zatkany kanalik lzowy

27.04.04, 20:39
czy moze mi ktoras z mam przypomiec w jaki sposob nalezy masowac oczko
maluszka z zatkanym kanalikiem ?
i ile razy dziennie ?
dziekuje
    • aprze Re: zatkany kanalik lzowy 27.04.04, 20:49
      Mój synek miał przepychany kanalik łzowy i dopiero po tym masowaliśmy . To trudne jest do wytłumaczenia, lepiej jak by okulista pokazał tobie jak to się robi. Postaram się: od noska w górę, tak a by wydzielina która znajduje się w kanaliku wyszła tą mała dziurką która jest przy konciku aka (przy nosie).
      Ja to robiłam rano i przed snem
      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • tygisek Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 09:10
      jesli jeszcze nie bylas na przetykaniu kanalika lzowego to pojdz jak
      najszybciej....to przynosi najlepsze efekty, czesto natychmiastowa poprawe...my
      czekalismy pol roku, corka byla pod scisla kontrola dobrego okulisty, ktory
      przepisywal co tydzien, co dwa nowe kropelki masci i masaze.... okazalo sie jak
      zglosilismy sie na zabieg ze Maja ma zatkany kanalik bo....zarosniety....wiec
      zadne krople nie mialy prawa pomoc....coreczka ma odkad skonczyla miesiac non
      stop zapalenie spojowek, na swiatlo reaguje placzem i tarciem oczkow, nie mozemy
      sie tego pozbyc, choc kanalik jestjuz drozny....dzis kolejna wizyta w szpitalu,
      az mi ciarki przechodza, bo mala przez te krople jest tak przewrazliwiona jak
      chcesz jej chocby przemyc oczka.....
      nie czekaj idz na przetkanie, moze tylko trzeba przeplukac i po sprawie....
      szkoda dziecka....

      pozdrawiam,
      tygisek
    • renpul Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 10:47
      Mój syn też miał to już w szpitalu mu to wyszło. Strasznie miał zaropiałe oba
      oczka. Był wieziony karetką do okulisty i przetkali mu to (w 1 oczku).Dostał
      kropelki, później drugie bo te nie skutkowały zbytnio. Jakieś 3- tygodnie i
      przeszło. podobno nieprzetkany potrafi się ciągnąć długo. Idź do okulisty
      takiego od niemowląt. Nie jest to żaden straszny zabieg, choć może dziwnie
      wygląda (taką rureczką to robią).
      Pozdrawiam.
    • renpul Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 10:51
      Mój syn też miał to już w szpitalu mu to wyszło. Strasznie miał zaropiałe oba
      oczka. Był wieziony karetką do okulisty i przetkali mu to (w 1 oczku drugie
      było w porządku choć zainfekowane przez to 1, bo to się może przenieść z a moj
      mały pchał palce do oczu bo go to chyba swędziało, zresztą do dziś się krzywi
      jak przemywać mu oczy).Dostał kropelki, później drugie bo te nie skutkowały
      zbytnio. Jakieś 3- tygodnie i przeszło. podobno nieprzetkany potrafi się
      ciągnąć długo. Idź do okulisty takiego od niemowląt. Nie jest to żaden straszny
      zabieg, choć może dziwnie wygląda (taką rureczką to robią).
      Pozdrawiam.
      Ps. Nie przemywaj rumiankiem podobno uczula (jest zanieczyszczony), wodą
      przegotowaną lub solą fizjologiczną.
    • mamarcina Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 11:15
      myślę że "mechaniczne przepychanie" nie ma sensu ; tak sądził okulusta u
      którego bylismy.
      wystarczył masaż - uciska wewnętrznej części kącika oka (wyczujesz "rureczkę"
      pod skórą)przy każdej okazji , ile razy w ciagu dnia chcesz. oczywiście
      czystymi palcami.objawy ustapiły b.szybko.
      zyczę powodzenia !
      • tygisek Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 11:33
        nasz okulista jak wspomnialam przez ok. 5 msc sadzil ze nie ma sensu mechaniczne
        przepychanie kanalika a okazalo sie ze jest ZAROSNIETY!!!! zaden masaz nigdy nie
        pomogl i w tej sytuacji nie mial szans.....
        koniecznie wiec trzeba pokazac takie oczko komus, kto robi takie zabiegi, recze
        ze nikt niepotrzebnie nie bedzie dziecka meczyl plukaniem przepychaniem
        mechanicznym jesli to nie bedzie konieczne!
        ciesz sie wiec ze mialas to szczescie, ze masaze wystarczyly w wypadku twojego
        malucha....
        my takiego szczescia nie mialysmy i mamy nadal problem z oczkiem, szkoda wzroku
        dziecka i meczarni kroplami masazami, ja maja nie pomoc....
        ja juz to przerobilam i pewnie nie jedna z nas....radze oszczedzic dziecku
        cierpienia zwiazanego z zapaleniem spojowek......
