomoc, Czy te objawy wskazywac mogą na nietolerancję glutenu, czy raczej powinnam jej wiązać ze skazą białkową? Czy jest jakiś wiarygodny, jednoznaczny sposób/badanie by wykluczyć celiakię?