joven
15.02.11, 21:04
Moje 9 miesięczne dziecko w piątek miało wysoką temperaturę 39,5.
Wezwaliśmy prywatnie lekarza - diagnoza zapalenie oskrzelików - berodual i sól fizjologiczna do inhalacji do tego mucosolvan i nurofen.
W niedzielę temperatura nadal pow 38, mocniejszy kaszel.
W poniedziałek rano - lekarz i diagnoza zapelenie oskrzeli (katar był lekko żółty)
Augumentin, Clemastin, Pulmicort i Berodual do inhalacji.
Synek mało je (ok 200 ml mleka), ale pije więcej.
Przez 2 godziny jest uśmiechniety, radosny, raczkuje...następne dwie marudzi i z rąk nie schodzi.
Kaszel jest raczej mokry. Temperatura się waha pomiędzy 37,5 - 38,5
A od dzisiaj ja z typową grypą, łamanie w kościach, temperatura, kaszel itd.
Czy mimo brania anybiotyku moje dziecko może ode mnie zarazić się grypą?
Katar młodemu dzisiaj zmienił się na biały...
W piątek kontrola...ale do tego dnia to chyba osiwieję ze zmartwienia!