        • aprze Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 12:15
          Witam
          U mojego synka pani przekuła kanalik łzowy i kazała mi masować oczko dwa razy dziennie a po 2 tygodniach byłam na kontroli. Oczko okazało się zdrowe
          Pozdrawiam
          Agnieszka
          • monikazm Re: zatkany kanalik lzowy 28.04.04, 21:36
            a gdzie przkuwałyście kanaliki ja jestem z Warszawy. ide 12.04 prywatnie do dr.
            hautza do Gromady ale mam tez już skierowanie w ręce na przekłucie nie wiem co
            robić. czy iść prywatnie odrazu na przekłucie czy jesczze szukac rady u
            lekarza.
            • tygisek Re: zatkany kanalik lzowy 29.04.04, 09:37
              ja bym odrazu poszla na przeklucie, im szybciej tym lepiej....
              my bylysmy na plukaniu wczoraj, po przekluciu i zakrapianiu, i masazach oczko
              nadal bardzo ropialo...pani doktor wyplukala ogromny czop ropny, dziecko moje
              juz nic nie da sobie zrobic przy oczach....jest problem....
              choc po wczorajszej wizycie nie dostalysmy juz kropli i pani mowila ze juz teraz
              powinno byc ok, ja jestem przerazona....a mozna bylo tego wszystkiego dziecku
              zaoszczedzic, tylko sluchalam rady prywatnego lekarza, ktoremu chyba bardzo
              pasowalo ze wciaz do niego wracamy....
              pozdrawiam.
              • jaha_mama_magdy Re: zatkany kanalik lzowy 29.04.04, 10:48
                moj synek ma dopiero tydzien, ale tez lekarz w szpitalu podejrzewal zatkany
                kanalik. Zrobili posiew wyszly jakies dwie bakterie. Pojechalismy do okulisty,
                powiedzial zeby oczko przemywac sola fizjologiczna i robic masaz, ze to
                przejdzie. Kanaliki przepychaja od 3 miesiaca zycia.
                Gdzie chodzisz do lekarza i ile ma Twoje dziecko? Czy takiemu maluchowi jak moj
                synek robia juz takie zabiegi?
                Aga
                • renpul Re: zatkany kanalik lzowy 29.04.04, 11:05
                  Mojemu synowi przetkali już w 4 czy piątym dniu życia i stosowaliśmy krople z
                  antybiotykiem bo była infekcja (nieładna ropa w dużych ilościach, mały
                  praktycznie nie patrzył an oczy) i przeszło teraz nic nie musimy zakrapiać jest
                  O.K. Po co ma sięciągnąć to tak długo kiedy są niegroźne proste zabiegi i nie
                  jest to przekłówanie tylko przetkanie. Mała rureczka do tego zbiorniczka na
                  łzy, przepłukują to i po wszystkim. Im wcześniej tym lepiej. Stosowanie tych
                  wszystkich kropli , często z antybiotykami jest, uważam dużo bardziej
                  niebezpieczne, w końcu ta antybiotyki (a to są oczka - po co dziecko ma mieć z
                  nimi problem - jakieś przewlekłe zapalenie spojówek lub inne paskudztwo).
                  U nas po zabiegu od razu widać było poprawę o 180 stopni. Zakrapialiśmy i już
                  od dwóch miesięcy żadnych problemów.
                  Pozdrawiam.
    • pia_ Re: zatkany kanalik lzowy 29.04.04, 14:36
      My już byliśmy umówieni na zabieg przetykania kanalika łzowego i czekając na tą
      wizytę weszłam na forum gazety (w starych wątkach poszukaj tego tematu) i
      odwołałam wizytę u lekarza. Męczyliśmy się z małą przez trzy miesiące, zanim
      przeczytałam poradę jednej z dziewczyn, pobrałam wymaz z oczka i zaniosłam do
      badania. Okazało się, że niuńka ma gronkowca (ze szpitala, po urodzeniu) i
      przetykanie kanalika nic by jej nie pomogło, a tylko naraziłoby na ból i stres.
      Dziwna sprawa, ani pediatra, ani okulistka dziecięca nie wpadły na to, żeby
      najpierw zrobić taki wymaz, a przez 3 miesiące dzieciak miał cały czas
      zakrapiane oczka różnymi lekarstwami. Takie badanie jest proste i niedrogie
      (ok. 20 zł), a po zastosowaniu odpowiednich leków (bakterie w oczku mogą być
      różne i ważne jest by dobrać do nich odpowiedni lek) oba oczka są zdrowiutkie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja